Strona główna » Budowlani Łódź bez niespodzianki, Fenerbahce pokazało swoją moc

Budowlani Łódź bez niespodzianki, Fenerbahce pokazało swoją moc

inf. własna

fot. CEV

Nawet bez swojej liderki Ariny Fedorowcewej Fenerbahce Medicana Stambuł to jeden z najsilniejszych zespołów w Europie. Pokazał to mecz w Łodzi, gdzie siatkarki PGE Budowlanych Łódź nie miały za wiele do powiedzenia. Turecki gigant z Agnieszką Korneluk w składzie w pełni wywiązał się z roli faworyta nawet na moment nie pozwolił rywalkom nawiązać walki. Łodzianki są wciąż bez wygranej w grupie.

Daleko w tyle…

Losowanie w Lidze Mistrzów nie rozpieściło siatkarek PGE Budowalnych Łódź, które w trzecim meczu fazy grupowej musiały zmierzyć się z Fenerbahce Medicana Stambuł. Turczynki nie pozostawiły na gospodyniach suchej nitki, a przewaga własnego parkietu nic nie dała. Po asie Alessi Orro było już 4:1. Następnie w bloku błysnęła Hande Baladin, a w ataku odpaliła Melissa Vargas – 7:4. Przy stanie 11:5 dla gości grę przerwał po raz pierwszy Maciej Biernat. Choć chęci Paulinie Damaske nie można było odmówić, to różnica dalej była wyraźna. Punktować udawało się co jakiś czas Agnieszce Korneluk, a po kolejnym asie Orro zrobiło się już 15:7. Pod koniec powalczyć starała się Sasa Planinsec, ale nie do zatrzymania była Ana Cristina de Souza kończąc seta – 25:16.

Przez chwilę było pięknie

W drugą część meczu z przytupem starała się wejść Rodica Buterez, lecz od początku reguły dyktowały przyjezdne ze Stambułu. Regularnie psuć akcje zaczęła Maja Storck i wtedy Łodzianki były w potrzasku – 3:8. Do odrabiania strat rzuciła się Damaske, a paroma skutecznymi blokami popisała się Joanna Lelonkiewicz, doprowadzając do remisu – 11:11. Po krótkiej z Sasą Planinsec gospodynie wyszły na prowadzenie – 17:16. Radość nie trwała jednak długo. Na posterunku była Vargas, świetnie zagrała Baladin, a seta zamknęła kiwką Alessia Orro – 25:20.

Prosto do mety

Trzecia partia była już formalnością. Asem serwisowym popisała się Agnieszka Korneluk, a pecha do bloku rywalek miała Karolina Drużkowska. Po asie Baladin było już 10:6. Podnieść na duchu swoje koleżanki starała się jeszcze Bruna Honorio, ale różnica była przytłaczająca. W całym meczu Łodzianki blokiem nękała niesamowicie grająca Eda Erdem Dundar. Seria Hande Baladin dała gościoniom prowadzenie 20:11. Na finiszu asa upolowała jeszcze Melissa Vargas, lecz decydujący okazał się atak Baladin, dający Fenerbahce wygraną 25:11.

MVP Alessia Orro

PGE Budowlani Łódź – Fenerbahce Medicana Stambuł 0:3
(16:25, 20:25, 11:25)

Składy zespołów:
Budowlani: Lelonkiewicz (5), Planinsec (7), Buterez (6), Grabka, Damaske (8), Storck (2), Łysiak (libero) oraz Honorio (3), Drużkowska (1), Wenerska, Drosdowska (libero), Siuda, Milewska, Majkowska (1)
Fenerbahce: Korneluk (8), Baladin (13), Orro (6), Ana Christina (12), Erdem Dundar (8), Vargas (17), Orge (libero) oraz Milenković

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy B Ligi Mistrzyń

PlusLiga

  • PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

    PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

  • PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

    PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

  • Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi

    Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi