Rok 2021 zmierza ku końcowi podobnie jak pierwsza runda rozgrywek PlusLigi. Miedziowym do rozegrania zostały już tylko dwa spotkania: wyjazdowe z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle oraz domowe z Asseco Resovią Rzeszów. Pierwsze z nich (z liderem tabeli) czeka ich już jutro.
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle jest drużyną, która w tym sezonie jeszcze nie przegrała. Ma na swoim koncie 12 zwycięstw i 34 punkty. Największą gwiazdą zespołu jest Łukasz Kaczmarek, którego w Lubinie wszyscy doskonale znają, bo to w miedziowym klubie „Zwierzu” rozpoczynał plusligową przygodę.
– Gra z liderem dodaje smaczku, lecz nie zmienia naszego nastawienia, które zawsze jest takie samo. Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony, zagrać najlepiej, jak potrafimy, i walczyć o punkty – mówi atakujący lubinian Remigiusz Kapica.
W zeszłym sezonie Grupa Azoty ZAKSA również była tą drużyną, która wygrywała niemal wszystko. W fazie zasadniczej przegrała zaledwie 3 spotkania na 26 meczów. Jedną z drużyn, którym udało się ją pokonać byli właśnie Miedziowi i to w Kędzierzynie-Koźlu.
– Wiemy, że ZAKSA personalnie jest silniejszą drużyną od naszej, jednak jeśli pokażemy swoją najlepszą siatkówkę, to jesteśmy w stanie wywieźć jakieś punkty z Kędzierzyna. Nie możemy nakładać na siebie żadnej presji, po prostu musimy zagrać na luzie – dodaje środkowy Cuprum Lubin Paweł Pietraszko.
Spotkanie Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cuprum Lubin rozegrane zostanie w niedzielę 19 grudnia o godzinie 17:30 w Kędzierzynie.
źródło: Cuprum Lubin - inf. prasowa