Strona główna » Liga Mistrzów. Zacięta rywalizacja na Podpromiu! Bratobójcze spotkanie dla gospodarzy

Liga Mistrzów. Zacięta rywalizacja na Podpromiu! Bratobójcze spotkanie dla gospodarzy

inf. własna

fot. Klaudia Piwowarczyk

W 5. rundzie rywalizacji w grupie D. Ligi Mistrzów Asseco Resovia Rzeszów podjęła przed własną publicznością Aluron CMC Warte Zawiercie. Mecz od początku był niezwykle zacięty. Oba zespoły dawały z siebie wszytsko. Jednak w końcówkach lepsi okazywali się Rzeszowianie. Ostatecznie to właśnie siatkarze Resovii mogli cieszyć się ze zwycięstwa oraz trzech cennych punktów.

Zagrywka atutem gospodarzy

Początek meczu należał do drużyny Aluron CMC Warty Zawiercie, przyjezdni prowadzili 3:1, punktował Bartosz Kwolek. Do stanu 9:7 ekipa gości utrzymała prowadzenie. Rzeszowianie wzmocnili swoją zagrywkę, po asie serwisowym Louatiego był remis po 9. Kolejny punkt w tym elemencie dołożył Butryn, było 12:11 dla Resovii. Miejscowa drużyna miała lepsze przyjęcie punktowała w bloku, odskoczyła swoim rywalom na dwa punkty (17:15). Goście popełnili błędy, po kolejnym asie serwisowym Butryna przegrywali 18:21. Był to moment zwrotny tego seta. Kiwką tego seta zamknął Louati.

Blok kluczem do zwycięstwa

W drugiej partii spotkania trwała wzajemna wymiana ciosów. Po autowym ataku Gladyra było 6:4 dla rzeszowian. Zawiercianie doprowadzili do remisu (9:9) po tym jak błąd popełnił Louati. Kontratak Zniszczoła dał im dwupunktową zaliczkę (16:14). Wówczas do zdecydowanych ataków ruszyła Resovia. W polu zagrywki ręki nie zwalniał Janusz, w bloku punktował Poręba. Drużyna z Jury straciła w jednym ustawieniu sześć punktów, przegrywała 16:20. Przyjezdni nie zdołali odpowiedzieć swoim rywalom, w ich szeregach nie było zawodnika, który wziąłby na siebie ciężar gry. Bołądź punktował w polu zagrywki, goście przegrywali 23:24, zryw okazał się mocno spóźniony. Gospodarze wygrali po błędzie Boładzia w polu zagrywki i byli o krok od zgarnięcia kompletu punktów.

Dopięli swego

Rzeszowianie poszli za ciosem, odrzucili swoich rywali od siatki. Przy serii zagrywek Louatiego prowadzili 6:3. Gospodarze nadawali ton wydarzeniom na boisku, zawiercianie po raz kolejny mieli problemy z przyjęciem, popełnili błędy w ataku. Chwilowy przestój gospodarzy sprawił,  że doszło do remisu po 9. Nie do zatrzymania był Szalpuk, po jego kontrataku prowadziła 17:13. Po raz kolejny dał o sobie znać Janusz popisał się asem serwisowym, było 21:17 dla Resovii. Przyjezdni zdołali doprowadzić do wyrównania, w polu zagrywki ręki nie zwalniał Bołądź (21:21). W końcówce asem serwisowym popisał się Louati, w kontrataku punktował Szalpuk. Blok na Russellu zakończył to spotkanie.

MVP: Yacine Louati

Asseco Resovia Rzeszów – Aluron CMC Warta Zawiercie 3:0
(25:21, 25:23, 25:22)

Składy zespołów:
Resovia:
Poręba (8), Louati (15), Butryn (11), Szlapuk (17), Janusz (1), Sapiński (5), Potera (libero) oraz Shoji, Zatorski (libero)
Warta: Kwolek (5), Russell (8), Zniszczoł (4), Gladyr (5), Tavares (4), Ensing (9), Popiwczak (libero) oraz Czerwiński (1), Bołądź (9), Markiewicz, Łaba

Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Mistrzów – grupa D

PlusLiga