Strona główna » Liga Mistrzyń. Udana wyprawa rzeszowianek do Schwerina

Liga Mistrzyń. Udana wyprawa rzeszowianek do Schwerina

inf. własna

fot. Łukasz Krzywański

Z dwoma punktami powrócą rzeszowianki z niemieckiego Schwerina. Drużyna z Podkarpacia wygrała 3:2 z SSC i została nowym liderem tabeli grupy E. Drużyna z Podkarpacia prowadziła 2:1 po trzech partiach, dopiero w piątym secie przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Rysice pewnie idą po swoje

Mistrzynie Polski mają za sobą kolejne pełne dramatów spotkanie w Lidze Mistrzyń. Początek meczu z SSC Palmberg Schwerin wyglądał obiecująco. Świetnie w starcie wprowadziła się Marrit Jasper, a swoje robiła Taylor Bannister – 10:5. Nie do zatrzymania była też Julia Piasecka, zaś przy stanie 13:6 dla Rysic grę przerwał szkoleniowiec Niemek. Przerwa nic nie dała. Pewne mistrzynie Polskie szły po swoje, rewelacyjnie prezentując się w każdym elemencie. Sama Helena Kok niewiele mogła zrobić, a na tym etapie za mało dawała od siebie Anna Artyszuk – 12:20. Koncertowej grze gościń nie było końca, co szybko przełożyło się na prowadzenie Rzeszowianek – 25:19.

Lodowaty prysznic!

Tak kolorowo nie było już w drugiej odsłonie. Po asie Marije Ten Brinke było już 4:1 dla lokalnych. Wstrzelić się zagrywką nie potrafiły natomiast Rysice, a jako kolejna asem popisała się Kok – 8:3. To właśnie wtedy czas zarządził Cesara Hernandez Gonzalez, który starał się potrząsnąć swoimi podopiecznymi. Asa dołożyła jeszcze Annegret Holzig, zaś na siatce skuteczna pozostawała Britte Stuut. Przespany set to jedno, a niepotrzebne błędy to drugie. Z czasem różnica Niemek zaczęła w końcu maleć – 11:13. Po czasie gospodyniom udało się jednak utrzymać na przodzie – 22:20. Szarpnąć w końcówce próbowała jeszcze Taylor Bannister, ale za moment był już remis 1:1 – 25:22.

Jeszcze jedna partia…

Lepiej w trzeciego seta weszły Rzeszowianki, które zaczęły od prowadzenia 3:0. Odpowiedź gospodyń była jednak natychmiastowa – 3:3. Wtedy grę przerwał Hiszpan, a oba zespoły zaczęły grać punkt za punk. Cenne ‘oczka’ dla mistrzyń Polski dokładała Laura Heyrman. Swoje na lewej flance robiła Julita Piasecka – 12:10.Przy stanie 15:15 trener Rysic znów poprosił o czas, co wytrąciło z rytmu Kok. Arcyważną akcję skończyć zdołała Marrit Jasper, a dzięki punktacji Heyrman zrobiło się 23:19. Nawet proste błędy nie były w stanie zagrozić Rzeszowiankom, które po bloku Dominiki Pierzchały znów cieszyły się z prowadzenia w meczu 2:1 – 25:20.

Miazga na miarę piątego seta?

Czwarta partia, to już koncert lokalnych. Nie do zatrzymania była Helena Kok, a na wysokości zadania stawała też Anna Artyszuk  – 6:1. Na nic zdały się prośby Hernandeza Gonzaleza, choć w końcu jego zespół ruszył do odrabiania strat. Znów prym wiodła Julita Piasecka, zmuszając Felixa Koslowskiego do wzięcia czasu. Później obie drużyny zaczęły grać punkt za punkt – 12:12, 16:15. W międzyczasie o asa pokusiła się Katarzyna Wenerska. W końcówce blok dołożyła jeszcze Tan Brinke, a proste błędy gościń sprawiły, że zespoły czekał tie-break – 25:22.

W piątym secie Rzeszowianki musiały się sporo napocić, a ekipy wymieniały się prowadzeniem. W najważniejszych momentach ciśnienie wytrzymywała jednak Marrit Jasper, a pozytywną energią zarażała Laura Heyrman. Choć wynik oscylował wokół remisu do końca, to na miano bohaterki w pełni zapracowała Julita Piasecka, kończąc mecz dwoma asami z rzędu.

MVP: Julita Piasecka


SSC Plamberg Schwerin – DevelopRes Rzeszów 2:3
(19:25, 25:22, 20:25, 25:22, 12:15)

Składy zespołów:
SSC: Ten Brinke (13), Stuut (10), Grozer (1), Jaksetic (1), Artyszuk (16), Kok (17), Reesink (libero) oraz Vos, Holzig (7), Kohn, Kirchhoff (1)
Developres: Pierzchała (6), Heyrman (9), Jaspers (8), Piasecka (28), Wenereska (5), Bannister (24), Kubas (libero) oraz Chmielewska, Dorsman, Sieradzka (1), Szczygłowska (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela grupy E Ligi Mistrzyń

PlusLiga

  • PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

    PGE GiEK Skra Bełchatów nie zwalnia tempa. Siatkarski Szakal zostaje!

  • PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

    PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

  • Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi

    Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi