Strona główna » Dwie siatkarskie dumy Wałbrzycha poróżnione. Powodem miejskie dotacje

Dwie siatkarskie dumy Wałbrzycha poróżnione. Powodem miejskie dotacje

„Reporterzy” – TVP

fot. KPS Chełmiec Wałbrzych/MKS Chełmiec Wałbrzych – Facebook

Wałbrzych może pochwalić się silnie rozwiniętą tradycją siatkarską. W mieście funkcjonują dwa kluby – żeński MKS Chełmiec oraz KPS Chełmiec, który od niedawna jest zespołem dwusekcyjnym. Władze miasta chciały połączyć obie formacje na zasadzie fuzji. To wywołało sporo nieporozumień.

Dwie siatkarskie dumy Wałbrzycha

Przez lata Wałbrzych słynął z dwóch drużyn siatkarskich. Pierwszym był MKS Chełmiec, w którym obecnie trenuje około 100 siatkarek, a klub słynie ze szkolenia młodzieży, bowiem zajmuje się tym już od niemal dwóch dekad. Drugi – KPS Chełmiec, początkowo był klubem męskim. Drugoligowiec w 2022 roku stał się jednak dwusekcyjnym klubem.

MKS Chełmiec Wałbrzych pominięty?

Prezydent miasta miał podjąć decyzję o połączeniu obu klubów siatkarskich na zasadzie fuzji. Spotkało się to jednak ze sprzeciwem władz i samych siatkarek MKS-u. – Było to dla nas szokujące, nie za bardzo widzieliśmy sens takiego połączenia. Przede wszystkim zdawałyśmy sobie sprawę, że jest to koniec naszego klubu – skomentowała sytuację Krystyna Nawrocka, prezeska klubu MKS Chełmiec Wałbrzych.

Do fuzji klubu nie doszło, ale temat nie zniknął. Oliwy do ognia dodał konkurs dotacyjny na wsparcie sportu, w którym pominięty został żeński klub. Powodem tego, że MKS nie mógł brać w nim udziału był jeden kluczowy zapis. Dotyczył on obowiązku prowadzenia dwóch sekcji – żeńskiej oraz męskiej. Oznaczało to, że kobieca drużyna młodzieżowa nie otrzyma żadnych środków finansowych na drugie półrocze 2025 roku.

Miasto nie ma obowiązku wspierać finansowo każdego lokalnego klubu. Konkurs został jednak zorganizowany w taki sposób, że młodzieżowy MKS Chełmiec Wałbrzych mógł poczuć się pokrzywdzony.

Miejskie dotacje przyniosły kontrowersje

Wrześniowy konkurs został unieważniony, a po pewnym czasie pojawiły się kolejne miejskie dotacje. Wówczas MKS otrzymał od miasta 10 tysięcy złotych, podczas gdy dwusekcyjny KPS aż 300 tysięcy. Warto zaznaczyć, że obie formacje posiadają seniorskie drużyny (żeński MKS i męski KPS), rywalizujące na poziomie II ligi.

My nie musimy ogłaszać takich konkursów, bo nie jest to nasz obowiązek. O tym, w jakiej formule się one odbywają i jaka jest wysokość dotacji, decyduje gmina. Nie ubierałabym tego w słowa, że chcemy zabrać jednym na rzecz drugich – skomentowała sprawę Karolina Usarek, rzecznik miasta Wałbrzych.

Zobacz również:
Pierwszy poświąteczny turniej za nimi, do Wielkopolski trafiły aż dwa medale

PlusLiga