Strona główna » Górecka świetnie czuje się na tureckich parkietach. Arcyważne zwycięstwo Smarzek i Czyrniańskiej!

Górecka świetnie czuje się na tureckich parkietach. Arcyważne zwycięstwo Smarzek i Czyrniańskiej!

inf. własna

fot. Kuzeyboru – Platforma X

W sobotę liga turecka siatkarek rozegrała 23. kolejkę spotkań. Do zakończenia fazy zasadniczej zostały już tylko 3 rundy. Reprezentantki Polski pokazały się z bardzo dobrej strony i poprowadziły swoje drużyny do zwycięstw. Zuzanna Górecka po raz kolejny była jedną z liderek Ilbanku. Jej zespół w zaciętym boju pokonał dużo wyżej notowany Nilufer Belediyespor Eker. Martyna Czyrniańska i Malwina Smarzek pokazały pełnie możliwości w starciu przeciwko Aras Kargo. Kolejny dobry występ zaliczyła też Magdalena Stysiak.

Starcie polskich atakujących

Liga turecka kobiet zmierza do końca fazy zasadniczej. W minionej rundzie niektóre z Polek znów pokazały się z najlepszej strony. Nie inaczej było tym razem. To była bardzo dobra kolejka w wykonaniu biało-czerwonych. Tylko Agnieszka Korneluk tym razem nie mogła cieszyć się ze zwycięstwa. Pozostałe siatkarki z naszego kraju były ważnymi ogniwami swoich drużyn.

Jednym pojedynkiem, gdzie po obu stronach siatki kibice mogli oglądać Polki, było starcie Eczacibasi Dynavit Stambuł Magdaleny Stysiak z Besiktasem Stambuł, którego barw broni Julia Szczurowska. To była ciekawa potyczka dwóch polskich atakujących, które w najbliższym sezonie reprezentacyjnym być może będą ze sobą walczyły o miejsce w składzie kadry Polski. Tym razem trzy punkty padły łupem Magdy Stysiak. To było bardzo jednostronne widowisko. Eczacibasi zwyciężyło w trzech setach – do 11, 18 i 20.

Podstawowa atakująca reprezentacji Polski zdobyła 14 oczek, była drugą najlepiej punktującą w swojej drużynie. Atakowała z 55 % skutecznością, zaserwowała jednego asa i zatrzymała rywalki 2 razy blokiem. Z kolei Julia Szczurowska zapisała na swoim koncie 16 punktów, uderzała z 45 % skutecznością. Większość punktów zdobyła atakiem i dorzuciła jednego asa. Razem z Ebrart Karakurt były najlepiej punktującymi zawodniczkami meczu Eczacibasi jest obecnie czwarte w tabeli Sultanlar Ligi, a Besiktas spadł na 10. pozycję.

Czyrniańska i Smarzek podporą drużyny

Świetne spotkanie ma za sobą Kuzeyboru Malwiny Smarzek i Martyny Czyrniańskiej. Zmierzyło się na własnym parkiecie z Aras Kargo, które znajdowało się o 4 pozycje wyżej. Zespół Polek spisał się znakomicie i zwyciężył 3:0 (31:29, 25:14, 25:22). To był zdecydowanie mecz polskiej przyjmującej, która była najlepiej punktującą tego pojedynku. Zapisała na swoim koncie 16 oczek. Skończyła 14/30 piłek, dokładając jeden blok punktowy i jednego asa serwisowego. Dobrze poradziła sobie również w przyjęciu. Utrzymała je na poziomie 42 %.

Drugą liderką drużyny ponownie była Malwina Smarzek. Punktowała 14 razy, przy 38 % skuteczności uderzeń. Dołożyła też jedną punktową czapę. W drużynie gości najlepiej zaprezentowała się Ana Karina Olaya Gamboa. Kuzeyboru dzięki temu zwycięstwu przesunęło się na 9. lokatę, wyprzedzając Besiktas. Do wskoczenia do najlepszej ósemki zestawienia wciąż brakuje mu 5 oczek.

Górecka w topowej formie

Najbardziej zaciętym starciem tej rundy Sultanlar Ligi był pojedynek Ilbanku Ankara z Nilufer Belediyespor Eker. Mecz trwał ponad 2,5 godziny i do końca nie było wiadomo, kto wyjdzie z niego zwycięsko. Siatkarki z Ankary prowadziły 2:1, ale rywalki doprowadziły do tie-breaka. Do rozstrzygnięcia tej partii potrzebna była gra na przewagi. Ostatecznie Ilbank triumfował 21:19.

Drugą najlepiej punktującą Ilbanku była Zuzanna Górecka. Zdobyła 24 punkty, przy 47 % skuteczności w ataku. Dwa razy zablokowała też rywalki na siatce. Była niesamowicie zapracowana w przyjęciu. Odbierała zagrywkę aż 53 razy, popełniając tylko 2 błędy. Przyjmowała z 51 % dokładnością. Liderką Ilbanku, która wykręciła niesamowite liczby była Beren Yesilrmak. Zapisała na koncie drużyny 36 oczek, 46 % skuteczności uderzeń. Po stronie Nilufer najlepiej zaprezentowała się Nina Cajic (24 p.)

Drugim pięciosetowym meczem było spotkanie Aydin z Turk Hava Yollari. Były zespół Aleksandry Rasińskiej nie wykorzystał szans na zwycięstwo za 3 punkty. Mimo, że prowadził 2:0, przegrał trzy następne sety i został z dorobkiem jednego punktu. Dalej zajmuje przez to 12. lokatę w tabeli. THY wygrało dzięki grze blokiem (12 do 6) i zagrywką (9 do 5). Najwięcej punktów w zwycięskiej ekipie zdobyła Anna Nicoletti, z kolei w Aydin najskuteczniejszą była Anna Tikhomirova.

Pojedynki na szczycie

Jednym z najciekawiej zapowiadających się spotkań była rywalizacja lidera i wicelidera tabeli. VakifBank Stambuł podejmował Fenerbahce Medicana Stambuł. To był bardzo wyrównany mecz, w którym gospodynie triumfowały 3:1 (23:25, 25:22, 26:24, 25:21). Oba zespoły podobnie wypadły w ataku. W bloku dominował z kolei VakifBank, a więcej asów posłały siatkarki Fenerbahce. To był pojedynek jednych z najlepszych atakujących na świecie – Tijany Bosković i Melissy Vargas, które zdobyły odpowiednio 25 i 26 oczek. Agnieszka Korneluk wystąpiła od początku spotkania, ale zgromadziła tylko 3 punkty (2 w ataku i 1 blokiem). VakifBank powiększył swoje prowadzenie nad resztą stawki.

Szesnastą wygraną w sezonie odniósł też Galatasaray Daikin Stambuł, w którego składzie występuje Martyna Łukasik. Polka dalej leczy kontuzję ręki i nie pojawia się na boisku. W jednym z meczów na szczycie siatkarki ze Stambułu pokonały Zeren Ankara 3:1 (25:14, 25:18, 22:25, 25:22). Liderką Galatasaray była Alexia Carutasu (23 p.). Z kolei po stronie rywalek jak zwykle prym wiodła Anna Lazareva (29 p.). Zeren mimo przegranej utrzymało trzecią lokatę, a ekipa Martyny Łukasik jest piąta. W jedynym meczu, gdzie w składach obu drużyn nie ma reprezentantek Polski, Goztepe gładko pokonało w trzech partiach Bahcelievler Bld., który najpewniej spadnie do I ligi tureckiej. Najwięcej oczek zanotowała Sherridan Atkinson.

Zobacz również:
Liga turecka kobiet – terminarz, wyniki i tabela

PlusLiga