Strona główna » Earvin N’Gapeth opuszcza Turcję. Pora na ostatni rozdział legendy!

Earvin N’Gapeth opuszcza Turcję. Pora na ostatni rozdział legendy!

Fenerbahce Stambuł – platforma X

fot. PressFocus

Earvin N’Gapeth oficjalnie pożegnał się z Turcją. Dwuletnia przygoda legendy z Fenerbahce Medicana Stambuł dobiegła końca. Teraz Francuz powróci do francuskiej ekstraklasy, wiążąc się do końca kariery z Tours Volley-Ball. Dla 35-latka to powrót do klubu po 15 latach.

Pożegnanie z niedosytem

Earvin N’Gapeth oficjalnie rozpoczął kolejny etap swojej kariery. Legendarny przyjmujący niedawno zdecydował się na szczere wyznanie, informując o terminie zakończenia. Francuz ostatnie dwa sezony spędził w Fenerbahce Medicana Stambuł, gdzie grał wraz z Fabianem Drzyzgą. Ten sezon dla tureckiego pretendenta dobiegł końca, a zespół nie znalazł się w top cztery, nie mając szans na grę o medale. To właśnie dlatego 35-latek szybciej rozstał się z dotychczasowym klubem, o czym poinformowano w mediach społecznościowych drużyny ze Stambułu. Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron, a przyszłość dwukrotnego MVP igrzysk olimpijskich jest już znana.

Ojczyzna wzywa!

W połowie lutego poinformowano, że przyjmujący w kolejnych rozgrywkach zagra we francuskiej ekstraklasie. 35-latek podpisał tam umowę z Tours Volley-Ball umowę na dwa kolejne sezony. Dla dwukrotnego mistrza olimpijskiego ma to być ostatni kontrakt w profesjonalnej karierze, a jednocześnie sentymentalny powrót po 15 latach do klubu, który lata temu wypromował utytułowanego siatkarza.

Tours VB także skorzysta na tym hitowym transferze. Jest to jedna z najlepszych i najbardziej utytułowanych francuskich drużyn, która nie jeden puchar wzniosła już do góry. Łącznie drużyna z Tours ma w swoim CV aż 10 tytułów mistrza kraju. Do tego dochodzą cztery wicemistrzostwa i trzy brązowe krążki. W gablotach walają się również nagrody za Puchary i Superpucharu. I szczytu drużyna była natomiast w 2005 roku, gdy udało się wygrać Lidę Mistrzów. Od tej pory Trójkolorowa drużyna regularnie występuje w pucharach europejskich, lecz większych sukcesów brak. Nie zmienia to jednak faktu, że z ekipą z Tours zawsze trzeba się liczyć.

Zobacz również:

Marcin Janusz podjął decyzję w sprawie kadry. Powód jest bardzo poważny

PlusLiga