Strona główna » Liga Mistrzów. Polacy wysoko w rankingach indywidualnych

Liga Mistrzów. Polacy wysoko w rankingach indywidualnych

cev.eu, inf. własna

fot. Anna Klepaczko / LUMIKA

Zakończyła się faza grupowa Ligi Mistrzów, więc czas na pierwsze podsumowania. Mimo, że Polaków nie ma na czele indywidualnych osiągnięć, to w każdej kategorii są w czołówce. Najlepiej pod tym względem wygląda Wilfredo Leon, a do pierwszej trójki rankingu rozgrywających „załapał” się Marcin Komenda.

Po fazie grupowej wszystko już jest jasne. Znamy pary play-off, a także dalsze rozstawienie do ćwierćfinałów. Polskie ekipy osiągnęły swój cel i w komplecie awansowały do dalszych gier. Bogdanka LUK Lublin i Aluron CMC Warta Zawiercie grają dalej bezpośrednio w ćwierćfinale, jako że awansowały z pierwszej pozycji. Z drugiego miejsca do play-off wyszła Asseco Resovia Rzeszów, a najlepszą drużyną z trzeciej lokaty został Projekt Warszawa, co również jest premiowane grą w kolejnej rundzie.

Leon wyśmienicie punktował

Dobra postawa polskich ekip ma odzwierciedlenie również w statystykach. W rankingu najlepiej punktujących, na siódmej pozycji znalazł się Wilfredo Leon, który zdobył 123 punkty. Najlepszy w tej kategorii był Basil Dermaux z Knack Roeselare. Rozegrał on jednak najwięcej setów z czołówki, choć trzeba mu oddać, że miał też wysoką średnią 6,17 pkt/set. Najlepszą średnią może się pochwalić Nimir Abdel-Aziz, który średnio w partii zdobywał 6,57 punktów. Jeżeli natomiast wzięlibyśmy pod uwagę sam ranking punktów w ataku, to w czołówce nic by się nie zmieniło, ale Leon spadłby o jedną pozycję.

Fornal wysoko w rankingu blokujących

W zestawieniu blokujących na czele znajduje się Ahmet Tumer, który zanotował 21 bloków. Tuż zanim jest Yurii Semeniuk z PGE Projektu Warszawa, który ma jeden punktowy blok mniej, ale z kolei ma najlepszą średnią bloków na set (0.83). Na czwartej pozycji uplasował się Aleks Grozdanow z LUK-u, a najlepszym Polakiem w tym rankingu jest Tomasz Fornal z Ziraatu, który zdobył blokiem 14 punktów i zajmuje 6. miejsce. Dwie lokaty niżej jest Wilfredo Leon.

Dermaux niedościgniony na zagrywce, Leon ze świetnym wynikiem

Nie jest również niespodzianką, że Leon jest wysoko w klasyfikacji zagrywających. 16 asów dało mu czwarte miejsce. Na czele jest Basil Dermaux, który skutecznie nękał rywali serwisem 22 razy. Najbardziej imponującą średnią ma z kolei drugi w zestawieniu Theo Faure z Itasu Trentino (0,91 asa na set). Na ósmej pozycji jest Tomasz Fornal z 12 asami.

Nasi rozgrywający w czubie zestawienia

Ciekawie wygląda ranking efektywności rozgrywających. Tutaj wygrywa Santiago Orduna z Lube, ale on rozegrał tylko cztery mecze. Podobnie jak Marcin Komenda, który w rankingu jest na trzecim miejscu. Po sześć spotkań rozegranych mają z kolei Miguel Tavares z Aluronu CMC Warty Zawiercie, który jest na drugiej pozycji i czwarty w zestawieniu Marcin Janusz. W pierwszej dziesiątce mamy również Michała Kozłowskiego z Projektu, który rozegrał pięć meczów i znalazł się na siódmej lokacie.

PlusLiga