Strona główna » Nikola Grbić zdradza: oni na pewno wrócą do reprezentacji Polski. Kiedy pełna lista powołań?

Nikola Grbić zdradza: oni na pewno wrócą do reprezentacji Polski. Kiedy pełna lista powołań?

sport.tvp.pl

fot. Klaudia Piwowarczyk, PressFocus

Reprezentacja Polski w tym sezonie będzie bronić tytułu mistrzów Europy. Kto dostąpi zaszczytu założenia biało-czerwonej koszulki na tej imprezie? Jak wiele nowych nazwisk pojawi się na liście Nikoli Grbicia i czy możemy spodziewać się powrotu wicemistrzów olimpijskich? Selekcjoner uchylił rąbka tajemnicy w wywiadzie dla TVP Sport.

Choć sezon zasadniczy w rozgrywkach ligowych jeszcze się nie skończył, to przynajmniej od kilku tygodni ręce pełne roboty ma Nikola Grbić. Szkoleniowiec polskiej kadry regularnie pojawia się na meczach PlusLigi czy jej zapleczu, by obserwować potencjalnych kandydatów do reprezentacji narodowej.

Niejednokrotnie powtarzał, że furtka jest otwarta dla każdego. Jak więc może wyglądać ostateczna lista Serba w tym sezonie? Rąbka tajemnicy uchylił w rozmowie z Sarą Kalisz dla TVP Sport.

Terminarz jest napięty…

Lista powołań co roku budzi dyskusję w środowisku siatkarskim. Na nią przyjdzie nam jeszcze poczekać, ale nie ma nic zaskakującego w tym, że Nikola Grbić także i w nowym sezonie planuje rotować składem na różnych turniejach. Przygotowania do sezonu kadrowego rozpoczną się bowiem jeszcze wtedy, gdy niektóre zespoły będą czynić ostatnie podrygi w Lidze Mistrzów.

Przecież tym, którzy grać będą najdłużej, będę musiał zagwarantować również czas na odpoczynek! Ostatecznie jednak wszyscy wybrani muszą być w równej formie w ostatnich meczach Ligi Narodów. Poza tym nie zapominajmy, że na rozgrywki kadrowe patrzę pod kątem Los Angeles 2028. Wiem, jak obciążeni są nasi najlepsi zawodnicy. Grają cały czas, potrzebują wolnego. Nie będę mówił teraz konkretnie, z kogo skorzystam, a z kogo nie, ale zapewniam, że ten sezon będę organizował ze względu indywidualną sytuację zawodników. Chcę, by siatkarze byli w jak najlepszej dyspozycji w 2028 roku, a nie teraz – wyjaśnił szkoleniowiec.

Młode wilki dołączą do watahy

Trenerzy reprezentacji narodowych mają czas na przedstawienie listy powołań na cztery tygodnie przed pierwszym turniejem Ligi Narodów. Nikola Grbić przyznał, że w połowie kwietnia odbędzie się konferencja prasowa, podczas której zostaną przedstawione działania na najbliższy sezon. Aktualnie Serb jest na etapie rozmów z zawodnikami.

W kręgu swoich zainteresowań selekcjoner umieścił młode, perspektywiczne nazwiska. Nowych twarzy może być nawet kilka! – Zakładam, że nawet około dziesięciu może nam pomóc w różnych etapach sezonu. Muszę uzgodnić to jednak między innymi z trenerem Grabanem. Część z jego podopiecznych będzie z nami trenować.

Będą też powroty, ale czy wszystkich wyczekiwanych?

fot. Klaudia Piwowarczyk

Choć konkretnych nazwisk szkoleniowiec nie zamierzał zdradzić, to zaznaczył jedną kwestię: do drużyny powrócą Mateusz Bieniek i Aleksander Śliwka. Na ten moment to jedyne pewne powroty, jeśli chodzi o wicemistrzów olimpijskich, którzy pauzowali w poprzednim sezonie.

Reprezentacja Polski poza Ligą Narodów, w tym sezonie będzie walczyć o medal docelowej imprezy, czyli mistrzostw Europy. Tradycyjnie już, pomiędzy turniejami przystąpi też do kilku sprawdzianów w imprezach towarzyskich.

Mikołaj Sawicki może liczyć na wsparcie

Selekcjoner reprezentacji Polski wypowiedział się również w temacie ewentualnego powrotu Mikołaja Sawickiego. W zeszłym sezonie kadrowym z wiadomych względów nie zdążył się zaprezentować na boisku. Trener odczuł ulgę, że sprawa wyjaśniła się i siatkarz udowodnił swoją niewinność. Przyznał, że jest to optymistyczna informacja także pod względem przyszłości reprezentacji. – Kiedy nie gra się ledwie miesiąc, zaczyna się budowanie formy od zera. Wydaje mi się więc, że Mikołaj będzie potrzebować sporo czasu, żeby wrócić do formy siatkarskiej. Nie zmienia to faktu, że planuję być z nim w kontakcie i okazać mu pełne wsparcie przy powrocie do dyspozycji. Chcę, by było to sygnałem, że liczymy na niego w przyszłości. 

Gdzie zagra reprezentacja Polski?

Na sezon 2025 zaplanowano oczywiście Memoriał Wagnera, w którym Polacy zmierzą się z Francją, Słowenią i Stanami Zjednoczonymi. Wiadomo też, że odbędzie się kolejna edycja Silesia Cup – tam rywalem biało-czerwonych będą wicemistrzowie świata, czyli Bułgarzy. Grbić jest jednak niepocieszony, bowiem ciężko jest znaleźć partnera do sparingów przed samymi mistrzostwami Europy. – Rozmawiałem chyba z ośmioma trenerami i nikt nie może przyjechać… Mam nadzieję jednak, że ktoś się znajdzie.

Zobacz również:
Testy nowych przepisów siatkarskich. Nikola Grbić i Sebastian Świderski oceniają zmiany

PlusLiga