Honoru TAURON Ligowych zespołów w Lidze Mistrzyń broni wyłącznie KS DevelopRes Rzeszów. Mistrzynie Polski są jednak dalekie od ideału. Spory problem mają PGE Budowlani Łódź i ŁKS Commercecon Łódź, które najpewniej nie będą mogły mieć nadzieję o zahaczenie się o Puchar CEV. Nie do zdarcia są natomiast zespoły Joanny Wołosz, Agnieszki Korneluk czy też Magdaleny Stysiak.
Grupa A
Stawkę tegorocznej Ligi Mistrzyń otwiera grupa A, gdzie równych nie mają sobie siatkarki Vakifbank Stambuł. Podopieczne Giovanniego Guidett’iego kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa, a transfer Tijany Bosković zwraca się z nadwyżką. To jednak nie jedyne głośne nazwisko w szeregach tureckiego giganta, który na dniach odnotował kolejną cenną wygraną. Tym razem łupem multimedalistek największych klubowych imprez padło spotkanie z Savino Del Bene Scandicci 3:1. Nie zmienia to jednak faktu, że Włoszki są wiceliderkami, a na ich koncie w tym sezonie i tak pozostaje złoto Klubowych Mistrzostw Świata.
W tyle pozostaje francuskie Volero Le Cannet oraz rumuński CS Volei Alba Blaj. W bezpośrednim pojedynku obu drużyn lepsze było Volero Le Cannet – 3:1.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Mistrzyń sezon 2025/2026 – grupa A
Grupa B
W grupie B outsiderkami dalej pozostają siatkarki PGE Budowlanych Łódź, które mają na koncie zaledwie 'oczko’. Podopieczne Macieja Biernata mają za sobą ciężki mecz z Fenerbahce Medicana Stambuł, przegrany 0:3. Każdy przypuszczał, że tak to się skończy, a takie pojedynki wyłącznie pokazują jaka przepaść jest między obiema krajowymi ekstraklasami. Nie zmienia to jednak faktu, że do Łodzi zawitały największe gwiazdy, na czele z Melissą Vargas, Edą Erdem Dundar czy Hande Baladin. Nie można zapomnieć również o Agnieszce Korneluk, która od tego sezonu broni barw tureckiego giganta. Fenerbahce po 3 meczach pozostaje na czele.
| Miejsce | Drużyna | Punkty | Wygrane | Porażki |
| 1. | Fenerbahce Medicana Stambuł | 9 | 3 | 0 |
| 2. | Igor Gorgonzola Novara | 6 | 2 | 1 |
| 3. | Benfica Sport e Lisoba | 2 | 1 | 2 |
| 4. | PGE Budowlani Łódź | 1 | 0 | 3 |
Drugiego miejsca broni natomiast Igor Gorgonzola Novara, a więc mocna włoska marka, która tym razem pokonała na wyjeździe Benfica e SPort Lisboa 3:0. Portugalskie siatkarki nie miały cienia szans z drużyną, która najpewniej zgarnie na koniec 2. lokatę. Zarówno Fenerbahce, jak i Novara, mogą spokojnie odsapnąć przed rundą rewanżową.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Mistrzyń sezon 2025/2026 – grupa B
Grupa C
Kolejna z grup cechuje się większą stabilnością. Faworytów jest dwóch, co pokazało hitowe starcie, a pozostałe zespoły mogą się bić jedynie o 3. miejsce. Stawkę w grupie C otwiera Numia Vero Volley Milano, choć nad Stefano Lavarinim zbierają się czarne chmury. Jedna Paola Egonu nie zawsze wszystko może, a w meczu z Eczacibasi Dynavit Stambuł górą była drużyna Magdaleny Stysiak. Turczynki triumfowały na swoim terenie 3:2, a do Włoszek tracą już zaledwie 'oczko’.
Resztę stawki goni Olympiakos Pireus, mając na koncie 5 punktów. Greczynki bez większego trudu wypunktowały w meczu domowych outsidera OK Zeleznicar Lajkovac, zwyciężając 3:1.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Mistrzyń sezon 2025/2026 – grupa C
Grupa D
W grupie D karty rozdają obrończynie tytułu z Joanną Wołosz na pokładzie. A. Carraro Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano w ostatnim tygodniu wpadło na moment do Polski. Przy okazji pobytu Pantery pokazały charakter, gromiąc bezradne i osłabione siatkarki ŁKS-u Commercecon Łódź 0:3. Był to koncert globalnego giganta, w którym Łódzkie Wiewióry były jedynie tłem. Joanna Wołosz natomiast nie kryła zadowolenia z losowania, gdyż co roku bywa ona w ojczyźnie w związku z grą w pucharach europejskich.
W meczu z Imoco debiutowała Weronika Centka-Tietnianiec, lecz ogólnie trener Adrian Chyliński nie miał powodów do zadowolenia. Po stronie włoskiego giganta nie do zdarcia była Isabelle Haak, której wtórowała gwiazda chińskiej siatkówki, Zhu Ting.
| Miejsce | Drużyna | Punkty | Wygrane | Przegrane |
| 1. | A. Carraro Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano | 8 | 3 | 0 |
| 2. | Zaren Spor Kulubu Ankara | 7 | 2 | 1 |
| 3. | Dresdner SC | 3 | 1 | 2 |
| 4. | ŁKS Commercecon Łódź | 0 | 0 | 3 |
Drugi mecz również zakończył się w trzech setach, a ambitny Zaren Spor Kulubu Ankara pokonał u siebie Dresdner SC.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Mistrzyń sezon 2025/2026 – grupa D
Grupa E – kolejne rozczarowanie?
W 3. kolejce fazy grupowej ponownie same sobie kłody pod nogi stawiały mistrzynie Polski. KS DevelopRes na losowanie nie miał co narzekać, a mimo to robi wszystko, aby drogę do awansu z 1. miejsca sobie utrudnić. W pierwszym meczu Rysice oddały przeciwniczkom jednego seta, lecz prawdziwy zawód przyniosło drugie starcie. W meczu w Paryżu Rzeszowianki odnotowały blamaż, wracając na tarczy z pojedynczym 'oczkiem’. Wówczas górą okazał się Levallois Paris Saint Cloud, zwyciężając 3:2.
Po przerwie mistrzynie Polski miały nadzieję na spacerek, a tymczasem wszystko na jedną kartę postawił niemiecki SSC Palmberg Schwerin. Tak ciężkiego meczu mało kto się spodziewał. I owszem, podopiecznym Felixa Koslowskiego trzeba oddać, że świetnie zagrały, jednak poniżej swojego poziomu zaprezentowały się Rysice. Ostatecznie górą były Rzeszowianki, ale dopiero przy stanie 3:2, a mecz dwoma asami z rzędu zamknęła Julita Piasecka. Wygrana nie byłabym możliwa również bez Katarzyny Wenerskiej i Taylor Bannister.
| Miejsce | Drużyna | Punkty | Wygrane | Przegrane |
| 1. | KS DevelopRes Rzeszów | 6 | 2 | 1 |
| 2. | SSC Palmberg Schwerin | 6 | 2 | 1 |
| 3. | Maritza Plovdiv | 4 | 1 | 2 |
| 4. | Levallois Paris Saint Cloud | 2 | 1 | 2 |
W meczu outsiderów Maritza Plovdiv natomiast pokonała Levallois Paris Saint Cloud 3:1, a w grupie E każda kolejka wiele miesza.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Mistrzyń sezon 2025/2026 – grupa E
Zobacz również:
Wielki powrót Agnieszki Korneluk do Łodzi. „To był szczególny mecz”









