Strona główna » Liga Mistrzyń: Niespodzianki nie było, choć początek dał nadzieję

Liga Mistrzyń: Niespodzianki nie było, choć początek dał nadzieję

inf. własna

fot. Michał Szymański

PGE Grot Budowlani Łódź dały nadzieję na dobre widowisko w Nowarze. Drużyna z Polski zapisała jednak tylko jednego seta na swoje konto. Tym samym, ostatni mecz grupy B z Fenerbahce będzie pożegnaniem ekipy Macieja Biernata z tegoroczną Ligą Mistrzyń.

Pod wodzą środkowych

„Nie mamy nic do stracenia” z takim nastawieniem PGE Budowlani Łódź wybiegli na parkiet w Pala
Terdoppio. Łódzkie siatkarki od kilku spotkań mają tendencję do naskakiwania na rywalki i tak było tym
razem. Znakomita praca duetu środowych – Lelonkiewicz, Planinsec pomogła polskiej drużynie wyjść na
prowadzenie. Tatjana Tołok nie mogła się przedrzeć przez blok Budowlanych i to właśnie skuteczne
zatrzymanie rosyjskiej atakującej dało prowadzenie z Łodzi (25:20).


Włoszki dojechały na mecz


Siatkarki Lorenzo Bernardiego bardzo dobrze zareagowały na porażkę w pierwszym secie. Lepiej
pracowała formacja obrony, a kolejne zagrywki siały spustoszenie w łódzkiej linii przyjęcia.
Tołok szybko otrząsnęła się ze źle zagranego pierwszego seta. Mayu Ishikawa bardzo dobrze pomagała
swojej koleżance. To te dwie skrzydłowe sprawiły polskiej drużynie najwięcej kłopotów (25:17).


Momenty były


Włoski zespół „robił swoje” i szybko wypracował przewagę. Kolejny raz dużo dobrego wniosło na boisko
wejście Nadii Siudy i Bruny Honorio. Młoda rozgrywająca i doświadczona atakująca pomogły drużynie
odrobić straty do rywalek i nawiązać walkę. Łodziankom w końcówce seta zabrakło dobrej gry w
ofensywie i skutecznego przyjęcia. Lina Alsmeier zakończyła seta asem serwisowym (25:22).


Bombardowanie to mało powiedziane


O czwartej partii ciężko napisać coś pozytywnego. Gospodynie rozhulały się w polu zagrywki na tyle, że
łodzianki kompletnie stanęły. Kolejne zawodniczki gospodyń zagrywały seriami, a zmiany
zaproponowane przez Macieja Biernata nie przyniosły niczego dobrego. Mecz zakończyło
nieporozumienie w obronie (25:10).

MVP: Tatjana Tołok

Igor Gorgonzola Novara – PGE Grot Budowlani Łódź 3:1
(20:25, 25:17, 25:22, 25:10)

Składy zespołów:

Novara: Ishikawa (18), Squarcini (13), Cambi (4), Herbots (10), Bonifacio (6), Tołok (24), Leonardi (libero) oraz De Nardi (libero) i Alsmeier (1)
Budowlani: Damaske (10), Lelonkiewicz (6), Storck (16), Buterez (13), Planinsec (9), Grabka, Łysiak (libero) oraz Siuda, Honorio (3), Drużkowska i Wenerska

Zobacz również:
Wyniki fazy grupowej Ligi Mistrzyń – grupa B

PlusLiga