Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > mistrzostwa świata > Marko Podrascanin: To nie był nasz dzień

Marko Podrascanin: To nie był nasz dzień

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Nie serwowaliśmy zbyt dobrze, a Luciano De Cecco rozegrał niesamowite spotkanie. To dla nas wstyd, bo mieliśmy świetny zespół, ale nie zagraliśmy dobrze – powiedział po odpadnięciu z mistrzostw świata środkowy serbskiej ekipy Marko Podrascanin.

Dość niespodziewanie już na etapie 1/8 finału z mistrzostwami świata pożegnali się Serbowie. Mimo że w fazie grupowej nie ponieśli porażki, to drogę do ćwierćfinału zamknęli im Argentyńczycy, z którymi przegrali 0:3.



Kiedy przegrywasz w taki sposób, wiesz, że to nie był twój dzień. Chcę pogratulować argentyńskiej drużynie. Pamiętaliśmy, że to brązowi medaliści igrzysk z Tokio, którzy potrafią grać bardzo dobrze. Może w trzech pierwszych meczach nie zagrali na swoim poziomie, ale trzeba też uczciwie przyznać, że my mieliśmy na tych mistrzostwach najłatwiejszą grupę. Nie serwowaliśmy zbyt dobrze, a Luciano De Cecco rozegrał niesamowite spotkanie. To dla nas wstyd, bo mieliśmy świetny zespół, ale nie zagraliśmy dobrze – przyznał środkowy serbskiej ekipy Marko Podrascanin.

Według niego kluczem do zwycięstwa Argentyńczyków była świetna postawa na rozegraniu Luciano De Cecco. – De Cecco był najważniejszy. Przed meczem mówiłem wszystkim kolegom, że tak będzie. Nie jesteś w stanie wygrać meczu środkowymi. Mogą ci pomóc, mogą wygrać seta, ale nie cały mecz. W takim spotkaniu, gdy De Cecco gra na wysokim poziomie i ma dobrze dograną piłkę do siatki, może zrobić wszystko. Znam go, przez cztery lata wspólnie graliśmy w klubie, a kilka razy był w stanie zupełnie mnie zmylić. Jest najlepszy – ocenił doświadczony Serb.

Były to już jego piąte mistrzostwa świata. Zanosi się na to, że po nich może dojść w serbskiej drużynie do sporych zmian. – To były z pewnością nasze ostatnie mistrzostwa świata w tym składzie. Potrzebuję wolnego lata. Rozegrałem niemal wszystkie mecze w Lidze Narodów, potem były przygotowania, teraz moje piąte mistrzostwa świata. Potrzebuję przerwy. Na pewno odpuszczę przyszłoroczną Ligę Narodów, a może również mistrzostwa Europy. Jeśli dobrze pamiętam, tuż po nich będzie turniej kwalifikacyjny do igrzysk. Jeśli będę się czuł tak, jak teraz, i nie będę miał problemów zdrowotnych, może się w nim pojawię – podkreślił środkowy.

Odniósł się on także do medalowych szans Argentyńczyków w tym turnieju. Mimo że rzutem na taśmę wyszli z grupy, to jego zdaniem mogą sprawić niespodziankę w tych mistrzostwach. – Z De Cecco w takiej formie Argentyna może wygrać z każdym, nawet z Polską i Francją, czyli głównymi faworytami turnieju – zakończył Marko Podrascanin.

źródło: interia.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, mistrzostwa świata

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2022-09-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę