W pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów Ziraat Bankasi Ankara wygrał w trzech setach z Asseco Resovia Rzeszów. Resovia miała szanse na wygranego seta, jednak roztwoniła pięciopunktową przewagę.
Ziraat Ankara poszedł po swoje
Początek pierwszego ćwierćfinału toczył się punkt za punkt, dopiero kontra Bedirhana Bulbula dała Ziraatowi dwa oczka przewagi (10:8). Dobrze po stronie Asseco Resovii grał Danny Demyanenko (12:14), a dwa widowiskowe bloki na Nimirze nie pomogły jednak gospodarzom a odrobieniu strat (16:18). Cały czas mieli problem z przyjęciem, co przekładało się także na ich słabszą skuteczność. Rzeszowianie nie dogonili już gości, którzy wygrali premierową odsłonę po jedynie pozornie łatwej zagrywce Tomasza Fornala.
Asseco Resovia ma czego żałować
Asseco Resovia fatalnie rozpoczęła kolejną część meczu, jej błędy sprawiły, że musiała gonić wynik (1:4). Udało jej się to dość szybko, bo kolejne bloki pozwolił Rzeszowianom wyjść na minimalne prowadzenie, które po jeszcze jednej “czapie” wzrosło (10:8). Podopieczni Massimo Bottiego notowali rewelacyjny fragment gry, punktował Artur Szalpuk i Yacine Louati (14:10). Ziraat zniwelował nieco straty przy serwisach Tomasza Fornala i gra ponownie się wyrównała. Tuż przed kluczowym momentem seta problemy z przyjęciem miał tym razem Berkay Bayraktar, a do tego doszły ponownie bloki miejscowej ekipy (23:20). Rywale błyskawicznie odrobili straty przy serwisach Murata Yenipazara (23:23), a Nimir Abdel-Aziz doprowadził do piłki setowej (24:23). Gospodarzom nie udało się odwrócić losów i po autowym ataku Louatiego partia padła łupem tureckiej ekipy.
Nie odmienili losów
Ponownie to podopieczny Mustafy Kavaza lepiej zaczęli seta (4:1), wykorzystywali swoje okazje i kiedy piłkę przechodzącą skończył i Fornal było 10:6. Ziraat pewnie grał środkiem (14:10), a kolejne błędy Asseco Resovii nie pomagały jej nawiązać walki (12:17). Jeszcze przez chwilę udane zagranie Jakuba Buckiego i blok Demyanenko dały nadzieję (15:18). To było jednak za mało, aby powstrzymać niezbyt rozpędzony, ale w miarę poukładany zespół z Ankary (23:16). Asseco Resovia obroniła jeszcze kilka piłek meczowych (20:24), ale nieudany serwis zakończył całe spotkanie.
MVP: Trevor Clevenot
Asseco Resovia Rzeszów – Ziraat Bankasi Ankara 3:0
(21:25, 23:25, 20:25)
Składy:
Resovia: Poręba (4), Louati (13), Demyanenko (9), Szalpuk (9), Janusz (1), Butryn (11), Zatorski (libero) oraz Bucki (1), Vasina, Cebulj, Shoji
Ziraat: Savas (6), Bulbul (9), Yenipazar (3), Abdel-Azis (11), Clevenot (11), Fornal (10), Bayraktar (libero) oraz Tosun,
Zobacz więcej: Liga Mistrzów – wyniki i drabinka









