Przyspieszenie widowiska i uczynienie siatkówki bardziej zrozumiałą dla kibica – to główne założenia nowych przepisów, które będą testowane w Lidze Narodów 2026. Zarówno trener reprezentacji Polski, Nikola Grbić, jak i prezes PZPS, Sebastian Świderski, zgodnie przyznali, że pozytywnie podchodzą do proponowanych regulacji.
FIVB oficjalnie potwierdziła zmiany, które w nadchodzących turniejach zostaną poddane testom. Reprezentacje sprawdzą je w praktyce m.in. w trakcie Ligi Narodów 2026. Kluczem do sukcesu ma być dynamika i transparentność. – Wszystkie zmiany, które chcemy wprowadzić, mają przyspieszyć grę i sprawić, by zasady były jak najbardziej przejrzyste – tłumaczył Nikola Grbić.
Szybciej i jaśniej
Selekcjoner biało-czerwonych jest jedną z osób, które miały bezpośredni wpływ na kształt nowych propozycji, jako członek komisji trenerskiej FIVB. Dla niego jedną z najważniejszych kwestii jest zmiana dotycząca ataku oburącz.
– Jako członek komisji trenerskiej byłem aktywny w procesie wypracowywania propozycji zmian przepisów. Niektóre z nowych regulacji, które przetestujemy w Lidze Narodów, są dość jasne. Jest jednak jedna, przy której musimy zachować ostrożność. Chcemy uniknąć sytuacji, w której zawodnik atakujący obiema rękami zbyt długo trzyma piłkę. To musi być krótki kontakt i kluczowe będzie, aby sędziowie odpowiednio to interpretowali – apelował Nikola Grbić.

Ryzyko zbyt wielu zmian?
Mimo pozytywnego nastawienia, trener nie kryje pewnych obaw związanych z częstotliwością modyfikowania zasad w siatkówce.
– Wszystko zweryfikujemy w trakcie Ligi Narodów. Jeśli nowe zasady się sprawdzą, postaramy się wprowadzić je na stałe. Z jednej strony to dobrze, bo zyskujemy jasne regulacje, ale z drugiej… patrząc przez pryzmat czasu, jesteśmy dyscypliną, która wprowadza najwięcej innowacji. Chyba zmian było u nas więcej niż we wszystkich innych sportach razem wziętych. Mam nadzieję, że uda nam się znaleźć równowagę: poprawić to, co tego wymaga, ale nie zmieniać zbyt wiele naraz – podsumował szkoleniowiec.
W dobrym kierunku
W podobnym tonie o testowanych przepisach wypowiada się prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. – Osobiście uważam, że większość zmian idzie w dobrym kierunku. Upraszczają one grę i sprawiają, że staje się ona czytelniejsza dla odbiorcy – ocenił Sebastian Świderski.
Warto zaznaczyć, że kilka najbardziej kontrowersyjnych propozycji ostatecznie zostało odrzuconych. Chodzi m.in. o pomysł, by libero mógł zagrywać lub rozgrywać piłkę palcami w strefie trzech metrów. – Pomysł z libero od początku wydawał mi się dziwny, bo mógł prowadzić do niepotrzebnych kombinacji składem. Siatkówka musi być prosta, by widz wiedział, za co odgwizdano błąd. Uproszczenie przepisów dotyczących błędu ustawienia to z kolei bardzo dobry ruch – zakończył Świderski.
Poniżej prezentujemy zmiany, które będą testowane w trakcie Ligi Narodów 2026.
Zmiany testowane w trakcie Ligi Narodów 2026
- Koniec z kontrowersyjną interpretacją „podwójnej”: Gra na drugą rękę (rozgrywanie) pozostaje dozwolona mimo nieczystego kontaktu, o ile piłka pozostaje po tej samej stronie siatki. Nie wymaga to zmiany w przepisach, a jedynie utrzymania obecnej interpretacji.
- Surowsze zasady ataku: Sędziowie będą restrykcyjnie podchodzić do ataku typu „push-carry” (pchnięcie/niesienie). Zmiany kierunku ataku obiema rękami czy otwartą dłonią będą zabronione. Dozwolony pozostaje jedynie klasyczny „kiwnięcie” (tip) przy bardzo krótkim kontakcie z piłką.
- Mniej gwizdków: Sędziowie zrezygnują z gwizdania w oczywistych sytuacjach, takich jak piłka wyraźnie lądująca w boisku lub na aucie, zagrywka w siatkę czy ewidentny blok-aut.
Rewolucja w systemie Challenge
- System „zakładek” (Bookmark): Drużyny będą mogły „oznaczyć” sporny moment w trakcie trwania akcji. Jeśli przegrają wymianę, będą mogły sprawdzić tylko jedną z wcześniej zaznaczonych sytuacji. Bez „zakładki” wideoweryfikacja akcji z połowy seta nie będzie możliwa.
- Challenge obrony i przyjęcia: Do systemu wideoweryfikacji zostają włączone błędy w obronie i przyjęciu zagrywki. Decyzja zostanie zmieniona tylko przy wyraźnym dowodzie wideo.
- Ograniczenie przerw: Zespół, który poprosił o challenge, nie będzie mógł wziąć czasu bezpośrednio po ogłoszeniu decyzji, a przed startem kolejnej akcji. Ma to na celu upłynnienie widowiska.
Taktyka i logistyka zespołu
- Więcej zmian: Limit zmian na jeden set zostaje zwiększony z sześciu do ośmiu.
- Ustawienie przy przyjęciu: Odbierający muszą zachować rotację w momencie gwizdka na serwis. Gracze jednak mogą zacząć się przemieszczać (w tym wykonywać ruchy ramionami czy nogami) już w momencie rozpoczęcia ruchu serwisowego przez rywala.
- Skład meczowy: Drużyny mogą zgłosić od 12 do 14 zawodników (minimum jeden libero). Wybór dwóch libero musi nastąpić najpóźniej na godzinę przed meczem.
Infrastruktura i bezpieczeństwo
- Sufit: Jeśli piłka po pierwszym lub drugim kontakcie odbije się od konstrukcji dachu i pozostanie po tej samej stronie, gra będzie kontynuowana. Jeśli jednak po odbiciu od sufitu przejdzie na stronę rywala – sędzia odgwiżdże błąd.
- Nowy protokół rozgrzewki: Wprowadzona zostanie oddzielna, 90-sekundowa sesja zagrywki dla każdej z drużyn. Ma to zapobiec kolizjom na siatce i zwiększyć bezpieczeństwo siatkarzy.









