Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: Niespodzianka w Jarosławiu, SAN-Pajda podzielił się punktami z Olimpią

I liga K: Niespodzianka w Jarosławiu, SAN-Pajda podzielił się punktami z Olimpią

fot. SAN-Pajda Volleyball Team

Do niespodzianki doszło w meczu SAN-Pajdy Jarosław z Olimpią Jawor. Gospodynie po pewnie dwóch wygranych setach mocno spuściły z tonu, wykorzystały to zawodniczki beniaminka i doprowadziły do tie-breaka. W nim od samego początku dominowała ekipa z Podkarpacia, która odniosła drugie zwycięstwo w tegorocznych rozgrywkach, a Olimpia z kolei zdobyła pierwszy punkt w lidze.

Od początku spotkania ton wydarzeniom na boisku nadawały gospodynie. Po dwóch punktowych atakach Aleksandry Dudek i dwóch punktowych blokach Katarzyny Saj było 4:0 dla SAN-Pajdy. Drużyna z Jawora miała problemy z przyjęciem, przy serii Aleksandry Kryckiej przyjezdnym udało się zniwelować straty do dwóch punktów, Olimpia przegrywała 3:5.



Stroną dyktującą warunki gry były jarosławianki, w zespole beniaminka mnożyły się błędy własne. Jarosławianki punktowały w kontratakach, a ich grę prowadziły Aleksandra Dudek oraz Katarzyna Saj (17:9). Przy serii Aleksandry Dudek tablica wyników wskazała prowadzenie jarosławianek 20:9. Zespół gości był tłem dla miejscowej ekipy. W końcówce seta, przy stanie 22:11, przyjezdne zerwały się do odrabiania strat, ale ich zryw okazał się być spóźniony. Przy stanie 23:17 swoje podopieczne przywołał Piotr Pajda. Reprymenda okazała się być skuteczna. Seta atakiem zamknęła Aleksandra Dudek.

W drugim secie na początku prowadzenie objął zespół beniaminka (4:1), w miejscowej ekipie szwankowało przyjęcie. Radość zespołu z Jawora nie trwała zbyt długo. Serią trudnych zagrywek popisała się Karina Chmielewska. Dzięki niej miejscowe siatkarki odrobiły straty i uzyskały prowadzenie 6:4. Ekipa z Podkarpacia poszła za ciosem, dominowała w grze na siatce, punktowała w kontratakach oraz w polu zagrywki. Przy serii Katarzyny Saj było 15:7 dla gospodyń. Set miał jednostronny przebieg. Jarosławianki ustrzegły się błędów własnych, czego nie można powiedzieć o drużynie gości, która stanęła w miejscu i traciła dystans punktowy do gospodyń. Kolejna seria zagrywek Kariny Chmielewskiej sprawiła, że SAN-Pajda prowadził 23:11. Tego jednostronnego seta atakiem zakończyła Katarzyna Saj.

Kolejna partia tego spotkania miała zupełnie inny przebieg niż dwie poprzednie. Zespół beniaminka dotrzymał kroku bardziej doświadczonym gospodyniom. Mogła podobać się gra Sandry Mielczarek. Wynik na początku oscylował wokół remisu, a w grze gospodyń nie było widać takiej pewności jak to miało miejsce w dwóch pierwszych partiach. Po ataku Katarzyny Saj i błędzie własnym Olimpii było 12:9 dla SAN-Pajdy. Przy stanie 15:13 o przerwę na żądanie poprosił trener gości, ale w natarciu nadal były miejscowe siatkarki, które po asie serwisowym Kariny Chmielewskiej prowadziły 20:17. Gospodynie zbyt szybko uwierzyły, że łatwo wygrają to spotkanie, bo w tym momencie do ataków zerwała się drużyna z Dolnego Śląska. Punktowała Agata Mackiewicz oraz Sandra Mielczarek. Dzięki nim doszło do remisu 20:20. Do stanu 23:23 obie drużyny grały punkt za punkt. Dwa ostatnie „oczka” zdobyła Mielczarek i Olimpia pozostała w grze.

W czwartym secie na początku jarosławianki zbudowały sobie czteropunktową przewagę (6:2), w roli głównej wystąpiła Aleksandra Dudek. Z biegiem czasu zawodniczki z Jawora zniwelowały straty do jednego punktu (9:10). Set ten miał podobny przebieg jak partia numer trzy. Jarosławianki miały dwupunktową przewagę, która straciły gdy w polu zagrywki pojawiła się Wiktoria Makarewicz. Jej koleżanki punktowały w bloku i w efekcie tego odrobiły straty i wyszły na prowadzenie 19:14. Był to decydujący moment tego seta. Jarosławianki stanęły w miejscu i nie potrafiły znaleźć recepty na dobrze grającą Olimpię. Gospodynie popełniły dużą ilość błędów własnych. Olimpia do końca seta kontrolowała wydarzenia na boisku i wygrała tą część spotkania 25:20.

W tie-breaku SAN-Pajda na początku prowadził 3:1, kilka chwil później po błędach gospodyń prowadziła Olimpia 4:3. Gra obu ekip falowała, ale szybciej swoje nerwy opanowały jarosławianki. Po raz kolejny ciężar gry wzięły na siebie Aleksandra Dudek i Katarzyna Saj. Przy zmianie stron boisk było 8:5 dla drużyny z Jarosławia. Olimpia pomimo ambitnej postawy na boisku nie zdołała zniwelować strat i zeszła z boiska pokonana.

SAN-Pajda Jarosław – Olimpia Jawor 3:2
(25:17, 25:14, 23:25, 20:25, 15:11)

Składy zespołów:
SAN-Pajda: Stepko (11), Chmielewska (6), Szymańska (5), Saj (21), Dąbrowska (8), Dudek (27), Murdza (libero) oraz Krzysztofiak (2), Nowak (4), Papszun i Gilson
Olimpia: Mirosławska (3), Krycka (2),  Pietuszka (11), Mackieicz (15), Piszcz (2), Mielczarek (17), Kwolek (libero) oraz Grubasz (3), Makarewicz (9), Marcyjanik (1), i Klisiak (libero)

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-10-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved