Strona główna » Warta Zawiercie może przełamać czarną serię. Portugalski kopciuszek czeka

Warta Zawiercie może przełamać czarną serię. Portugalski kopciuszek czeka

inf. własna

fot. Aleksandra Suszek

Aluron CMC Warta Zawiercie stoi przed szansą przełamania. Już we wtorek – 6 stycznia, podopieczni Michała Winiarskiego zagrają na wyjeździe ze Sporting CP Lisboa. Po ostatnich porażkach to świetna okazja, aby powrócić na zwycięską ścieżkę, a przy tym umocnić się na 1. miejscu grupy D.

Kryzys na własne życzenie?

Aluron CMC Warta Zawiercie stoi przed szansą umocnienia się na czele Ligi Mistrzów. Drużyna przed rokiem zdobyła srebro tych rozgrywek, w finale przegrywając z Sir Susa Vim Perugia. Obecnie jednak Jurajscy walczą ze sporym kryzysem, a wielu sugeruje, że drużyna sama prosiła się o to swoim tegorocznym eksperymentem.

Początek sezonu 2025/2026 nie oszczędzał Zawiercian. Jurajska Armia narzuciła na siebie zabójcze tempo, co było skutkiem chęci wzięcia udziału w Klubowych Mistrzostwach Świata. Tam zespół Michała Winiarskiego wywalczył brąz imprezy, co było pierwszym krążkiem od lat, gdyż polskie zespoły w ostatnim czasie unikały turnieju. To z kolei wymusiło na wicemistrzach Polski rozgrywanie meczów awansem, przez co nie mieli oni zbyt wiele czasu na odpoczynek.

Trudom nie ma końca

Po powrocie do kraju z Ameryki Południowej ekipa nie radzi sobie najlepiej. Wszystko zaczęło się od porażki w Pucharze Polski z Asseco Resovią Rzeszów – 0:3. Na domiar złego drużyna wicemistrzów przegrała w 15. kolejce PlusLigi z PGE Projektem Warszawa – 0:3. Pomimo porażki Jurajscy wciąż zajmują wysokie, 3. miejsce w PlusLidze, ale powodów do niepokoju nie brakuje.

Płynący z nurem podopiecznym trenera Winiarskiego z przytupem udało się wejść w tegoroczną Ligę Mistrzów, choć miało to miejsce na początku grudnia. Na otwarcie grupy D Aluron CMC Warta Zawiercie pokonał Asseco Resovię Rzeszów – 3:1. W grze są także niemieckie SVG Luneburg i kolejny rywal Polaków, portugalski Sporting CP Lisboa.

Kopciuszek w polskiej grupie

We wtorek Zawiercianie zagrają z grupowym kopciuszkiem, który ma za sobą ciężkie losowanie. Gracze Sportingu CP Lisboa wydają się bez szans w pierwszej fazie Ligi Mistrzów. Portugalczycy jednak łatwo sprzedadzą skórę, zwłaszcza grając przed własną publicznością. Po pierwszym meczu grupowym zespół z Lizbony zajmuje 3. miejscu, nieznacznie wyprzedzając Rzeszowian. Drużyna jednak przegrała na start z SVG Luneburg – 1:3 (18:25, 19:25, 25:23, 23:25). Wówczas dobrze zagrał Edson Valencia, punktując 20 razy.

Na krajowym gruncie Sporting CP pozostaje jedną z najlepszych ekip. W poprzednim sezonie podopieczni Joao Coelho udało się sięgnąć po mistrzostwo kraju. Do tego doszedł Superpuchar oraz triumf w Taca Iberica. Noga czempionom powinęła się jedynie w krajowym Pucharze, jednak zespół dobrze spisał się też w pucharach europejskich, kończąc zmagania w Pucharze Challenge na 3. miejscu.

Obecnie drużyna w rodzimej ekstraklasie zajmuje 2. miejsce, czając się tuż za plecami Benfica e Lisboa. W 12 meczach siatkarze Sportingu przegrali wyłącznie jedno spotkanie, mając na koncie 34 punkty. Największą gwiazdą pozostaje Sergey Grankin. W gronie doświadczonych frontmenów są też Jan Pokersnik i Thiago Bartha. Klub bazuje na ogranych graczach, ale talentem jest 19-letni Pedro Abecasis.

Argumentów Jurajskim nie powinno brakować…

Faworytem jest Jurajska Armia, która powinna sobie bez problemu poradzić z Portugalczykami. Bardzo dobry sezon rozgrywa Miguel Tavares, który nie tylko pewnie dostarcza piłki swoim kolegom, ale również doskonale spisuje się w polu serwisowym. Atutem Zawiercian powinien być też środek siatki. Po powrocie do gry z przytupem rozgrywki rozpoczął Mateusz Bieniek. Niezależnie od tego z kim w duecie wystąpi kapitan Jurajskich, to portugalski rozgrywający z pewnością pokusi się o wrzucanie piłek na krótkie. Lewą flanką niezmiennie rządzi duet Aaron Russell oraz Bartosz Kwolek, a transferowym strzałem w dziesiątkę okazał się Jakub Popiwczak.

Spotkanie z udziałem Sportingu CP Lisboa i Aluron CMC Warta Zawiercie zostanie rozegrane we wtorek – 6 stycznia. Początek zaplanowano na godzinę 20:30. Dla obu zespołów będzie to pierwsze bezpośrednie starcie. Strefa Siatkówki, jak zawsze, zaprasza na relację punkt po punkcie z tego meczu.

Zobacz również:

Wyniki i terminarz Ligi Mistrzów sezon 2025/2026

PlusLiga

  • PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

    PlusLiga powinna liczyć więcej drużyn? Ekspert widzi atuty

  • Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi

    Siatkarska wojna w hali Urania! Tie-break na przewagi

  • Złapali oddech, teraz będzie łatwiej? „Chodzi o nasze głowy”

    Złapali oddech, teraz będzie łatwiej? „Chodzi o nasze głowy”