Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Lukas Kampa: Musimy patrzeć tylko na siebie

Lukas Kampa: Musimy patrzeć tylko na siebie

fot. Klaudia Piwowarczyk

Trefl Gdańsk zagrał bardzo konsekwentnie i w czwartek 3:1 pokonał Grupę Azoty ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. – To był plan na mecz, że bardzo, bardzo agresywnie zagrywamy. Myślę, że od początku było widoczne, że troszkę mieliśmy problemy z ich blokiem, ale to nie jest niespodzianka, bo ZAKSA jest bardzo dobra w bloku, więc wiedzieliśmy, że musimy zrobić możliwie jak największą presję. Udało się i myślę, że to zasłużona wygrana dla nas – powiedział Lukas Kampa.

Trefl Gdańsk z przytupem otworzył 21. kolejkę PlusLigi. Gdańszczanie po czterech setach pokonali Grupę Azoty ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Dla gdańszczan to piąte wygrane spotkanie z rzędu. – W ten nowy rok wchodzimy dość mocno i mam nadzieję, że to się utrzyma. Wiedzieliśmy, że na ZAKSĘ jest jeden klucz – trzeba ich odrzucić po prostu zagrywką. Marcin Janusz jest świetnym rozgrywającym, więc wiedzieliśmy, że jeśli będziemy grali łatwą zagrywkę, to możemy nie dać rady, także chodziło o ryzykowanie na zagrywce. W tym meczu się to opłaciło, także mam nadzieję, że zaraz – gramy z nimi w Pucharze Polski – także pociągniemy to dalej. Zachowaliśmy tak samo zimną głowę jak było w Radomiu. Była dość można powiedzieć podobna sytuacja, że losy meczu się na chwilę odwróciły. Myślę, że mamy mega dobrą atmosferę, wspieramy się nawzajem i to daje niesamowite efekty – powiedział po spotkaniu środkowy Patryk Niemiec.



Gospodarze posłali w kierunku rywali aż 15 asów serwisowych. Gdańszczanie bardzo dobrze przyjmowali, co przekuwali w skutecznie rozgrywane akcje. – To był plan na mecz, że bardzo, bardzo agresywnie zagrywamy. Myślę, że od początku było widoczne, że troszkę mieliśmy problemy z ich blokiem, ale to nie jest niespodzianka, bo ZAKSA jest bardzo dobra w bloku, więc wiedzieliśmy, że musimy zrobić możliwie jak największą presję. Udało się i myślę, że to zasłużona wygrana dla nas. Kibice znowu byli imponujący i jak poczuliśmy w czwartym secie, że możemy ewentualnie skończyć, to ryzykowaliśmy i się udało. Bardzo się też cieszę, że mentalnie byliśmy nastawieni lepiej niż w Radomiu. Miałem wrażenie, że wszyscy znowu są bardzo spięci, bardzo skoncentrowani. I to jest najważniejsze. Igor zawsze mówi, że musimy patrzeć tylko na siebie, co mamy zrobić, i to znowu zrobiliśmy i dlatego wygraliśmy ten mecz – skomentował Lukas Kampa. Rozgrywający Trefla Gdańsk odebrał statuetkę MVP.

Kolejny mecz ligowy gdańszczanie zagrają na wyjeździe. Trefl 28 stycznia zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. Następnie w środę 1 lutego zespół z Gdańska na wyjeździe ponownie zagra z ZAKSĄ, ale tym razem w Pucharze Polski.

źródło: opr. własne, treflgdansk.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2023-01-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2023 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę