Strona główna » Jeszcze niedawno walczył z infekcją! Musiał zastąpić Bartosza Kurka

Jeszcze niedawno walczył z infekcją! Musiał zastąpić Bartosza Kurka

inf. własna

fot. PressFocus

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w drugim meczu ćwierćfinałowym przegrała 0:3 z BOGDANKĄ LUK Lublin. W szeregach ZAKSY zabrakło Bartosza Kurka, ale godnie zastąpił go Mateusz Rećko. On sam przyznał, że dowiedział się o tym trybie awaryjnym, bo sam jeszcze niedawno mierzył się z chorobą. 

Mateusz Rećko był jedną z rewelacji początku sezonu. Kiedy w meczu 1. kolejki PlusLigi urazu oka nabawił się Bartosz Kurek, młodszy atakujący świetnie spisał się jako jego zastępca. Podobnie było w ćwierćfinale PlusLigi. 

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle bez szans 

W drugim meczu ćwierćfinału PlusLigi ponownie zabrakło kapitana ZAKSY. Bartosz Kurek zmaga się z bólem pleców i musi przejść odpowiednie badania. 

Kędzierzynianie zaprezentowali się o wiele gorzej niż w pierwszym pojedynku. W dwóch pierwszych setach nie byli w stanie nawiązać walki z BOGDANKĄ LUK Lublin. W trzeciej partii podopieczni Andrei Gianiego spisali się trochę lepiej, ale nie na tyle, aby przedłużyć losy rywalizacji i ostatecznie przegrali 0:3

Mateusz Rećko dźwignął odpowiedzialność 

W szeregach ZAKSY nie brakowało niedokładności, niezbyt dobrze radziła sobie ona w przyjęciu, kulał również atak, głównie z lewego skrzydła. Jako jedyny ze skrzydłowych skuteczność powyżej 40% miał Mateusz Rećko. Dostał od Marcina Janusza 31 piłek w ataku, a skończył punktem 18 z nich. 

W dobrym występie atakującemu nie przeszkodziło to, że jeszcze niedawno chory leżał w łóżku. – W trybie awaryjnym się dowiedziałem, że muszę dzisiaj wystąpić, bo ostatnio leżałem przez kilka dni chory w łóżku – zdradził Mateusz Rećko, choć do swojego występu podszedł dość skromnie. – Jesteśmy drużyną, wiadomo że Bartka Kurka nie jestem w stanie zastąpić. Ja mogę zagrać w swoim stylu, swojego maksa – dodał atakujący. 

Bez wymówek 

Brak Bartosza Kurka kompletnie nie tłumaczy jednak całego słabszego występu kędzierzynian. Z tego doskonale sprawę zdaje sobie Rećko. – Nie tłumaczymy się tym i bierzemy to na klatę. Jedziemy do Lublina za kilka dni i będziemy próbowali 2-1 wygrać w tej rywalizacji – zapowiedział Mateusz Rećko. 

Decydujący mecz ćwierćfinału PlusLigi BOGDANKA LUK Lublin – ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w niedzielę, 6 kwietnia o godzinie 14:45. 

PlusLiga