Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Paweł Zatorski: Drugi raz taka przerwa może się już nie przytrafić

fot. Klaudia Piwowarczyk

Paweł Zatorski znalazł chwilę czasu, żeby udzielić klubowym mediom wypowiedzi na temat ostatnich miesięcy. Zawodnik opowiedział co się działo u niego w czasie izolacji, związanej z pandemią, ale również o zgrupowaniach kadry – minionym i nadchodzacym.

Pierwszy miesiąc był rzeczywiście czasem izolacji. Baliśmy się wyściubić nos z domu, głównie ze względu na strach o najbliższych. Z tego względu musieliśmy zająć się dziećmi, więc bardzo ciężko było mi w tym pierwszym miesiącu wygenerować czas na trenowanie. Kiedy zacząłem odczuwać bóle pleców, stwierdziłem że pora się za siebie wziąć.  Wtedy zacząłem ćwiczyć regularnie, żeby utrzymać kręgosłup w pionie. Dzięki temu przyjechałem do Kędzierzyna cały, zdrowy i żywy – powiedział Zatorski.



– Teraz pewnie będę narzekał w druga stronę. Za dużo turniejów będzie źle, za mało też będzie niedobrze. Myślę, że trzeba podejść do tego czasu z pozytywnym nastawieniem i wyciągnąć z niego jak najwięcej. Drugi raz taka przerwa może się już nie przytrafić, szczególnie dla reprezentantów. Dlatego też z większymi siłami, ochotą i wolą walki wrócimy do klubów, przez co będzie mniej urazów w trakcie sezonu, a poziom sportowy będzie tylko i wyłączni wyższy – dodał reprezentacyjny libero.

Siatkarz skomentował również zgrupowanie reprezentacji, które według niego było bardzo pozytywne, a z zawodników bił głód treningów. – Chcieliśmy zobaczyć siebie nawzajem. Tęskniliśmy za tą reprezentacją, mimo tego, że wiedzieliśmy o tym, że nie odbędzie się w tym roku żaden turniej. Z wielką chęcią pojechaliśmy do Spały. Zrobiliśmy testy na koronawirusa, odbyliśmy dobową izolację i dostaliśmy zgodę na treningi. Wtedy z przyjemnością weszliśmy do hali i zaczęliśmy trenować. Myślę, że każdemu wyjdzie to na dobre, bo przyjedziemy do klubów  w lepszej dyspozycji. Pomoże to też reprezentacji, która jeszcze bardziej się scaliła, mimo że trenowaliśmy czasem ciężej, niż przypuszczaliśmy, ale robiliśmy to z wielką ochotą. Nawet normalne treningi u Vitala zawierają wiele gier i zabaw, więc nie było w tym nic nowego, mimo wszystko wychodziliśmy z hali zmęczeni. Kilkugodzinne obciążenia wywoływały w naszych organizmach zmęczenie niezależnie od tego, co na tej hali robiliśmy. Po treningach natomiast mieliśmy jeszcze aktywności integracyjne. 

Na koniec zawodnik wybiegł w przyszłość do drugiego spotkania kadry, a także do meczów kontrolnych. – Przed nami drugie zgrupowanie i tam na pewno będzie już trening typowo siatkarski. Już na poprzednim zgrupowaniu było ich dość sporo i mam nadzieję, że to zaprocentuje jeszcze lepszą dyspozycją przed powrotem do klubów. Drugie zgrupowanie skończy się w połowie lipca, ale oficjalne terminy pojawią się dopiero wkrótce. Później zaplanowane są jeszcze sparingi, więc musimy szybko wskakiwać na zadowalający poziom, żeby móc się pokazać kibicom.

źródło: opr. własne, ZAKSA TV

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-06-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved