Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > I liga K: 17. kolejka bez niespodzianek, awanse i zaległości rozegrane

I liga K: 17. kolejka bez niespodzianek, awanse i zaległości rozegrane

fot. Michał Szymański

Cztery spotkania 17. kolejki, 12 rozegranych setów, zwycięstwa faworytów oraz jeden mecz rozegrany awansem i jedna nadrobiona zaległość. Tak przedstawia się bilans weekendu w I lidze kobiet. Najciekawszym spotkaniem miało być starcie w Nowym Dworze Mazowieckim, gdzie miejscowy LOS podejmował Wieżycę 2011 Stężyca. Ponadto do Szczyrku udał się wicelider tabeli, zespół Stali Mielec, by rozegrać spotkanie z miejscowym SMS-em, drużyna San-pajdy Jarosław grała w Warszawie ze stołecznym AZS-em AWF-em, a Libero Aleksandrów Łódzki chciał stawić czoła ekipie Asotry Płomień Sosnowiec w jej hali.

Awansem spotkanie rozgrywał klub San-pajdy Jarosław przeciwko LOS-owi Nowy Dwór Mazowiecki, a zaległość nadrabiały uczennice ze Szczyrku, które we własnej hali gościły wspomniane wcześniej siatkarki Libero Aleksandrów Łódzki. Siatkarską podróż po parkietach I ligi kobiet rozpoczęto w sobotę meczem SMS-u PZPS-u Szczyrk. Pod Skrzyczne przyjechał wicelider, drużyna ItaTools Stal Mielec. Stal, która w poprzedniej serii gier niespodziewanie męczyła się z zespołem AZS-u AWF Warszawa, chciała udowodnić, że w jej słowniku nie ma takiego pojęcia jak klątwa drużyn uczelnianych. Dotychczasowe wyjazdy mieleckich siatkarek do Szczyrku oznaczały dla kibiców dreszcz emocji i sporą dawkę dobrej siatkówki. W tym roku zarówno w tabeli, jak i pod względem kultury gry, Stal i SMS PZPS Szczyrk dzieli olbrzymia przepaść.



Pierwsza część meczu nie zwiastowała łatwego zwycięstwa podopiecznych trenera Michała Betlei. Siatkarki ze Szczyrku dobrze zagrywały, wykorzystywały kontrataki i co ważne z ich punktu widzenia, do końcówki seta utrzymywały kontakt punktowy z przeciwnikiem. W ostatniej fazie pierwszej partii uwypukliła się kultura gry siatkarek z Mielca, które wygrały ją 25:21. Dwie kolejne odsłony to popis gry zawodniczek z województwa podkarpackiego. Zwycięstwa 25:17 i 25:14, pozwoliły zapisać mielczankom komplet punktów do ligowej tabeli. SMS PZPS przegrał 0:3.

Spod Skrzycznego zmagania w I lidze kobiet przeniosły się do Polski centralnej. Najpierw I liga kobiet zawitała do Nowego Dworu Mazowieckiego, gdzie miejscowy LOS podejmował Wieżycę 2011 Stężyca. Pierwsze dwa sety były wyrównane, pomimo uzyskania w początkowej ich fazie dużej przewagi przez drużynę gospodyń. Z punktu widzenia ekipy trenera Bartosza Kujawskiego przestoje nie miały żadnego znaczenia, gdyż nowodworzanki wygrały obie partie, odpowiednio 25:21 i 25:20. Siatkarki ze Stężycy zdając sobie sprawę z faktu, że toczyły równorzędną walkę z bardziej doświadczonymi rywalkami, do trzeciego seta przystąpiły pełne wiary w przedłużenie meczu, a co za tym idzie, swych marzeń o zwycięstwie za dwa punkty. Tak się jednak nie stało, gdyż zawodniczki LOS-u włączyły blok i zagrywkę. Dobrze w ataku spisywały się Marta Duda i Katarzyna Jędrzejewska, a zespół prowadzony przez trenera Bartosza Kujawskiego wygrał 25:19 i cały mecz 3:0, rewanżując się ekipie prowadzonej przez trenera Dawida Michora za porażkę w pierwszej rundzie. Najlepszą zawodniczką w zespole gospodyń była Katarzyna Jędrzejewska, która zdobyła 15 punktów. W przeciwnej drużynie najbardziej o zwycięstwo starała się Zuzanna Kuligowska, ale jej 14 oczek nie pomogło w odniesieniu sukcesu przez nią i jej koleżanki.

W stolicy zostało rozegrane spotkanie z udziałem miejscowego AZS-u AWF Warszawa z jarosławską drużyną San-Pajdy. Faworyt w tym meczu był jeden z uwagi na fakt, że akademiczki z Warszawy poza pojedynczymi dobrymi meczami, prezentują w tym sezonie słabą dyspozycję. Wspomniane pojedyncze zrywy przytrafiły się warszawiankom w pierwszym i trzecim secie. Dobrze zagrywały, wykorzystywały niedokładność przyjezdnych w ataku, a ciężar gry na siebie przejęła na siebie Ryglewicz. Ostatecznie jednak jarosławianki wzięły się do gry w końcówce pierwszej odsłony, wygrywając ją 25:22.

Druga partia meczu to dominacja siatkarek prowadzonych przez trenera Piotra Pajdę, które odrzucając zagrywką gospodynie od siatki, pozwoliły im zdobyć tylko 15 punktów. Trzeci set to wyrównane starcie z obu stron, jednak to jarosławianki tak, jak na początku meczu, przechyliły szalę zwycięstwa na swą korzyść w końcówce partii. Kolejna porażka zespołu z Warszawy stała się faktem. Tym razem 0:3. W drużynie gospodyń najwięcej punktów, bo 13 zdobyła Aleksandra Jedut, natomiast w ekipie trenera Piotra Najmowicza, najbardziej do wygranej przyczyniła się dobra postawa punktującej 12-krotnie Katarzyny Marcyniuk.

Na koniec sobotnich zmagań rozegrany został mecz w Sosnowcu, gdzie miejscowa drużyna Asotry Płomień, podejmowała Libero Aleksandrów Łódzki. Tutaj także faworyt był jeden i wyjąwszy drugiego seta, który wygrał dopiero 25:21, wywiązał się z tej roli doskonale, triumfując 3:0. Wartym podkreślenia jest fakt, że w drużynie trenera Krzysztofa Zabielnego dwie osoby punktowały 14-krotnie, a mianowicie kolejny raz skuteczna w tym sezonie Maja Bodzęta i Nikola Abramajtys. W ekipie z Aleksandrowa Łódzkiego najskuteczniejszą zawodniczką była Oliwia Laszczyk, gromadząca na swym koncie 14 oczek.

W niedzielę odbyły się dwa mecze. W spotkaniu rozegranym awansem LOS Nowy Dwór Mazowiecki rywalizował z siatkarkami San-Pajdy Jarosław, natomiast w zaległym spotkaniu 15. kolejki, SMS PZPS Szczyrk podejmował wspomniane w poprzednim akapicie Libero Aleksandrów Łódzki.

Jeśli chodzi o spotkanie rozgrywane w Nowym Dworze Mazowieckim, trzeba powiedzieć, że miało ono wyrównany przebieg. LOS prowadził w meczu 2:1 i był bliższy zwycięstwa. Nie udało się jednak podopiecznym Bartosza Kujawskiego utrzymać dobrej gry i o wygranej musiał zdecydować tie-break, który na swą korzyść rozstrzygnęły jarosławianki.

Drugi mecz miał jednego faworyta, a była nim drużyna szczyrkowskiego SMS-u PZPS-u. Młode siatkarki spod Skrzycznego wygrały 3:0, nie pozwalając zawodniczkom z Aleksandrowa Łódzkiego na zdobycie choćby 20 punktów w ani jednej odsłonie spotkania. Najlepszą zawodniczką w zespole gospodyń była Julia Lenik, która zdobyła 17 punktów.

Po rozegranych w ostatni weekend meczach liderem tabeli jest drużyna Grupy Azoty Roleski PWSZ Tarnów, która ma 47 punktów i 6 oczek przewagi nad drugą ItaTools Stalą Mielec. Czerwoną latarnią ligi jest natomiast BAS Białystok, mający w swym dorobku tylko 5 punktów.

Zobacz również:
Wyniki i tabela I ligi kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2022-01-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2022 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę