Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > ME M, gr. C: Pierwsze zwycięstwo Hiszpanów, porażka Turcji

ME M, gr. C: Pierwsze zwycięstwo Hiszpanów, porażka Turcji

fot. cev.eu

Hiszpanie zapisali na swoim koncie pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach Europy. W  swoim czwartym grupowym pojedynku pokonali reprezentację Macedonii Północnej. Rywale byli w stanie urwać im tylko jednego seta – w drugim triumfowali 25:21. W trzeciej partii po zaciętej końcówce wygrali Hiszpanie, a dzieła dopełnili w secie numer trzy, zdecydowanie pokonując przeciwników 25:15.  W drugim meczu niepokonana dotąd Turcja doznała porażki, ulegając 1:3 Holendrom.



Od pierwszych akcji ręki w ataku nie zwalniał Nikola Gjorgiev. Natomiast Hiszpanie popełniali błędy i w ofensywie i w polu zagrywki, dlatego Macedończycy prowadzili. Po gorszym początku ekipa z Półwyspu Iberyjskiego zaczęła łapać swój rytm gry, punktowała blokiem, a także atakiem. Wyróżniać zaczął się Andres Villena. To w dużej mierze jego akcje pozwoliły hiszpańskiej drużynie wyjść na delikatne prowadzenie. Nikola Gjorgiev nadal robił, co mógł, ale końcówka należała do rywali, którzy atakiem Borja Ruiza zamknęli partię premierową.

Już na początku kolejnej Francisco Iribarne posłał punktującą zagrywkę, a blokiem skutecznie zagrał Victor Rodriguez, dzięki czemu Hiszpanie prowadzili. Gra się wyrównała, a drużyny grały atak za atak. Kontrami wymieniali się też Villena i Gjorgiev. Autowe uderzenie tego pierwszego dało macedońskiej ekipie sygnał do pościgu. Przewodził mu oczywiście Nikola Gjorgiev, mocno dając się we znaki rywalom swoimi zagrywkami. Kontry wykorzystali Aleksandar Ljaftov i Risto Nikolov, a Macedonia zbudowała znaczną przewagę. Wszystko mogły zniweczyć jej błędy, ale liczne autowe ataki Hiszpanów w końcówce pozwoliły reprezentantom Macedonii wyrównać stan meczu.

Nieudanych ataków nie brakowało także na początku kolejnej odsłony, ale obie ekipy szybko odzyskały skuteczność. Na prowadzenie po bloku Ruiza wysunęli się Hiszpanie i to do nich należała inicjatywa na boisku. Mimo że nadal przydarzały im się pomyłki, to cały czas byli w natarciu, powiększając dystans po kontrze Andresa Villeny oraz bloku Borja Ruiza. Po macedońskiej stronie Filip Savovski próbował poderwać kolegów do walki udaną zagrywką, kontrę wykorzystał też Ljaftov, ale cały czas skuteczniejsi byli rywale. W międzyczasie Villena dwa razy punktował blokiem. Natomiast na udaną zagrywkę Vlado Mileva dwoma akcjami w bloku odpowiedział Ruiz. Choć gra cały czas toczyła się na styku i obie ekipy miały szansę na wygraną w tym secie, to zamknął go atak Miguela Fornesa.

Pierwsze akcje kolejnej partii to świetna gra w polu zagrywki Jordiego Ramona i blok Ruiza. To głównie Hiszpanie zdobywali punkty – także dla rywali – popełniając błędy. To jednak oni mieli kartę przetargową po swojej stronie, świetnie spisując się w ataku i po kontrach Ramona i Trinidada de Haro zaczęli uciekać z wynikiem. Macedończycy mieli sporo problemów, popełniali błędy, a gdy zaczynali łapać rytm zaraz tracili rezon – błędem. Jeszcze Milev kontrą i Ljaftov udanym serwisem dali sygnał, że ich ekipa walczy do końca, ale straty były za duże, a obaj w ostatnich chwilach posłali swoje uderzenia w aut, ułatwiając rywalom triumf w secie i całym meczu.

Macedonia Północna – Hiszpania 1:3
(23:25, 25:21, 28:30, 15:25)

Składy zespołów:
Macedonia Płn.: Gjorgiev G. (1), Gjorgiev N. (26), Milev (11), Ljaftov (13), Madjunkov, Nikolov (8), Angelovski (libero) oraz Nakov, Despotovski, Kostikj, Savovski (3)
Hiszpania: Rodriguez Perez (7), Ruiz (17), Villena (26), Fornes (7), Iribarne (5), Trinidad de Haro (3), Ruiz Posadas (libero) oraz Colito, Lorente Camacho, Ramon Ferragut (10), Gimeno Rubio (1), Larranaga Ledo (libero)


Akcje Nimira Abdel-Aziza w bloku i kontrze oraz w międzyczasie punktująca zagrywka Baturalpa Gungora sprawiły, że od początku było ciekawie. W kolejnych akcjach w natarciu byli Turcy, którzy punktowali raz za razem i wypracowali znaczne prowadzenie. Wszystko za sprawą Gungora, który szalał w ataku, a następnie w polu serwisowym. Na jego serwisy odpowiedział od razu Abdel-Aziz – tym samym, dokładając też dwa udane ataki. Do samego końca trwała wymiana ognia, ale w najważniejszym momencie Murat Yenipazar również błysnął zagrywką, a Adis Lagumdzija zakończył seta skuteczną kontrą.

Holendrzy od razu przystąpili do ataku i punktowali atakiem Twana Wiltenburga i zagrywką Abdel-Aziza. Rywale dołożyli też im punkt popsutym zbiciem, ale wystarczyła chwila, by Ramazan Mandiraci dwoma blokami oraz Lagumdzija kontrą zmienili sytuację na tablicy wyników. Oranje cały czas byli w akcji, nie mogli jednak zapisać na swoim koncie dłuższej wymiany, ponieważ psuli sporo zagrywek. Trwała więc wyrównana walka i tak do samego końca. Gdy asa serwisowego zagrał Gungor, a Bennie Tuinstra uderzył w aut sytuacja Holendrów nie była łatwa. Mimo to nadal szli łeb w łeb z rywalami, a ataki Robberta Andringi i Abdel-Aziza zakończyły seta.

Ekipa holenderska rozpoczęła kolejną odsłonę dość intensywnie na siatce, a po pierwszych wymianach trzy bloki z rzędu zaliczyli Abdel-Aziz, Wiltenburg i Tuinstra. Turcy musieli się bronić, a gra się mocno wyrównała. W trakcie seta na siatce solidnie spisywał się Bedirhan Bulbul, a rywale psuli sporo zagrywek. To końcówka była jednak najciekawsza, kończąc się grą na przewagi. Turecka ekipa miała swoją szansę po zagrywce Lagumdziji i kontrze Gungora, ale w kolejnych chwilach atakiem i zagrywką punktował Andringa, a Gungor uderzył w aut zamykając rywalizację w secie.

Reprezentanci Turcji nie poddawali się i od początku kolejnej partii starali się zbudować przewagę na siatce, dobrze blokowali Lagumdzija i Savas. Przewagę tego zespołu zwiększył jeszcze Ramazan Mandiraci, ale Michael Parkinson razem z Fabianem Plakiem i Abdel-Azizem wzięli się za odrabianie strat. Poszło im całkiem nieźle, bo niebawem to Holendrzy byli na czele. Do punktowania włączył się też Andringa. Wyrównaną końcówkę wygrali znowu Oranje, skutecznymi atakami wygrywając cały mecz.

Turcja – Holandia 1:3
(25:22, 25:27, 25:27, 23:25)

Składy zespołów:
Turcja: Mandiraci (13), Gungor (20), Savas (12), Yenipazar (2), Lagumdzija (20), Matic (2), Hatipoglu (libero) oraz Gulmezoglu, Karasu, Yatgin, Bulbul (2)
Holandia: Keemink, Plak (13), Tuinstra (8), Abdel-Aziz (34), Andringa (17), Wiltenburg (5), Dronkers (libero) oraz Ter Horst, Jorna (1), Ter Maat, Parkinson (3), De Weijer

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. C ME siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-09-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę