Strona główna » ŁKS Łódź kończy udział w Lidze Mistrzyń szybką porażką

ŁKS Łódź kończy udział w Lidze Mistrzyń szybką porażką

inf. własna

Ostatnie spotkanie ŁKS-u Commercecon Łódź w tegorocznej Lidze Mistrzyń było dość jednostronnym pojedynkiem. Polski zespół nie miał już szans na pozostanie w rozgrywkach. Mecz w Conegliano nie poszedł po ich myśli. Mistrzynie Włoch okazały się nie do zatrzymania, szybko kończąc starcie w trzech gładkich setach. MVP tego starcia została wybrana Isabelle Haak.

Wszechstronność Imoco Conegliano

Mecz w Conegliano rozpoczął się od prowadzenia gospodyń 3:1, jednak Łodzianki szybko wzięły się do gry. Po udanej kiwce Brambilii doprowadziły do remisu po 3. Ekspresowo inicjatywę przejęły siatkarki z Włoch. W bloku świetnie radziła sobie Marina Lubian, a w ataku nie do zatrzymania była Chinka Zhu Ting. Po skończonej piłce przechodzącej przez Isabelle Haak, mistrzynie Włoch miały już 5 punktów przewagi. Angelika Gajer próbowała sporo piłek rozgrywać przez środek siatki. To dawało pozytywne rezultaty, ale cały czas dużą przewagę utrzymywało Imoco Conegliano (11:6). Z kolei Joanna Wołosz prowadziła grę przez każdą ze stref. Jej zawodniczki były niezwykle skuteczne. Atakiem z obiegnięcia popisywała się Christina Chirichella (15:8). Od początku meczu problemy ze skutecznością miała Daniela Cechetto, ale za to w ofensywie po stronie ŁKS-u świetnie radziła sobie Regiane Bidias (21:14). Haak zapewniła swojej ekipie piłkę setową, a seta zakończyła atakiem po skosie Zhu Ting (25:17).

Dobra postawa Brambilli i Szczyrby nie wystarczyła

Drugi set lepiej otworzyły siatkarki z Łodzi. Po udanym zagraniu Brambilli prowadziły 3:1. Gra jednak szybko się wyrównała. Najpierw punktowała Haak, a potem zablokowana została Bidias (5:4). Łodzianki starały się trzymać blisko rywalek – sprytnym zagraniem za blok popisała się Sonia Stefanik (9:8). Przewaga gospodyń zaczęła rosnąć, ponieważ w grze ŁKS-u zaczęły pojawiać się niedokładności (13:9). Cały czas dobrze prezentowała się jednak Daria Szczyrba, która zdobywała pojedyncze oczka. Wtedy na zagrywce pojawiła się Lubian i od razu posłała dwa asy z rzędu na 17:11. Łodzianki nie zwiesiły głów, na wysokiej piłce atakowała Brambilla, zdobywając dwa oczka, dzięki czemu przyjezdne odrobiły kilka punktów w tym ustawieniu (18:15). Zawodniczki z Conegliano szybko wróciły do „swojej” gry i ponownie odskoczyłyz wynikiem (21:16). Świetnie czytały grę rywalek i pracowały w bloku. Tę partię zakończyła Haak sprytną kiwką nie do obrony (25:18).

Mistrzynie Włoch całkowicie przejęły kontrolę

Sam początek trzeciej odsłony był wyrównany, ale łodzianki szybko straciły swoją skuteczność. W kontrataku brylowały mistrzynie Włoch. Piłkę przechodzącą skończyła Chinka, co pozwoliło Imoco odskoczyć na 3 oczka (5:2). Łodziankom trudno zdobywało się punkty. Gospodynie świetnie pracowały w obronie. Po uderzeniu po ciasnym skosie przez Haak prowadziły już 9:5. Włoski zespół wzmocnił jeszcze zagrywkę. Dwa asy posłała Chirichella (15:7). Niestety kompletnie nieskuteczna była Cechetto, jej ataki były blokowane. Przewaga Imoco szybko wzrosła do 10 punktów (17:7). Gra ŁKS-u Łódź kompletnie się posypała. Miały olbrzymie problemy z przyjęciem zagrywki Fatoumatty Sillach (20:10). Trener Santarelli wymienił prawie wszystkie swoje zawodniczki z wyjściowego składu. Końcówka meczu była już całkowicie pod dyktando Imoco Conegliano. Ostatni punkt w tym meczu zdobyła Zhu Ting świetną czapą na Weronice Centce-Tietianiec (25:12).

MVP: Isabelle Haak

Imoco Volley Conegliano – ŁKS Commercecon Łódź 3:0
(25:17, 25:18, 25:12)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy D Ligi Mistrzyń 2025/2026

PlusLiga