Strona główna » Liga Mistrzów: Historia pisze się na nowo! Aluron CMC Warta Zawiercie z szansą na powtórkę

Liga Mistrzów: Historia pisze się na nowo! Aluron CMC Warta Zawiercie z szansą na powtórkę

inf. własna

fot. CEV

Aluron CMC Warta Zawiercie w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów zdobył srebrny medal. Wicemistrz Polski ma szansę ponownie zapisać się w historii europejskich pucharów, bowiem w czwartek zapewnił sobie awans do Final Four. W meczu rewanżowym wystarczyło wygrać dwa sety z Cucine Lube Civitanova. Podopieczni Michała Winiarskiego zrobili to bez zawahania i przed własną publicznością świętował wymarzony awans.

Mateusz Bieniek i jego zagrywka w kluczowym momencie

Cucine Lube Civitanova minimalnie lepiej rozpoczęło spotkanie rewanżowe (3:1), ale szybko Bartosz Kwolek i jego irytujące dla rywali ataki po bloku dały prowadzenie polskiej ekipie (6:7). Gra była wyrównana – raz minimalnie lepsi byli jedni, raz drudzy. Obu ekipom zdarzały się błędy (19:19). W ważnym momencie bezpośrednio z pola zagrywki zapunktował Mateusz Bieniek (21:19). Do piłki setowej doprowadził Bartłomiej Bołądź, a partię zakończył asem serwisowym Jurij Gladyr.

Zneutralizowali asa

Zawiercianie poszli za ciosem w kolejnej części meczu. Aleksandar Nikołow nie radził sobie w piłkach sytuacyjnych (2:6). Podopieczni Michała Winiarskiego kończyli nawet najmniej prawdopodobne akcje (10:3). Goście mieli problemy w wielu elementach (5:13), natomiast Bartłomiej Bołądź grał jak z nut. Lube odrobiło część strat dzięki dobrym zagrywkom Aleksandara Nikołowa oraz Marko Podrascanina, a blok pozwolił zmniejszyć je do trzech oczek (17:20). Warta Zawiercie wrzuciła jednak wyższy bieg i ponownie odskoczyła (23:16). Punkt na wagę awansu do Final Four zapewnił błąd rywali w polu zagrywki.

Drugi skład też potrafi

Jak można się było spodziewać, w trzecim secie obaj szkoleniowcy dokonali zmian. Lepiej na początku wyszli na tym podopieczni Giampaolo Medeiego (8:4). Dość szybko jednak, skuteczne zagrania Kyle’a Ensinga i Adriana Markiewicza dały remis (10:10). W drugiej części partii ponownie Lube odskoczyło, głównie za sprawą udanych bloków i asa serwisowego (18:15). Gospodarze nic sobie z tego nie zrobili, ofiarnie zagrali w obronie, a kiedy długą akcję skończył Jakub Czerwiński, byli o oczko lepsi (23:22). W końcówce swoje zrobili zarówno Kyle Ensing, jak i Adrian Markiewicz. Ten ostatni zamknął całe spotkanie widowiskowym blokiem.

MVP: Bartłomiej Bołądź

Aluron CMC Warta Zawiercie – Cucine Lube Civitanova 3:0
(25:22, 25:18, 26:24)

Składy zespołów:

Warta: Kwolek (8), Gladyr (4), Tavares, Russell (5), Bieniek (5), Bołądź (10), Popiwczak (libero) oraz Nowosielski (1), Ensing (5), Łaba (5), Czerwiński (6), Zniszczoł (1), Markiewicz (3) i Ogórek (libero)
Lube: Bottolo (10), Gargiulo (2), Loeppky (3), Nikołow (8), D’Heer, Boninfante, Balaso (libero) oraz Kukarcew (4), Orduna (1), Duflos-Rossi (2), Podrascanin (8), Tenorio (6), Hfaiedh (2) i Bisotto (libero)

Zobacz również:
Wyniki ćwierćfinałów Ligi Mistrzów 2025/2026

PlusLiga