Belgijski klub Knack Volley Roeselare w czwartek ogłosił, że ich kapitan i wieloletni zawodnik Matthijs Verhanneman obejmie funkcję pierwszego trenera zespołu od sezonu 2025/2026. Zastąpi na tym stanowisku Stevena Vanmedegaela, który po dwunastu latach postanowił obrać nowy kierunek w swojej karierze. Przyjmujący bronił barw ekipy z Roeselare przez ostanie 17 sezonów. Wielokrotnie zdobywał z tym klubem mistrzostwo Belgii i krajowy puchar. 36-latek postanowił odwiesić buty na kołek i spróbować swoich sił jako trener.
Bogata kariera zawodnicza
Matthijs Verhanneman to reprezentant Belgii, który przez większość swojej kariery był związany ze swoją rodzimą ligą. Tylko na dwa sezony zdecydował się na wyjazd do ligi włoskiej. Najpierw bronił barw CMC Ravenna (2011/2012), a potem Exprivia Molfetta (2012/2013). Obecnie rozgrywa swój siedemnasty sezon w barwach Knack Roeselare (2006-2011, 2013-teraz). Jego dorobek obejmuje 10 Pucharów Belgii, 10 tytułów mistrza kraju, 8 Superpucharów, 2. miejsce w Pucharze CEV (2023) oraz triumf w rozgrywkach BeNe Cup. W tym sezonie ma szansę na zdobycie kolejnego mistrzostwa Belgii.
Na arenie międzynarodowej belgijski przyjmujący rozegrał 135 meczów, z czego 123 w Lidze Mistrzów. To duże osiągnięcie, jak na belgijską siatkówkę. Jego talent został kilka razy doceniony. W 2019 roku został wybrany Siatkarzem Roku. Przez wiele lat był również filarem reprezentacji Belgii, z którą w 2013 roku sięgnął po złoto Ligi Europejskiej.
Naturalny mentor
Na przestrzeni lat Matthijs Verhanneman stał się nie tylko kluczowym graczem zespołu Knack Roeselare, ale również mentorem dla młodszych zawodników. – Jako kapitan zawsze przykładałem dużą wagę do wspierania młodych graczy. Uwielbiam obserwować ich rozwój i pomagać im budować kariery – podkreślał przyjmujący. Jego zaangażowanie było docenianie zarówno przez kolegów z drużyny, jak i zarząd klubu, z którym blisko współpracował, by zapewnić Knack Volley dalsze sukcesy.
Pierwsze kroki w roli trenera stawiał jako szkoleniowiec młodzieżowych drużyn Knack Volley Roeselare, a obecnie pełni funkcję asystenta trenera w Darta Bevo Roeselare. Nie ukrywał, że po zakończeniu kariery chciałby zostać trenerem, co potwierdził niedawno w odcinku podcastu Tweemansblok, w którym wystąpił wraz z żoną.
– Nie mogę się doczekać tego nowego wyzwania. To przygoda, w którą wyruszam razem z Yaną i naszymi dziećmi. Ale najpierw chcę zakończyć swoją karierę w wielkim stylu, zdobywając pierwszy w historii klubu tytuł BeNe League oraz szesnaste mistrzostwo Belgii – zapewnił w wywiadzie dla belgijskich mediów.
Idealny kandydat na trenera
Prezes klubu z Roeselare, Dirk Specenier od dawna myślał o tym, by po zakończeniu kariery sportowej przez Verhannemana, zaangażować swojego kapitana w dalszą pracę z klubem. – Od dłuższego czasu zastanawialiśmy się, jak zaangażować Matthijsa w życie klubu po zakończeniu przez niego kariery zawodniczej. W pełni uosabia wartości, które reprezentuje Knack Volley. Okoliczności sprawiły, że proces ten przyspieszył, ale jesteśmy niezwykle zadowoleni, że Matthijs podjął to wyzwanie. Nasze zaufanie do niego jest ogromne, dlatego podpisaliśmy kontrakt na czas nieokreślony – przyznał zadowolony prezes.
– Jako jego były kolega z drużyny wiem, jak bardzo Matthijs żyje siatkówką i jak wielką ma ambicję. Jest idealnym kandydatem na następcę Stevena Vanmedegaela. Nie mamy wątpliwości, że w pełni zaangażuje się w pracę i pomoże swoim zawodnikom osiągnąć wyższy poziom – powiedział jego były klubowy kolega, Stijn Dejonckheere.