Kwalifikacje do Ligi Mistrzów dobiegły końca. Po zeszłotygodniowych potyczkach swego dopięły dwie drużyny. Już na początku grudnia w fazie grupowej z gigantami zagrają hiszpański Guaguas Las Palmas oraz słoweński ACH Volley Ljubljana. Los chciał, że żaden z tych zespołów nie zagra z PlusLigowcami.
Pewnym krokiem do końca
To właśnie w czwartek wyłoniono ostatnich triumfatorów, którzy wystąpią w fazie grupowej najbardziej prestiżowych z europejskich rozgrywek. Obu faworytom udało się postawić symboliczną kropkę nad i, nawiązując do poprzednich sukcesów. Na początek 3. rundy ACH Volley Ljubjana pokonał na obcym terenie słabszy Radnicki Kragujevac. Gościom spotkanie udało się domknąć w trzech seta – 3:0 (25:13, 25:20, 25:23). Choć na finiszu zapachniało, czwartą odsłoną, to jednak klasa przyjezdnych pozwoliła im dociągnąć do końca pojedynek.
Słoweński zespół, będący niejako kopią kadry narodowej, mógł spać spokojnie. Gorzej wyglądała sytuacja Serbów, których sztab dwoił się i troił w poszukiwaniu patentu na siatkarzy ACH Volley. Ta sztuka się jednak drużynie nie udała, a wyjazd okazał się równie ciężki. Po trzech setach ponownie lepszy okazał się zespół z Lublany, triumfując – 3:0 (25:17, 25:21, 25:20). Trudno o lepsze przypieczętowanie sukcesu, a po demolce na otwarcie ekipa poszła za ciosem. Sam Mladen Bojović, to zdecydowanie za mało. Nie do zatrzymania był Toncek Stern, który zdobył aż 15 punktów. Dużym wsparciem był Lika Marovt, a swoje dołożył również Alen Pajenk.
Nie ma miejsca na zawahania
Bezwzględny wobec rywala był również hiszpański Guaguas Las Palmas. Przed tygodniem drużyna pokonała na własnym parkiecie Levski Sofia – 3:0 (25:17, 25:23:25:18). Było to bardzo jednostronne spotkanie, a jeden lepszy set nie był w stanie dać gościom choćby jednego przełamania. Jednostronnie było także w meczu rewanżowym. Tym razem to Hiszpanów czekała dłuższa podróż, a dyspozycja Bułgarów znów pozostawiała wiele do życzenia. Siatkarzom Guaguas udało się podążać za ciosem, ponownie triumfują – 3:0 (25:18, 25:20, 25:19). Zespołowi przewodziła para Bezerra Souza Francisco Wallyson oraz Nicolas Bruno. Choć tak naprawdę trener Sergio Miguel Camarero mógł przetestować niemal każdego gracza, a cała drużyna stanęła na wysokości zadania.
Faza grupowa Ligi Mistrzów startuje już w drugim tygodniu grudnia. Czasu na przygotowania jest zatem bardzo mało. Żaden z kwalifikantów w grupie nie spotka się z PlusLigowcami, co nie zmienia faktu, że inne giganty zacierają ręce na myśl o spotkaniu z outsiderami. Guaguas Las Palmas zagra w grupie C, gdzie znajdują się również Sir Sicoma Monini Perugia, Berlin Recycling Volleys i VK Lvi Praha. ACH Volley Ljubljana trafił natomiast do grupy A, gdzie są także Itas Trentino, Ziraat Bankkart Ankara oraz Tours VB.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz Ligi Mistrzów siatkarzy sezon 2025/2026









