Na zakończenie wtorkowej rywalizacji Guaguas Las Palmas podjął Sir Sicoma Monini Perugie w ramach meczu ćwierćfinałowego Ligi Mistrzów. Od początku spotkania włoscy siatkarze prezentowali niższy niż spodziewany poziom. Gorszą dyspozycję przeciwników wykoryzstali gospodarze, którzy prowadzeni przez Osmany’ego Juantorenę doprowadzili do tie-breaka. W nim lepsi okazali się siatkarze z Perugii.
Guaguas postawiło się „włoskiej maszynie”
Wydawałoby się, że to będzie bardzo łatwe spotkanie od pierwszego seta dla siatkarzy Perugii. Mimo, że podopieczni Angelo Lorenzettiego kilkukrotnie w pierwszej partii wywalczyć zdecydowaną przewagę to ta sztuka się nie udawała. Nawet przy stanie 16:21 Guaguas nie odpuścił i siatkarze hiszpańskiego zespołu zdołali doprowadzić do rezultatu 20:21. Ekipa z Kamilem Semeniukiem w składzie zachowała zimną krew i ostatecznie udało się wygrać pierwszego seta zgodnie z planem 23:25 za sprawą bardzo pewnego ataku Olega Plotnyckiego.
Szybka weryfikacja w drugim secie
W drugiej odsłonie już tak dobrze nie wyglądała gra gospodarzy. Siatkarze Perugii włączyli „drugi bieg” i od pierwszych akcji przejmowali inicjatywę, co doprowadziło do wyniku 1:5. Niestety kilkukrotnie było widać niemoc Semeniuka, któremu ciężko było „wbić się” w parkiet rywali. Drużyna z Juantoreną w składzie nie chciała oddać meczu bez walki. Guaguas grali z ogromnym poświęceniem w obronie, dzięki czemu udało się zdobyć kilka punktów. Walka nie wystarczyła, a druga partia coraz bardziej oddalała się gospodarzom (5:11). Mimo, że Perugia nie grała perfekcyjnie to wystarczyło, aby wypracować ogromną przewagę, dzięki której mogli spokojnie patrzeć na dalszą fazę seta. Siatkarze prowadzeni przez Sergio Camarero, jak już przyzwyczaili kibiców w poprzedniej partii walczyli do samego końca, jednak ostateczny cios w drugiej odsłonie zadał Federico Crosato (19:25).
Sensacyjny set dla Guaguas! Masa błędów Perugii
Od pierwszych akcji trzeciego seta gospodarze kolejny raz próbowali zaskoczyć rywali wychodząc nawet na czteropunktową przewagę (10:6). Perugia szybko wróciła do gry odrabiając straty, a po chwili na tablicy wyników był już remis (11:11). Wydawało się, że siatkarze Lorenziettiego wzięli się w garść skrzętnie wykorzystując błędy rywali. Nic bardziej mylnego, gospodarze w samej końcówki wywalczyli dwa punkty przewagi (20:18), aby ostatecznie wygrać trzecią partię 25:21!
Perugia w bólach wygrała z Guaguas
Czwarta odsłona także rozpoczęła się pod dyktando Guaguas. Perugia cierpiała praktycznie w każdej akcji i widać było frustrację na twarzach siatkarzy zwycięzcy Ligi Mistrzów z poprzedniego sezonu. Set rozgrywał się na zasadach „punkt za punkt”, a gospodarze z dużą łatwością dotrzymywali tempa rywalom. Emocje towarzyszyły do samego końca kibicom zebranym w Las Palmas, co Perugia próbowała „odskoczyć” gospodarzom to zaraz na tablicy wyników pojawiał się remis (19:19). Włosi byli bezsilni, cały czas musieli się mierzyć świetną grą Guaguas, a w ważnym momencie Osmany Juantorena zablokował na pojedynczym bloku Wassima Ben Tare (22:21), po chwili 40-latek dołożył punkt z ataku (23:22). Ostatnie słowo należało do gospodarzy, a punkt na wagę tie-breaka zdobył Helder Spencer.
Deja vu z fazy grupowej
Podobna sytuacja miała miejsce w fazie grupowej, wówczas górą była drużyna Perugii. W tym przypadku stawka była nieco inna, a włoski zespół z takim nastawieniem mógł to przegrać, tym bardziej, że początek tie-breaka był nadwyraz wyrównany. Czar prysł, gdy na zagrywce zameldował się Plotnycki. Ukraiński siatkarz zagwarantował Perugii aż cztery punkty z rzędu (4:8). Niespodzianka wisiała w powietrzu, ponieważ Guaguas walczyli do samego końca i siatkarze Lorenziettiego musieli mieć się na baczności. Piąty set ostatecznie zakończył się wynikiem 13:15.
MVP: Kamil Semeniuk
Guaguas Las Palmas – Sir Sicoma Monini Perugia 2:3
(23:25, 19:25, 25:21, 25, 23, 13:15)
Składy zespołów:
Las Palmas: Bezerra Souza (20), Mendes Spencer (15), Juantorena (14), Ramos (14), Bruno (3), De Amo Fernandez-Echevarria (2), Larranaga Ledo (libero) oraz Rousseaux (12), Colito
Perugia: Ben Tara (28), Plotnytskyi (20), Russo (14), Semeniuk (13), Crosato (10), Giannelli (1) Colaci (libero) oraz Dzavoronok (1), Argilagos, Cavnciger
Zobacz również:
Wyniki ćwierćfinałów siatkarskiej Ligi Mistrzów









