Po kilku miesiącach walki z chorobą nowotworową belgijski siatkarz Sam Deroo wrócił do gry. Przyjmujący pojawił się na boisku w wyjściowym składzie Lokomotiwu Nowosybirsk podczas meczu ostatniej kolejki fazy zasadniczej rosyjskiej Superligi.
Diagnoza, która zmieniła wszystko
Problemy zdrowotne Sama Deroo zaczęły się w 2024 roku, gdy podczas pobytu w Rosji wyczuł guzek w jądrze. Szybka diagnoza potwierdziła nowotwór, a siatkarz natychmiast przeszedł operację. Początkowo wszystko wskazywało na pełne wyleczenie – po kilku tygodniach zawodnik wrócił do gry i funkcjonował normalnie.
Niestety, w listopadzie 2025 roku podczas rutynowych badań okazało się, że choroba znów się pojawiła – tym razem dając przerzuty do węzłów chłonnych. Przyjmujący w grudniu 2025 roku musiał przerwać karierę i skupić się na leczeniu, które obejmowało serię cykli chemioterapii. Diagnoza była dla zawodnika szokiem. – W pierwszych dniach w mojej głowie kłębiło się tak wiele emocji. Dlaczego ja? Po zeszłorocznej diagnozie i „udanej” operacji… znowu? – wyznał po czasie we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.
Powrót na boisko
Po ponad trzech miesiącach przerwy Deroo wrócił do gry w barwach Lokomotiwu Nowosybirsk. Swój pierwszy mecz rozegrał w piątek 13 marca, pojawiając się na boisku w ligowym spotkaniu z Jarosławiczem Jarosław. Lokomotiw pokonał rywali 3:0, a Belg wyszedł na parkiet w pierwszym składzie swojej drużyny i zapisał na swoim koncie cztery punkty. Było to ostatnie starcie fazy zasadniczej Superligi. Teraz zespół z Nowosybirska czeka walka w play-off.
Kariera pełna sukcesów
Sam Deroo to postać doskonale znana kibicom w Polsce. Największe sukcesy odnosił w barwach ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, z którą trzykrotnie zdobył mistrzostwo Polski oraz dwa razy sięgał po krajowy puchar. Reprezentował także Asseco Resovię Rzeszów. W swojej karierze grał również m.in. w rodzimej Belgii (Knack Randstad Roeselare), we Włoszech (Casa Modena, Calzedonia Werona) i Katarze (Ar-Rajjan SC). W ostatnich latach, zanim trafił do Lokomotiwu, występował też w innych rosyjskich klubach – Dinamie Moskwa i Zenicie Kazań.
33-letni przyjmujący jest także wieloletnim reprezentantem Belgii i jednym z liderów swojej kadry. W 2013 roku zdobył z nią złoty medal Ligi Europejskiej, a na ostatnich mistrzostwach świata zajął najlepsze w historii tej drużyny 7. miejsce.









