Jeden z klubów ligi tureckiej podejmuje kroki, które są pokłosiem słabych wyników w trwających rozgrywkach. Z Aydın Büyükşehir Belediyespor pożegnała się rozgrywająca Wiktorija Kobzar. Pojawiają się także doniesienia, jakoby taki sam los miał spotkać jedną z Polek grających w klubie.
Cały zespół do wymiany, a efekt… nijaki
Aydın Büyükşehir Belediyespor sporo pozmieniał w kontekście sezonu ligowego 2025/2026. Rotacje były pokaźne, bo do klubu dołączyło aż jedenaście nowych zawodniczek. Choć jeszcze większe zmiany zaszły w Besiktas, bo po minionych rozgrywkach ze starej gwardii została tylko Julia Szczurowska, to jednak wciąż są to zaskakujące i rzadko spotykane ruchy.
Do zespołu dołączyły m.in. Martyna Grajber-Nowakowska, serbska przyjmująca Mina Mijatović czy rosyjska rozgrywająca Wiktorija Kobzar. Duże zmiany miały być początkiem czegoś nowego. Tymczasem, Aydin znajduje się dopiero na 10. miejscu w klasyfikacji po 13 rozegranych spotkaniach. Bilans czterech zwycięstw i dziewięciu porażek jest z pewnością poniżej oczekiwań.
Pierwsze rozstanie i będzie więcej?
Klub szuka rozwiązań, w pierwszej kolejności nawiązał ponowną współpracę z trenerem przygotowania fizycznego, Canerem Ataseverem. Wcześniej był on w sztabie zespołu w sezonie 2022/2023. Nie obyło się jednak bez pożegnań. Pierwszą siatkarką, która opuściła Aydin jest Wiktorija Kobzar. Rozgrywająca dokończy sezon w rodzimym klubie, Proton Saratow. W jej miejsce do zespołu dołączy 23-letnia Hilal Kocakara, która jeszcze do niedawna broniła barw Ilbanku.
Na jednym rozstaniu może się nie skończyć. Według jednego z użytkowników platformy „X”, Radosława Dubika, bliska rozwiązania kontraktu z drużyną może być także Aleksandra Rasińska. Nie są to jednak jeszcze potwierdzone informacje. Polka gra w klubie od sezonu 2024/2025. Obecnie jest dziesiątą najlepiej punktującą rozgrywek. Zajmuje też ósme miejsce w rankingu zagrywających.
Zobacz również:
To już oficjalne! Magdalena Stysiak ma problem









