Strona główna » Developres Rzeszów o przełamanie statusu quo! Niemki znów postraszą?

Developres Rzeszów o przełamanie statusu quo! Niemki znów postraszą?

inf. własna

fot. Łukasz Krzywański

KS DevelopRes Rzeszów znów zagra w Lidze Mistrzyń. W czwartek – 8 stycznia, Rysice o kolejne punkty powalczą z SSC Palmberg Schwerin. Niemki są mistrzyniami swojego kraju, choć w tym sezonie spisują się raczej mizernie. Faworytkami będą natomiast Rzeszowianki, które dotychczas dwukrotnie pokonywały już drużynę ze Schwerin. Strefa Siatkówki zaprasza na relację punkt po punkcie z tego meczu.

Na tropie drugiego złota!

KS Developres Rzeszów notuje kolejny znakomity sezon. Parę miesięcy temu Rysice świętowały historyczne złoto mistrzostw Polski, a jak wiadomo, apetyt rośnie w miarę jedzenia. Zespół, pomimo wielu zmian w międzyczasie, idzie za ciosem. W zeszłym roku Rzeszowianki zdobyły potrójną koronę i tym razem cel jest ten sam.

Drużyna ma już na koncie Superpuchar Polski, pozostają w grze także o krajowy Puchar. W TAURON Lidze mistrzynie także radzą sobie bez zarzutów. Po 12. kolejce zajmują 1. miejsce, mając na koncie 34 punkty. Drugie w stawce siatkarki Budowlanych tracą do frontmenek 4 'oczka’. Podziw budzi także bilans czempionek, gdyż Rysice dotychczas przegrały wyłącznie jedno spotkanie. Większych powodów do zadowolenia nie ma natomiast w europejskich pucharach.

Rzeszowianki miały wszystko jak na tacy. Losowanie z pierwszego koszyka sprawiło, że podopieczne Cesara Hernandeza Gonzaleza ominęły potencjalnie najgroźniejsze pretendentki z Włoch i Turcji. Ostatecznie Rysice trafiły do grupy E, gdzie muszą się mierzyć z SSC Palmberg Schwerin, VC Maritza Plovdiv oraz Levallois Paris Saint Claud. Brzmi jak rozdanie marzeń, a jednak… łatwo do tej pory nie było. Najpierw mistrzynie Polski pokonały Maritzę 3:1. Tak 'kolorowo’ nie było w Paryżu, a zespół wrócił na tarczy, przegrywając 2:3.

Nie mają z kim się ogrywać?

Zdaniem hiszpańskiego szkoleniowca sporo miesza nierówna polska ekstraklasa. Między zespołami są duże różnice, a aby marzyć o czymś więcej na Starym Kontynencie trzeba regularnie ogrywać się z najlepszymi. Potencjał jest, podobnie jak coraz głośniejsze nazwiska, a włodarze klubu ponownie nie mieli zamiaru oszczędzać na wzmocnieniach. Na gruncie krajowym Rysice faktycznie nie mają sobie równych, lecz na tym, na ten moment, koniec.

Między sezonami w drużynie doszło do wielu zmian. Ostatecznie z klubem z Rzeszowa pożegnał się Stephane Antiga. Nowego szkoleniowca na ławce trenerskiej zaczęła zaś uzupełniać legenda Rysic, Jelena Blagojević. Z nienaruszalnych filarów zostały Katarzyna Wenerska i Aleksandra Szczygłowska. Całkowita metamorfoza czekała jednak prawe skrzydło, gdzie od teraz za ataki z tego sektora odpowiada para Taylor Bannister oraz Oliwia Sieradzaka. Szczególnie sprowadzenie Amerykanki okazało się transferowym strzałem w dziesiątkę.

Na przyjęciu pozostała Marrit Jasper, którą uzupełniła jej rodaczka Laura Jansen. Rewelacyjny sezon rozgrywa natomiast Julita Piasecka, która zgarnęła już parę statuetek dla MVP zawodów. Nową kapitan została Switłana Dorsman, z Polic do Rzeszowa przeniosła się natomiast Dominika Pierzchała, która ma pozostać w klubie na kolejny sezon. Jednym z głośniejszych nazwisk ostatniego okienka była natomiast Laura Heyrman. Doświadczona Belgijka stanowi świetne uzupełnienie zespołu.

Kolejny z outsiderów

Teraz przed Rysicami mecz 3. kolejki fazy grupowej. Już w czwartek mistrzynie Polski zagrają na wyjeździe z SSC Palmberg Schwerin. Niemiecki klub swoimi korzeniami sięga 1957 roku, który ma w swoim dorobku aż 12 tytułów mistrza Niemiec. Do tego dochodzi pięć wicemistrzostw oraz osiem brązowych krążków krajowych mistrzostw. Do tego dochodzi parę Pucharów i Superpucharów.

Drużyna ze Schwerin ma w swoim CV także jedno duże osiągnięcie na skalę europejską. Zespół w sezonie 1977/1978 był bezkonkurencyjny na Starym Kontynencie, zwyciężając w Lidze Mistrzyń.

Przed rokiem podopieczne Felixa Koslowskiego zdobyły kolejne mistrzostwo kraju. Po Superpuchar nie udało się sięgnąć, a rozgrywki pucharowe przyniosły spore rozczarowanie. W Lidze Mistrzyń zespół zajął natomiast 9. miejsce. W tym sezonie Superpucharu znów nie udało się zdobyć, a w Pucharze Niemiec drużyna uplasowała się na najniższym stopniu podium. Bundesliga także nie rozpieszcza mistrzyń. Zespół nie mają za łatwo, zajmując dopiero 4. miejsce.

W drużynie jest miejsce zarówno dla doświadczonych zawodniczek, jak i młodszych, wciąż rozwijających się talentów. Nie brak w składzie reprezentantek swojego kraju, jak i Holenderek. To właśnie pod okiem Koslowskiego talent rozwija córka legendy niemieckiej kadry, Leana Grozer. Barw zespołu ze Schwerin bronią też Iris Vos oraz Florien Reesink.

Rysice mają coś do udowodnienia

SSC Palmberg Schwerin nigdy z polskimi drużynami nie miało łatwo. Z Rysicami Niemki także mierzyły się już czterokrotnie. Dwa z tych meczów kończyły się tie-breakami, gdzie obie strony odnotowały po jednej wygranej. Najokazalszym triumfem nad KS DevelopRes Rzeszów w wykonaniu rywalek była wygrana w 2020 roku 3:1. W ostatnim bezpośrednim starciu było jednak 3:0 dla Rzeszowianek, które pozostają faworytkami nadchodzącego starcia.

Mecz z udziałem SSC Palmber Schwerin i KS DevelopRes Rzeszów zostanie rozegrane w czwartek – 8 stycznia. Początek spotkania zaplanowano na 18:00. Strefa Siatkówki, jak zawsze, zaprasza na relację punkt po punkcie z tego starcia.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz Ligi Mistrzyń sezon 2025/2026

PlusLiga

  • PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

    PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

  • PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

    PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

  • Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi

    Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi