Strona główna » LUK Lublin kontra podupadający gigant. O co walczą Jastrzębianie?

LUK Lublin kontra podupadający gigant. O co walczą Jastrzębianie?

inf. własna

fot. plsuliga.pl

PlusLiga nie zwalnia, a niedziela – 25 stycznia, przyniesie kibicom kolejny hit. To wówczas Bogdanka LUK Lublin podejmie JSW Jastrzębski Węgiel. Choć Jastrzębianie są zupełnie inną drużyną niż przed rokiem. Czy mistrzowie Polski wykorzystają ten fakt i zdołają pogonią przeciwników z pustymi rękami? Początek spotkania zaplanowano na godzinę 14:45. Strefa Siatkówki zaprasza na relację na żywo z tego spotkania.

Samodzielne panowanie!

Bogdanka LUK Lublin jest w tym sezonie nie do zdarcia. Przed rokiem zespół był niespodzianką z głośnymi transferami i choć wiadomo, że tytuł często łatwiej zdobyć niż go obronić, to zespół nie zwalnia. Ostatnio czempionom przydarzyło się potknięcie z beniaminkiem, po ciężkim, bardzo intensywnym okresie. To kosztowało podopiecznych Stephane’a Antigi utratę 1. miejsca. Siatkarze LUK-u nie pozostali dłużni. Już w 18. kolejce czempionom udało się odzyskać panowanie, czerpiąc korzyści z porażki stołecznych. Obecnie Bogdanka LUK Lublin ma na koncie 35 punktów, a bilans 12 wygranych i 4 porażek wygląda imponująco.

MiejsceDrużynaPunktyLiczba meczówWygrane Porażki
1.Bogdanka LUK Lublin3516124
2.PGE Projekt Warszwa3416124
3.Asseco Resovia Rzeszów3216115

Gabloty niespodzianki ostatnich lat także pomału się wypełniają. Po zeszłym, historycznym sezonie rodzący się gigant chce iść za ciosem. W planach jest między innymi skompletowanie potrójnej korony. Lublinianie mają ku temu argumenty, sięgając już w bieżących rozgrywkach po Puchar i Superpuchar Polski. Drużyna doskonale radzi sobie też w debiucie w Lidze Mistrzów, pozostawiając oponentów w tyle.

Oprócz Europy na 3-?

Na przeciwległym biegunie do Bogdanki LUK Lublin znajduje się były dominator. JSW Jastrzębski Węgiel po sezonie 2024/2025 czekało wiele zmian. Zespół opuściły największe gwiazdy, na czele z Tomaszem Fornalem, Norbertem Huberem czy Jakubem Popiwczakiem. Wraz z odejściem tej trójcy pewna era dobiegła końca, a na statku pozostał nieco osamotniony Benjamin Toniutti. Schedę po trenerze Marcelo Mendezie przejął natomiast Andrzej Kowal, który z Gorzowa Wielkopolskiego przeniósł się wraz z Maksymilianem Graniecznym.

MiejsceDrużynaPunktyLiczba meczówWygranePorażki
7.PGE GiEK Skra Bełchatów271596
8.JSW Jastrzębski Węgiel251697
9.ZAKSA Kędzierzyn-Koźle221679

Z pierwszoplanowych postaci na przedłużenie się umów z klubem z Jastrzębia-Zdroju zdecydowała się jeszcze m.in. dwójka Łukasz Kaczmarek i Anton Brehme. Choć udało się pozyskać takich graczy jak Michała Gierżota, Nicolasa Szerszenia czy Łukasza Usowicza, to jednak czegoś brak. Zespół nie zawodzi jedynie w Pucharze CEV, będąc już jedną nogą w ćwierćfinale europejskich rozgrywek. Gorzej ma się sytuacja w PlusLidze. Po 18. kolejkach drużyna zajmuje 8. miejsce, choć dostać się do niej nie było prosto. Na koncie z Jastrzębian jest zaledwie 25 punktów (9 wygranych i 7 porażek), a za ich plecami czuwa ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.

Ma tych armat Antiga wiele…

Więcej argumentów w niedzielnym starciu zapewne będą mieć gospodarze i nie chodzi tutaj wyłącznie o atut własnego parkietu. Po mistrzowskim sezonie trzon zespołu pozostał nieruszony, a zmian personalnych było niewiele. Nowym trenerze, po Massimo Bottim został Stephen Antiga, który broni się wynikami, a włodarze zdecydowali się już przedłużyć kontrakt z byłym selekcjonerem polskiej kadry siatkarzy.

Całością dyryguje Marcin Komenda, dla którymi frontmenami są Wilfredo Leon oraz Kewin Sasak. Dobrą informacją dla kibiców jest natomiast fakt, że trio pozostaje w klubie także na przyszły sezon. Siłą Bogdanki LUK-u jest też środek siatki. O drugą linię dalej dba były reprezentant Canarinhos, Thales Hoss. Do tego dochodzi bogata ławka, gdzie też jest w czym wybierać, a zwykle zmiennikom udaje się stawać na wysokości zadania.

Ciekawie zapowiada się zatem pojedynek Komendy z Toniuttim, który jest przedstawicielem znakomitej francuskiej szkoły rozegrania. Naturalnym rywalem dla Leona będzie natomiast Michał Gierżot, który wsiadł do pędzącego pociągu wysyłając kolejne oczka w kierunku trenera Grbicia. Po powrocie do gry nie do zdarcia jest też Maksymilian Granieczny, który z przez siatkę będzie walczył ze znacznie bardziej doświadczonym kolegą po fachu.

Jedno jest pewne – w niedzielę będzie gwiazdorskie granie.

Kolejne odgrzewane el clasico

Drużyna z Lublina nie ma za sobą tak długiej przygody z PlusLigą jak rywale. Mimo wszystko LUK z JSW Jastrzębskim Węglem mierzył się już 12 razy. Zwykle górą była grupa z Jastrzębia-Zdroju, triumfując w takich pojedynkach 8 razy. Teraz jednak faworytem są panujący mistrzowie Polski, na czele z Leonem.

W pierwszej rundzie Lublinianom udało się sprostać byciu faworytem, a pojedynek z byłymi czempionami zakończył się dla nich wygraną 3:1. W rozgrywanym w połowie listopada meczu MVP został Marcin Komenda. Świetne zawody rozegrał Kewin Sasak, punktując aż 25 razy. Nie do zatrzymania Aleks Grozdanow. Po stronie Jastrzębian najwięcej mieli do powiedzenia Miran Kujundzić i Łukasz Usowicz.

Przewidywany wynik: Bogdanka LUK Lublin – JSW Jastrzębski Węgiel 3:0 lub 3:1

Prognozowane składy
LUK: Henno – Komenda – Leon – Grozdanow – McCarthy – Sasak – Hoss (libero)
JSW: Kaczmarek- Toniutti – Szerszeń – Brehme – Gierżot – Usowicz – Granieczny (libero)

Zobacz również:

Wyniki i terminarz PlusLigi sezon 2025/2026

PlusLiga