Strona główna » Nimir Abdel-Aziz brutalnie zdetronizowany! Turcja ma nowego króla

Nimir Abdel-Aziz brutalnie zdetronizowany! Turcja ma nowego króla

inf. własna

fot. FIVB

Jesus Hererra Jaime do końca sezonu zasadniczego w Efeler Lidze pozostał bezkonkurencyjny. Choć każdy wie, że Nimir Abdel-Aziz jest urodzoną maszynką do punktowania, to osiągnięcia Kubańczyka łamią jakiekolwiek kanony siatkówki! Atakujący w pojedynkę wprowadził Spor Toto do finałów, zdobywając ponad 700 punktów. Średnia 29 oczek na mecz budzi podziw, a przed fazą play-off robi się ciekawie.

Kubańczycy mają to w sobie?

Podczas gdy Wilfredo Leon ostatnio świętował 1000 punktów w PlusLidze, to jego rodak, Jesus Herrera Jaime, w Efeler Lidze świętował awans do czołowej czwórki ze swoim Spor Toto. Turecka ekstraklasa dostarczyła kibicom wielu wrażeń, rok do roku zwiększając poziom rozgrywek. Zainteresowaniu sprzyjają gwiazdy wielkiego formatu, którą z pewnością jest atakujący zza oceanu. Jesus Herrera zachwycał w niemal każdej kolejce.

Łącznie w 26 spotkaniach zdobył 722 punkty, będąc niekwestionowanym frontmenem swojej drużyny. Chować się przy nim mógł nawet Nimir Abdel-Aziz, który niedawno również wykręcał indywidualnie kosmiczny wynik… Holender ma jednak do pomocy paru innych światowych graczy, podczas gdy 31-latek jest osamotniony na placu boju.

Jeden Jesus Herreira kontra wszyscy

Kubańczyk tym samym pozostał najlepiej punktującym, najlepiej atakującym, oraz najlepiej zagrywającym graczem całych rozgrywek. W ataku skończył 633 piłek na 1050, notując skuteczność na poziomie 60%. Do tego dołożył 51 asów serwisowych i 38 oczek blokiem. Takie statystyki wprost powalają na kolana, a Jesus Herrera pozostaje bezkonkurencyjnym królem rundy zasadniczej. Kolejny w rankingu najlepiej punktujących, Bardia Saadat, zakończył zmagania z 550 punktami na koncie.

Ostatecznie 30-latek dał swojej drużynie awans do najlepszej czwórki sezonu. W pojedynkę eliminował kolejne zespoły, a Spor Toto uplasowało się na 4. miejscu. Drużyna zanotowała na koncie 49 oczek, wyprzedzając na finiszu Genclik Stambuł czy Fenerbahce Medicana Stambuł. Drabinka jest jednak nieubłagana, a drużyna Kubańczyka już wkrótce zagra o finał z Ziraatem Bankkart Ankara. Będzie to więc bezpośredni pojedynek Jesusa Herrery z Nimir Abdel-Azizem i Tomaszem Fornalem.

Zobacz również:

Dawid Dulski zbiera kolejne laury. To będzie przełomowy sezon atakującego?

PlusLiga