Drużyna Norberta Hubera powróciła w miniony weekend na właściwe tory. W 13. rundzie SV League Wolfdogs Nagoya pokonał na wyjeździe Voreas Hokkaido. W sobotę, jak i w niedzielę mecze zakończyły się wygraną gości 3:1. Na dystansie obu pojedynków na parkiecie występował reprezentant Polski. Za tydzień jednak do gry wróci również ekipa Bartosza Kurka.
Do dwóch razy sztuka?
Po krótkiej przerwie na regenerację zespół Norberta Hubera dopiął swego. Seria porażek z zespołami z Osaki, to już przeszłość. Miniony weekend Wolfdogs Nagoya kończy z dwoma zwycięstwami nad niżej notowanym Voreas Hokkaido. Sobotni pojedynek zakończył się wygraną siatkarzy z Nagoi 3:1. Podobnie było w meczu rewanżowym rozgrywanym w niedzielę.
Początek drugiego pojedynku należał do wyrównanych, choć co jakiś czas kąsała ekipa gospodarzy. Z czasem różnica dla nich zaczęła niebezpiecznie rosnąć – 12:10, 18:14. Graczy Wolfdogs dopadła niemoc, a piętą achillesową okazała się skuteczność w ataku. Choć gościom udało się zbliżyć na dwa oczka, to później zrobiło się 22:16, a całość zakończyła się wygraną Voreas 25:18 (1:0).
Był to jednak początek końca lokalnych siatkarzy. Po ciężkim, zaciętym boju na początku drugiego seta – 6:4, 12:11, wciąż na prowadzeniu było Voreas. Później jednak szczęście uśmiechnęło się do zespołu Hubera – 19:16. Gościom udało się dociągnąć partię do końca, doprowadzając do remisu 1:1 – 25:22. Kolejna odsłona była wyjątkowo jednostronna – 25:16. Wrażeń nie brakowało natomiast w czwartej części, gdzie wszystko się mogło wydarzyć. Obie strony dały z siebie maksa. Końcówkę grano na żyletki, a o zwycięstwie Wolfdogs Nagoya zadecydowały dosłownie detale – 25:23 (3:1).
Liderów nie brakowało
Po stronie Voreas znów na całość poszedł Chang Yu-Sheng. Miał on jednak wsparcie w osobie Marta Tammearu, który wcześniej występował w PlusLidze. W szeregach Wolfdogs prym wiodła para Aymen Bouguerra, również grający kiedyś w polskiej ekstraklasie, a także Kento Miyaura. Znów całe spotkanie rozegrał Norbert Huber, który poprawił w drugim meczu skuteczność w ofensywie. Reprezentant Polski w ataku skończył 5 na 10 piłek – 50% skuteczności. Do tego dołożył 3 oczka blokiem i 1 asa.
W kolejny weekend do gry wróci Bartosz Kurek. Tokyo Great Bears zagra z JTEKT Stings Aichi. Graczy z Nagoi czeka natomiast dwumecz z Toray Arrows Shizuoka.
Voreas Hokkaido – Wolfdogs Nagoya 1:3
(25:18, 22:25, 16:25, 23:25)
Zobacz również:
Wyniki i terminarz ligi japońskiej siatkarzy sezon 2025/2026









