Strona główna » Zespół Joanny Wołosz dała popalić młodszej Polce. Do końca szarpało Scandicci

Zespół Joanny Wołosz dała popalić młodszej Polce. Do końca szarpało Scandicci

inf. własna

fot. legavolleyfemminile.it

22. kolejka we włoskiej Serie A siatkarek należała do dość jednostronnych. Szybką wygraną odniosła Joanna Wołosz, pokonując zespół Nataszy Ornoch. Do tie-breaka biły się zawodniczki Savino Del Bene Scandicci. Siatkarki Chieri jednak nie zdołały odkuć się za Puchar Włoch inkasując pojedyncze oczko.

Królowe są jedne!

Po 22. kolejkach dalej na czele są mistrzynie Włoch. Siatkarki Prosecco Doc Imoco Volley mają już na koncie 60 punktów, a bilans zaledwie jednej porażki robi wrażenie. Dodatkowo zespół Joanny Wołosz w końcu przełamał się, zdobywając niedawno upragniony Puchar Włoch. Wcześniej drużyna przegrała dwa finały, a w kuluarach już zwiastowano koniec giganta.

Tym razem jednak podopieczne Daniele Santarelli’ego pozostały niepokonane, punktując do zera tegorocznego beniaminka. Cdf Balducci HR Macerata nie miało szans, przegrywając 0:3 (20:25, 16:25, 15:25). Pantery dominowały w każdym elemencie, a szansę dostały w końcu zmienniczki. Najwięcej do powiedzenia miały Merit Chinenyenwa Adigwe oraz Fatomatta Sillah. Na boisku po stronie beniaminka pojawiła się na parkiecie Natasza Ornoch, zdobywając 3 punkty.

Łeb w łeb i to bez potknięć

Tuż za plecami Imoco czai się Savino Del Bene Scandicci, które ma nadzieję na ponowne pokonanie gigantek w najważniejszych meczach sezonu. Klubowe Mistrzynie Świata też są nie do zatrzymania, ciesząc się dorobkiem 56 punktów. W 22. kolejce pretendentki nie miały jednak łatwo, mierząc się z Reale Mutua Fenera Chieri ’76. Siatkarki Chieri natomiast chciały wyrównać rachunki za przegrany półfinał krajowego Pucharu – 2:3.

Niedzielne spotkanie tych drużyn znów zakończyło się wygraną Scandicci 3:2 (25:27, 25:18, 21:25, 25:20, 15:13). Nie do zatrzymania była Ekatarina Antropowa, punktując aż 32 razy. Reprezentantka Włoch pojedynkowała się bezpośrednio z gwiazdą Chieri, Anett Nemeth.

MiejsceDrużynaPunktyLiczba meczówWygranePorażki
1.Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano6022211
2.Savino Del Bene Scandicci5622202
3.Mint Vero Volley Milano5222175

Mkną przed siebie również podopieczne Stefano Lavarini’ego. Numia Vero Volley Milano domyka ścisły top, a w miniony weekend zespół pokonał na wyjeździe znacznie niżej notowane siatkarki Il Bisonte Firenze 3:0 (25:13, 25:20, 25:15). Fakt, że w żadnym z setów gospodynie nie przekroczyły 20 punktów mówi sam za siebie. Świetne zawody ma za sobą Rebecca Piva – 17 punktów. Swoje dokładały Paola Egonu i Khalia Lanier.

Raz lepiej, raz gorzej…

Za podium pozostaje Chieri, a następnie plasują się siatkarki Igor Gorgonzola Novara. Utytułowana drużyna może i nie jest już w ścisłym topie, ale wciąż trzeba się z nią liczyć. Tym razem siatkarki Novary utarły nosa Megabox Ondulati Del Savino Vallefoglia, zwyciężając na wyjeździe z 3:1 (25:11, 17:25, 25:23, 25:21). Walczyła do końca Erblira Bici, rewelacją jednak po raz kolejny była Tatiana Tołok, która zdobyła aż 30 punktów.

Pomimo 3 porażek z rzędu Vallefoglia trzyma się 6. lokaty. Gonić starają się nieśmiało zawodniczki Eurotek Laica Uyba. które bez trudu pokonały Honda Cuneo Granda Volley 3:0 (25:10, 25:18, 25:21). Gospodynie z czasem się rozkręcały, lecz to nie wystarczyło. Na miano bohaterek zapracowały Melanie Parra oraz Alessia Gennari.

Skromnie, ale na plus

Kąsać zaczynały natomiast siatkarki Omag-Mt San Giovanni In Marignano, które pokonały Wash4green Monviso Volley. Gospodynie nie ugrały ani jednego seta – 0:3 (18:25, 17:25, 20:25). Do końca walczyła Lena Kindermann, lepsze były jednak Elizaveta Kochurina i Edinara Brancher, którym wtórowała świetna Yushan Zhuang.

Swoje zrobiły również zawodniczki Bergamo, które nie do zatrzymania były w starciu z Bartoccini-Mc Restauri Perugia 3:0 (25:18, 25:19, 25:22). Gościnie zagrały lepiej w każdym elemencie. Na wysokości zadania stanęły jednak Kendall Kipp i Ailama Cese Montalvo.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz ligi włoskiej siatkarek sezon 2025/2026

PlusLiga