Prosseco Doc Imoco Conegliano od niespełna ośmiu miesięcy podąża zwycięską ścieżką. Najlepszy zespół Europy już teraz notuje imponującą serię zwycięstw. Czy mistrzynie Włoch zdołają nawiązać do niewyobrażalnego rekordu z ubiegłego sezonu?
imponujący wyczyn w ubiegłym sezonie
Siatkarki Prosseco Doc Imoco Conegliano słyną z długich serii zwycięstw. Tylko w ubiegłym sezonie wygrały 45 meczów z rzędu. Ówczesna seria podopiecznych trenera Daniele Santarelliego trwała od 13 maja 2023 roku (wygrany czwarty mecz finałowy Serie A przeciwko Vero Volley Mediolan 3:2) do 7 kwietnia. Dokładnie trzy dni później, 10 kwietnia ekipa z Conegliano przegrała z Igor Gorgonzola Novara 2:3 w drugiej półfinałowej potyczce. Do ogólnie ustanowionego własnego rekordu nawiązała jedynie w połowie.
Rekord serii zwycięstw w przypadku Imoco trwał niespełna dwa lata, bo 720 dni. W tym okresie Joanna Wołosz i spółka wygrały aż 76 spotkań bez żadnej porażki w międzyczasie. Trwała dokładnie od 15 grudnia 2019 roku do 28 listopada 2021 roku.
wyrównają rezultat z ostatniego sezonu?
Klubowe mistrzynie Europy oraz Włoch nie byłyby sobą, gdyby wciąż nie udowadniały swojej dominacji zarówno na rodzimym podwórku, jak i na Starym Kontynencie. Ich zwycięska seria już trwa. Zapoczątkowana została od razu po porażce przerywającą ostatnie pasmo triumfów, 20 kwietnia triumfem w drugim finałowym meczu Serie A przeciwko Savino Del Bene Scandicci. Od tamtego momentu formacja z Treviso wygrała już 21 spotkań.
W ostatnim z nich ekipa z Conegliano pokonała Il Bistone Florencja 3:0. Imoco jest już w połowie drogi do wyrównania serii z ostatniego sezonu. Zespół z Włoch rozgrywa średnio na tydzień między dwa a trzy spotkania. Podopieczne trenera Santarelliego są już po pierwszej rundzie fazy zasadniczej. Na trzynaście spotkań przegrały jedne dwa sety, co dało im imponujący bilans w postaci 39:2. Gromadzą komplet 39 punktów, posiadając jednocześnie dziesięć przewagi nad drugim Savino Del Bene Scandicci.
Ostatnie lata wyraźnie pokazały dominację Imoco nie tylko we własnym kraju, ale również w Europie czy na świecie. Tak więc trudno w kontynuacji passy spodziewać się ewentualnych niepowodzeń na rodzimym podwórku, tym bardziej po triumfie z każdą drużyną. Ewentualne wyzwanie może stanowić turniej Final Four, czy też zbliżające się Klubowe Mistrzostwa Świata, w trakcie których nie zabraknie spotkań z bardziej egzotycznymi rywalami.
Zobacz również:
Wyniki i tabela włoskiej Serie A siatkarek