W sezonie 2023/2024 był jednym z graczy JSW Jastrzębskiego Węgla. Zdobył nawet z polskim klubem kilka medali. Tegoroczne rozgrywki rozpoczynał we Włoszech – teraz jednak zasili jeden z greckich zespołów. To dość popularny ostatnio kierunek wśród siatkarzy.
Olympiakos Pireus umie w głośne transfery
Liga grecka przyciąga ostatnio zarówno siatkarki, jak i siatkarzy. W tym sezonie w tamtejszych klubach zadomowiło się kilka Polek, a wśród mężczyzn – prawdziwe legendy. Głównie to za sprawą Olympiakosu Pireus, który regularnie ściąga do siebie doświadczonych siatkarzy z Europy i nie tylko. Chociaż plan budowania hegemona nie do końca wypalił, bo grecki zespół niespodziewanie odpadł w eliminacjach do Ligi Mistrzów, to umiejętności negocjacji nie można mu odmówić.
Przed laty w tamtejszym klubie grali przecież m.in. Alen Pajenk, Toncek Stern czy Dragan Travica. W tym sezonie jednym z najgłośniejszych transferów był ten Aleksandara Atanasijevica, gra tam też znany z PlusLigi Maximilianno Cavanna.
Bałkany lubią Grecję
Jak można więc zauważyć, zawodnicy z Bałkanów bardzo polubili grecki kierunek. Nie inaczej było w przypadku Marko Sedlacka. Chorwacki przyjmujący ma dokończyć sezon ligowy właśnie w Olympiakosie, do którego przeszedł prosto z włoskiego Cuneo. Wczoraj pożegnał się z kibicami za pośrednictwem mediów społecznościowych. W piątek portal volleyball.it podał informację o jego transferze do Grecji.
29-latek jest znaną twarzą z PlusLigi. Reprezentował barwy Jastrzębskiego Węgla w sezonie 2023/2024 i dołożył swoją cegiełkę do mistrzostwa Polski oraz srebrnego medalu Ligi Mistrzów. Po roku gry w Polsce, wyjechał z powrotem do Włoch. To właśnie w Serie A grał najdłużej w swojej karierze, bo zaliczył tam cztery sezony. Poza ligą włoską i polską, grał też we francuskiej, tureckiej, a nawet na moment wspomógł klub z Indonezji.
Zobacz również:
Szykuje się hit! Aleksander Śliwka ma wrócić do PlusLigi









