We wszystkich najważniejszych ligach siatkarskich świata toczy się się walka o medale. Nie jest inaczej w Turcji, gdzie Agnieszka Korneluk jest już pewna minimum srebrnego krążka, a Magdalena Stysiak musi powalczyć ze swoją drużyną – Eczacibasi Dynavit o brązowy medal. W pierwszym meczu atakująca reprezentacji Polski spisała się znakomicie zdobywając 26 punktów! Zespół z Polką w składzie zrobił pierwszy krok w kierunku brązowego medalu.
Korneluk o złoto, a Stysiak o brąz

Trwa walka o medale w lidze tureckiej kobiet. Na placu boju zostały cztery zespoły: Fenerbahce Medicana Stambuł, VakifBank Stambuł, Eczacibasi Dynavit Stambuł oraz Zeren Spor. Zarówno w walce o złoty medal, jak i brązowy nie brakuje polskich akcentów. Mowa oczywiście o Agnieszce Korneluk oraz Magdalenie Stysiak. Środkowa nie może dobrze wspominać pierwszego starcia o złoto dobrze, ponieważ jej zespół doznał bolesnej porażki w trzech setach z VakifBank Stambuł. W innym nastroju z parkietu schodziła Stysiak, która oprócz zwycięstwa 3:1 mogła się cieszyć ze zdobycia aż 26 punktów!
Dwa mecze do szczęścia!
Warto zaznaczyć, że rywalizacja o medale w lidze tureckiej u kobiet toczy się do trzech zwycięstw i wszyscy polscy kibice liczą na to, że Korneluk i spółka odwrócą losy spotkania, natomiast Stysiak w najbliższych dwóch meczach postawi kropkę nad „i” w walce o brąz. Kolejne starcia odbędą się 11 kwietnia.
Stysiak gra jeszcze w Lidze Mistrzów!
Eczacibasi Dynavit Stambuł opróćz walki w lidze tureckiej ma jeszcze przed sobą szanse na zdobycie medalu w Lidze Mistrzów. W półfinale tej imprezy drużyna ze Stysiak w składzie zmierzy się z włoskim Scandicci, natomiast w drugiej części drabinki Vakifbank zawalczy o finał z Conegliano.









