Nikola Grbić pojawił się na meczu finałowym TAURON Pucharu Polski. W Krakowie najlepsza okazała się Bogdanka LUK Lublin, a MVP odebrał jeden z kadrowiczów – Kewin Sasak. Po finale selekcjoner biało-czerwonych zdradził Strefie Siatkówki, że można spodziewać się powrotów do kadry w nadchodzącym sezonie, jednak nie chciał powiedzieć nic więcej. – Będą powroty, będą też nowi zawodnicy. Na razie nic więcej nie mówię, bo muszę z nimi jeszcze porozmawiać. Myślę, że do końca stycznia będziemy mieć mniej więcej jasny pomysł, jak zorganizować sezon kadrowy i z jakimi zawodnikami – przyznał Nikola Grbić.
LUK Lublin kadrowiczami stoi
Finał TAURON Pucharu Polski nie przyniósł zbyt wielu emocji. Bogdanka LUK Lublin potrzebowała zaledwie trzech szybkich setów, aby pokonać Asseco Resovię Rzeszów. Z dobrej strony pokazała się cała trójka kadrowiczów, która w poprzednim sezonie reprezentacyjnym grała pierwsze skrzypce w biało-czerwonej drużynie: Marcin Komenda, Wilfredo Leon oraz Kewin Sasak. Trener Nikola Grbić bacznie przyglądał się swoim podopiecznym, jednak na razie nie zwracał zbytniej uwagi na ich formę. – W tym momencie to naprawdę nie ma znaczenia. Przed nimi jeszcze sporo grania klubowego. Dla mnie ważne jest to, żeby byli zdrowi. Oczywiście, świetnie zobaczyć zawodników reprezentacji grających dobrze, ale nadal jest jeszcze prawie pięć miesięcy do końca sezonu – przyznał szkoleniowiec polskiej kadry.
I powroty, i nowe twarze
Nikola Grbić zdradził, że planowane są powroty do reprezentacji Polski. Przypomnijmy, że w poprzednim sezonie w szerokiej kadrze zabrakło między innymi Marcina Janusza, Mateusza Bieńka, Pawła Zatorskiego czy Grzegorza Łomacza. – Będą powroty, będą też nowi zawodnicy. Na razie nic więcej nie mówię, bo muszę z nimi jeszcze porozmawiać. Myślę, że do końca stycznia będziemy mieć mniej więcej jasny pomysł, jak zorganizować sezon kadrowy i z jakimi zawodnikami. Mogę wszystko planować, ale wszystko zależy od moich rozmów z siatkarzami – zapowiedział Grbić. W 2025 roku nowymi twarzami, które z dobrej strony pokazały się w kadrze byli między innymi Maksymilian Granieczny oraz Jakub Nowak.
W poprzednim sezonie kadrowym sporo zmian było również w sztabie szkoleniowym, ale tym razem ma on pozostać taki sam. – Sztab szkoleniowy pozostaje taki sam. Mamy porozumienie, że razem będziemy pracować przez dwa lata, więc zobaczymy, co będzie po mistrzostwach Europy – zapowiedział Nikola Grbić.
Na razie nie są znane dokładne plany reprezentacji Polski na nadchodzący sezon. Wiadomo, że siatkarze wystąpią w Lidze Narodów oraz mistrzostwach Europy, gdzie zagrają w grupie B i swoje mecze będą rozgrywać w Bułgarii. Na razie jednak niewiadomo, gdzie biało-czerwoni będą rywalizować w ramach rozgrywek Ligi Narodów.









