W 2026 roku Siatkarska Liga Narodów ponownie zawita do Francji. Jeden z czerwcowych turniejów ma odbyć się we francuskim Orleanie, który gościł już te rozgrywki 3 lata temu. To nie wszystko, według francuskiego serwisu volleyactu.fra rok później nad Loarą znów zagoszczą najlepsze reprezentacje globu, choć jeszcze dokładne miasto nie jest znane. Dla kibiców Trójkolorowych to rzadka okazja, by zobaczyć mistrzów olimpijskich na żywo, a dla federacji – ważny krok w budowaniu pozycji kraju jako gospodarza wielkich imprez.
Liga Narodów wraca do Orleanu
Francja nie należy do państw, które regularnie organizują największe turnieje siatkarskie. Tym większym wydarzeniem dla tego kraju byłby fakt, że w 2026 roku jeden z turniejów interkontynentalnych Ligi Narodów może odbyć się właśnie nad Loarą. Po Kanadzie, która już oficjalnie została potwierdzona przez organizatorów, w poniedziałek pojawiły się nowe informacje o Francji. Prezes Francuskiej Federacji Piłki Siatkowej Éric Tanguy potwierdził, że gospodarzem zmagań będzie nowoczesna hala Co’Met w Orleanie, mogąca pomieścić około 10 tysięcy widzów. Trójkolorowi zagrają tam cztery mecze w dniach 24–28 czerwca.
To nie pierwszy raz, gdy Orlean gości najlepszych siatkarzy świata. W 2023 roku odbył się już tam jeden z turniejów VNL-u, podczas którego reprezentacja Francji mierzyła się z Argentyną, Kubą, Kanadą i Brazylią. Wówczas kibice stworzyli znakomitą atmosferę, a organizacja została oceniona bardzo wysoko przez FIVB. Właśnie te doświadczenia sprawiły, że światowa federacja ponownie zaufała Francji.
Sprawdzona formuła
Liga Narodów w 2026 roku ponownie zostanie rozegrana w formacie z udziałem 18 drużyn. Każda z reprezentacji rozegra 12 spotkań fazy interkontynentalnej. Po drugim tygodniu zmagań nastąpi dwutygodniowa przerwa. Z kolei po części zasadniczej najlepszych 7 zespołów i gospodarz weźmie udział w turnieju finałowym. Rywalizacja siatkarek rozpocznie się 1 czerwca, a siatkarze ruszą do gry tydzień później. Decydujące mecze zaplanowano na 26 lipca (kobiety) i 2 sierpnia (mężczyźni).
Dla francuskich fanów szczególnie ważne będzie to, że dwukrotni mistrzowie olimpijscy ponownie wystąpią przed własną publicznością. Obecna generacja zawodników, która zdobyła złoto w Tokio i Paryżu, powoli zbliża się do końca cyklu, dlatego turniej w Orleanie może być jedną z ostatnich okazji, by zobaczyć w akcji legendarny zespół w niemal najsilniejszym składzie.
Francja gospodarzem także w 2027 roku
Na jednym turnieju się jednak nie skończy. Federacja potwierdziła, że również w 2027 roku Francja zorganizuje kolejny turniej Ligi Narodów. Na razie nie wiadomo jeszcze, które miasto zostanie jego gospodarzem – swoje kandydatury zgłosiło kilka ośrodków, a decyzja ma zapaść w najbliższych miesiącach. To wyraźny sygnał, że Francuzi chcą na stałe wpisać się w mapę najważniejszych siatkarskich destynacji.
Ambitne cele sportowe
Organizacja turniejów idzie w parze z wysokimi oczekiwaniami wobec reprezentacji. Władze federacji jasno określiły zadania na 2026 rok. Kobieca kadra ma walczyć o awans do turnieju finałowego Ligi Narodów oraz co najmniej ćwierćfinał mistrzostw Europy, z nadzieją na półfinał. Mężczyźni celują jeszcze wyżej – minimum to półfinały zarówno VNL, jak i europejskiego czempionatu. Powrót Ligi Narodów do Francji to więc nie tylko święto dla kibiców, lecz także ważny element strategii rozwoju całej dyscypliny.
Zobacz również:
To tutaj znów zagra reprezentacja Polski?









