Strona główna » Mistrzynie Polski ruszają na Europę! Takiego losowania jeszcze nie było

Mistrzynie Polski ruszają na Europę! Takiego losowania jeszcze nie było

inf. własna

fot. Łukasz Krzywański

Liga Mistrzyń wystartowała, a już w środę do gry wejdą mistrzynie Polski. KS DevelopRes Rzeszów, w przeciwieństwie do ŁKS-u Commercecon Łódź i PGE Budowlanych Łódź, miał wiele szczęścia w losowaniu. Rzeszowianki uniknęły niebezpiecznych gigantów. Pierwszym rywalem ekipy będzie bułgarska Maritza Plovdiv. Oprócz tego mistrzynie Polski czekają pojedynki z SSC Palmberg Schwerin i Levallois Paris Saint Cloud.

Dalej ogień!

Liga Mistrzyń ruszyła, a wraz z nią do gry wchodzą także mistrzynie Polski. KS DevelopRes Rzeszów w zeszłym sezonie sięgnął po historyczne mistrzostwo Polski. Po latach niebytu i sięgania po srebro drużyna w końcu wspięła się na szczyt. Dla Rysic było to wydarzenie szczególne, a na ostatniej prostej drużynę znów objął Stephan Antiga, domykając tym samym pewien etap w swoim życiu. W tym sezonie drużyna zdołała już wywalczyć Superpuchar Polski. Schedę po Francuzu przejął zaś Hiszpan Cesar Hernandez Gonzalez, który w poprzednich latach współpracował m.in. z Giovannim Guidettim czy Stefano Lavarinim. Teraz czas przyszedł na kolejne rządy, lecz przed szkoleniowcem postawiono cel obrony tytułu.

Na ten moment drużyna staje na wysokości zadania, a włodarze klubu mogą spać spokojnie. Mistrzynie Polski przewodzą stawce w TAURON Lidze. Po 7 kolejkach rzeszowianki mają na koncie 19 punktów. To aż 4 'oczka’ przewagi nad wiceliderem, którym jest niespodziewanie UNI Opole. Podopieczne Gonzaleza dotychczas wygrały 6 spotkań, a po intensywnym początku sezonu poprzeczka idzie w górę. Czas więc ruszyć na podbój Europy!

Rzeszów stawia na gwiazdy

Po „złotym” sezonie klub z Rzeszowa pożegnał się z paroma dotychczasowymi frontmenkami. Całkowicie zmieniono prawe skrzydło. Duet Machado-Honorio zastąpiła para Taylor Bannister oraz Oliwia Sieradzka. Rozegraniem wciąż zawiaduje głównie Katarzyna Wenerska, a defensywa, to już działka Aleksandry Szczygłowskiej. Ligę turecką wybrały zaś reprezentacyjne środkowe – Agnieszka Korneluk i Weronika Centka-Tietianiec. Do USA przeniosła się zaś Magdalena Jurczyk.

W ich miejsce sprowadzono z Polic Dominikę Pierzchałę, a także przeprowadzono hitowy transfer z Laurą Heyrmann w roli głównej. Dużo zmian było także na przyjęciu. Przede wszystkim zaś zakontraktowano Laurę Jansen, co by Marrit Jasper nie czuła się zbyt samotna, a także ściągnięto z BKS-u Bielsko Biała rodzimy talent, Julitę Piasecką. Mocnych nazwisk po stronie Rzeszowa więc nie brakuje.

W tym miejscu warto również spojrzeć na sztab szkoleniowy Rysic, gdyż tam pojawiła się wszystkim doskonale znana w polskiej ekstraklasie, jak i samym Rzeszowie, Jelena Blagojević. Serbka po zeszłym sezonie zakończyła karierę sportową, zostając II trenerem w zespole, którego niegdyś stała się legendą.

Na początek Bułgarki

W pierwszym meczu fazy grupowej, zaplanowanym na środę – 25 listopada, KS DevelopRes Rzeszów podejmie u siebie Maritza Plovdiv. Choć na gruncie krajowym jest to prawdziwy gigant, to poziomu oba ekstraklas nie ma co porównywać. Niemniej z Bułgarkami zawsze trzeba się liczyć. Klub ma na swoim koncie już 11 tytułów mistrzowskich, regularnie ogrywając się w Europie. Pierwszą wygraną w Lidze Mistrzyń drużynie udało się odnieść w 2020 roku, lecz występy i tak pozostawiają wiele do życzenia. W minionych rozgrywkach bułgarska Maritza znów sięgnęła po mistrzostwo kraju, zdobywając również Puchar.

Obecnie drużyna 1. miejsce. Po 6. kolejkach podopieczne Ahmetcana Ersimseka dalej są niepokonane, mając na koncie już 18 punktów. W szeregach Maritzy występuje wiele reprezentantek bułgarskiej kadry narodowej, którą czeka kolejne nowe otwarcie. Są to m.in. Lora Slavcheva, Iva Dudova czy Aleksandra Kitipova. Jedyną zawodniczką w drużynie pozostaje Niemka, Vanessa Agbortabi. Drużyna ma nadzieję na awans z grupy, przed rokiem zajmując 17. lokatę w zawodach.

Francuskie pretendentki

Następnie rzeszowianki udadzą się do Francji, mierząc się z paryskim Levallois Paris Saint-Cloud. Jest to solidny ekstraklasowiec, prowadzony przez Włocha, Alessandro Orefice. Niewykluczone jednak, że szkoleniowiec mistrzyń Polski będzie znać wiele spośród grających tam zawodniczek. Nie chodzi wyłącznie o przeszłość klubową, ale przede wszystkim Gonzalez jest trenerem zbierających doświadczenie kadrowe Francuzek. Pare Trójkolorowych jest jego etatowymi reprezentantkami.

W sezonie 2023/2024 drużyna sięgnęła po historyczne złoto krajowych mistrzostw. W poprzednim sezonie udało się powtórzyć rezultat, dokładając również Superpuchar. Wówczas na pokładzie zespołu można było obserwować Natalię Murek oraz Aleksandrę Kazałę. Obecnie grą paryżanek zawiaduje Victoria Mayer, uprzednio związana z MOYA Radomką Radom. Ten sam kierunek obrała Laura Milos. Warto też spojrzeć w kierunki Niemiki, Leny Kindermann, która potrafi dźwigać na swoich barkach ciężar gry. Podobnie jak Maritza, tak i Levallois przed rokiem było 17.

W aktualnym sezonie stołeczna drużyna plasuje się na 3. miejscu. Przed nią są wyłącznie RC Cannes i Mulhouse, co jest dobrą pozycją do ataku. Zespół długo pozostawał niepokonany, lecz ostatnio odnotował 2 kosztowne porażki, nieco spadają w zestawieniu.

Rasowe outsiderki

Grupowym kopciuszkiem raczej pozostanie SSC Palmberg Schwerin. Obecne mistrzynie Niemiec w poprzedniej odsłonie Ligi Mistrzyń zdziwiły wielu, kończąc na 9. miejscu. Podopieczne Felixa Koslowskiego mają nadzieję na kolejny tytuł, o co wcale w kraju znad Odry łatwo nie jest. Obecnie zespół zajmuje 2. miejsce w Bundeslidze, mając na koncie 14 punktów. To o 4 'oczka’ mniej niż faworyzowany Stuttgart. Bilans SSC to natomiast 4 wygrane i 2 porażki.

Z niemiecką drużyną rzeszowianki zmierzą się na samym finiszu pierwszej rundy. Po ich stronie nie brak rodaczek, lecz klub mocno postawił też na Holenderki. Mocno uwagę przyciąga Leana Grozer, a więc córka Georga Grozera, która pomału rozpycha się łokciami także w kadrze narodowej. Wśród „pomarańczowych” znajdują się natomiast m.in. Iris Vos czy Florien Reesink, które świadczą o jakości Holenderek. Włodarze klubu natomiast, w porozumieniu z trenerem Koslowskim nie boją się dawać szansy młodym dziewczynom.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz Ligi Mistrzyń sezon 2025/2026

PlusLiga

  • PlusLiga. Pachniało sensacją. Trefl Gdańsk z remontadą

    PlusLiga. Pachniało sensacją. Trefl Gdańsk z remontadą

  • BKS Bielsko-Biała zmuszony przełożyć mecz TAURON Ligi

    BKS Bielsko-Biała zmuszony przełożyć mecz TAURON Ligi

  • PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

    PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!