Strona główna » Paulina Damaske opuści TAURON Ligę. Jasna deklaracja przyjmującej

Paulina Damaske opuści TAURON Ligę. Jasna deklaracja przyjmującej

inf. własna, Siatkarskie Ligi – YouTube

Paulina Damaske, przyjmująca PGE Budowlanych Łódź, to jedna z najbardziej wyróżniających się postaci TAURON Ligi. Nic więc dziwnego, że jest na celowniku wielu klubów zarówno naszej rodzimej ligi, jak i tych zagranicznych. W programie Siatkarskie Ligi, siatkarka przyznała, że w przyszłym sezonie chce spróbować swoich sił poza granicami Polski. Nie padła jeszcze konkretna nazwa zespołu, ale Damaske nie kryła, że jest już gotowa na nowe doświadczenia. -Myślę że to jest odpowiedni moment – przyznała zawodniczka Budowlanych Łódź.

Wiele plotek, zero prawdy

Paulina Damaske od dwóch sezonów jest zawodniczką PGE Budowlanych Łódź, z którymi w minioną niedzielę wywalczyła TAURON Puchar Polski. Przyjmująca do tej pory grała tylko w Polsce. W klubie z Łodzi występuje po raz drugi. Wcześniej broniła barw tego samego zespołu w latach 2020-2022. W minionym roku siatkarka była też ważnym ogniwem reprezentacji Polski kobiet. Nic więc dziwnego, że Paulina Damaske myśli już o nowych wyzwaniach. W przyszłym sezonie chciałaby spróbować swoich sił poza granicami Polski, o czym powiedziała wprost podczas programu Siatkarskie Ligi, emitowanego na YouTubie.

Na pewno chciałabym spróbować swoich sił za granicą. Myślę że to jest odpowiedni moment. Jeśli mi nie wyjdzie to po prostu wrócę, ale tak następny sezon myślę, że spędzę za granicą – przyznała zawodniczka z Łodzi. Paulina Damaske odniosła się też do plotek na jej temat, jakoby miała w trakcie trwania sezonu opuścić Budowlanych Łódź i przenieść się do Turcji. Takie informacje pojawiały się kilka tygodni temu w mediach. – Mogę powiedzieć taką ciekawostkę, jak były posty, że idę do Turcji albo że gdzieś już jestem zaklepana, to ja się budziłam z rana i po prostu widziałam że mam podpisany kontrakt, zanim coś takiego się wydarzyło (śmiech). Ja nie do końca wiem, gdzie ja będę grała, jeśli mam być szczera – zdradziła przyjmująca.

Damaske potrzebuje nowych doświadczeń

Prowadzący program – Krzysztof Wanio i Aleksandra Klepaczka podjęli też temat wyjazdów poza Polskę. Analizowali, dlaczego coraz więcej zawodników się na nie decyduje. Porównywali to do wyborów piłkarzy. Do dyskusji włączyła się Paulina Damaske. – Ja myślę, że też jeśli chodzi o te wyjazdy, to nie zawsze tutaj chodzi tylko o poziom ligi, bo jako zawodnicy mamy możliwość po prostu doświadczenia innych bodźców i innych przeżyć, czy to nowego miejsca – powiedziała siatkarka.

Wspomniała też o plusach i minusach kontraktów w zagranicznych ligach. – Wiemy za każdym razem jak wygląda sytuacja zagranicznej zawodniczki. Ma na pewno dużą presję, ale ma też teoretycznie opłacane mieszkanie, auto. Różne są umowy. Myślę, że to też po prostu decyduje ciekawość – wymieniała Damaske. Zażartowała również, że jeśli jej się nie powiedzie, to szybko spakuje walizki i będzie szukać miejsca w rodzimej lidze. – I nie mówię, że nie wrócę, bo może być tak, że w grudniu się spytam, czy ktoś potrzebuje jakiejś przyjmującej – spuentowała z uśmiechem.

Wydaje się więc, że Paulina Damaske podjęła decyzję dotyczącą jej najbliższej przyszłości. Gdzie ostatecznie zagra, dowiemy się zapewne w następnych miesiącach.

Zobacz również:
Rotacje biało-czerwonych za granicą. Zuzanna Górecka podjęła decyzję?


PlusLiga