Aluron CMC Warta Zawiercie w nocy z wtorku na środę rozpocznie zmagania w Klubowych Mistrzostwach Świata. W tym roku odbędą się one w Brazylijskim Belem, a trener Michał Winiarski jeszcze przed odlotem zdradził plan na podróż i pierwsze dni pobytu w Brazylii. – Staraliśmy się to tak zrobić, żeby zawodnicy jak najmniej odczuli podróż. Czeka nas zmiana czasu, a w trzeci, czwarty dzień naszego pobytu w Brazylii akurat będziemy już grali pierwszy mecz – powiedział Michał Winiarski.
Przerwa w maratonie
Aluron CMC Warta Zawiercie przed wylotem do Brazylii rozegrała 1. kolejkę Ligi Mistrzów. W niej wicemistrzowie Polski w polskich derbach pokonali 3:1 Asseco Resovię Rzeszów, po dwóch wyrównanych partiach, w dwóch ostatnich setach kontrolowali już boiskowe wydarzenia. Przed nimi teraz walka w Klubowych Mistrzostwach Świata. – Mamy jeden dzień odpoczynku, w piątek robimy siłownię, dwa dni podróży, odbędziemy dwa treningi i zaczynamy turniej – powiedział trener zawiercian, Michał Winiarski.
Na dwa razy
Daleka podróż do Brazylii to jeden z powodów, dla których w ostatnich latach żaden polski klub nie decydował się na udział w Klubowych Mistrzostwach Świata. Warta Zawiercie wyjazd na ten prestiżowy turniej przypłaciła siatkarskim maratonem, bowiem musiała rozegrać wszystkie spotkania pierwszej części sezonu zasadniczego. – To najbardziej intensywny listopad, grudzień, styczeń i luty w mojej karierze. Inaczej się nie dało rozegrać wszystkich spotkań – przyznał wprost Winiarski.
Podróż do Belem zajęła jego drużynie dwa dni, jednak taki był plan. – Lecimy na dwa razy. Najpierw do Portugalii, mamy nocleg w Lizbonie, później mamy już tylko sześć godzin lotu. Staraliśmy się to tak zrobić, żeby zawodnicy jak najmniej odczuli tą podróż. Czeka nas zmiana czasu, a w trzeci, czwarty dzień naszego pobytu w Brazylii akurat będziemy już grali – wyjaśnił trener wicemistrzów Polski i dodał: – Mam nadzieję, że się szybko z tym uporamy, bo już na początku mamy bardzo ważne spotkanie – powiedział szkoleniowiec.
Kiedy treningi?
Pierwszym rywalem ekipy z Zawiercie będzie brazylijska Volei Renata, w którym występują tak doświadczeni siatkarze jak Bruno Rezende czy Mauricio Borges. Potem siatkarzy polskiego zespołu czeka katarski Al-Rayyan, a na koniec fazy grupowej zmierzą się oni z Praia Clube. Trener Michał Winiarski wprost przyznał, że w ostatnich tygodniach jego zespół nie miał za bardzo czasu na porządny trening, a w najbliższej przyszłości nie będzie inaczej. – Jak się gra od ostatnich dwóch miesięcy, co trzy dni podróżuje… – podsumował szkoleniowiec. Warta Zawiercie ma zaplanowany powrót z Brazylii na 23 grudnia, a mecze o medale Klubowych Mistrzostw Świata odbędą się dwa dni wcześniej.









