Strona główna » Znamy następcę Michała Winiarskiego, to również trener z PlusLigi!

Znamy następcę Michała Winiarskiego, to również trener z PlusLigi!

volleyball-verband.de

fot. Klaudia Piwowarczyk

Michał Winiarski zrezygnował z pracy w kadrze Niemiec. Federacja Niemiecka szukała jego następcy i znalazła. Można powiedzieć, że wcale daleko nie szukała. Nowym trenerem reprezentacji Niemiec zostanie Massimo 52-letni Włoch, obecnie trener pierwszoligowego klubu Asseco Resovia Rzeszów, podpisał kontrakt z Niemieckim Związkiem Piłki Siatkowej do 2028 roku.

Michal Winiarski z przyczyn osobistych opuścił reprezentację Niemiec w połowie listopada. Od tego czasu Niemcy poszukiwali jego następcy. Został nim Massimo Botti, który jest trenerem Asseco Resovii Rzeszów.

Doświadczony trener i zawodnik

Jestem bardzo dumny i nie mogę się doczekać pracy z reprezentacją Niemiec – mówi Massimo Botti, który podchodzi do swojej nowej roli „z wielką ciekawością i oczekiwaniem”. – Chcę przekazać zawodnikom swoją pasję i energię. Nowy selekcjoner wnosi do niemieckiej kadry bogate doświadczenie zarówno jako zawodnik, jak i trener, zdobyte w czołowych europejskich ligach.

Jako środkowy blokowy, Massimo Botti dwukrotnie zdobył mistrzostwo Włoch z Maxicono Parma w latach 90., a także Puchar Challenge CEV. Wygrał również Puchar Włoch i ponownie triumfował w Pucharze Challenge z Umbria Volley w 2010 roku. Karierę trenerską rozpoczął w 2016 roku w Canottieri Ongina. W 2018 roku przejął nowo powstały klub Gas Sales Piacenza i poprowadził drużynę bezpośrednio do mistrzostwa i awansu do Serie A. Po trzech latach pracy jako asystent trenera, zdobył Puchar Włoch jako główny trener Piacenzy w 2023 roku i zajął trzecie miejsce w lidze. Massimo Botti przeniósł się następnie do Polski, aby trenować Bogdankę LUK Lublin, z którą zdobył zarówno mistrzostwo, jak i Puchar Challenge w zeszłym roku. Od tego sezonu trenuje Asseco Resovię Rzeszów.

Cel jest jasny – awans na igrzyska

– Massimo jest wciąż stosunkowo młodym trenerem, ale udowodnił już w różnych drużynach i krajach, że potrafi z powodzeniem prowadzić zespoły – mówi Christian Dünnes, dyrektor DVV. – Nie trenował jeszcze reprezentacji narodowej, ale właśnie to sprawia, że ​​jego motywacja do odniesienia sukcesu z Niemcami jest tym większa. Miał 196 cm wzrostu i był raczej niskim środkowym, a mimo to grał przez 15 lat we włoskiej Serie A1. Zawdzięczał to między innymi swojemu wielkiemu talentowi i chęci do wnikliwej analizy przeciwników i ich taktyki – doskonałemu fundamentowi w jego karierze trenerskiej.

Massimo Botti ma jasny cel z męską reprezentacją Niemiec w siatkówce: awans na Igrzyska Olimpijskie 2028 w Los Angeles. – To moje marzenie – mówi Włoch. – Niemiecka drużyna ma duży potencjał, ale jednocześnie stanowi ogromne wyzwanie. Mamy teraz trzy lata na ciągły rozwój i wydobycie z zawodników tego, co najlepsze. Początkowo jednak skupiamy się na nadchodzącym sezonie Ligi Narodów Siatkówki i Mistrzostwach Europy. – Najpierw musimy wypracować jasną tożsamość – z zawodnikami, którzy wierzą w ten projekt i są w pełni zaangażowani – mówi Massimo Botti.

PlusLiga