Asseco Resovia Rzeszów w półfinale TAURON Pucharu Polski pokonała PGE Projekt Warszawa. Rzeszowianie potrzebowali do tego trzech setów, ale każdy z nich przez zdecydowanie większą część był wyrównany, dopiero w końcówkach Asseco Resovia dominowała. – W końcu udało nam się awansować do finału! Ja już czekam na taki finał od 6 lat, od kiedy gram w Asseco Resovii. Także zrobimy wszystko, żeby w niedzielę zdobyć Puchar Polski dla Rzeszowa – powiedział Strefie Siatkówki jeden z liderów Rzeszowian, Klemen Cebulj.
Wyższy bieg Asseco Resovii
Mecz z Projektem Warszawa wygraliście 3:0, ale tylko końcówki były pod waszą kontrolą i wrzucaliście wyższy bieg.
Klemen Cebulj: – To był mecz, który skończył się wynikiem 3:0, ale nie był to tak jednostronny mecz, jak pokazują to wspomniane końcówki. Staraliśmy się cały czas mecz mieć pod kontrolą. Kiedy rywale uciekali nam na 2-3 punkty, to szybko wracaliśmy. Myślę, że w półfinale bardzo dobrze pracowaliśmy z zagrywką, blokiem i obroną.
W końcu udało nam się awansować do finału! Ja już czekam na taki finał od 6 lat, od kiedy gram w Asseco Resovii. Także zrobimy wszystko, żeby w niedzielę zdobyć Puchar Polski dla Rzeszowa.
Nie jest tajemnicą, że macie wahania formy w tym sezonie. Nie boisz się trochę, że dwa mecze dzień po dniu mogą sprawić, że będziecie mieć problem z zagraniem w finale na podobnym poziomie?
– Myślę, że nie. Ja nie boję się niczego. Trzeba po prostu się przygotować. To wszystko mentalnie oczywiście zależy od nas, jak się będziemy starać i spróbujemy zagrać najlepszą siatkówkę w finale. Razem z LUK Lublin mamy takie same warunki. Może my troszkę lepsze, bo wygraliśmy z 3:0, a oni z 3:2. Myślę, że to wszystko zależy od energii, z którą będziemy wychodzić z szatni i musimy trzymać tę energię od początku do końca.
W tym sezonie macie bardzo duże rotacje, jeżeli chodzi o pozycję libero. Czy dla ciebie jako przyjmującego jest to problem, żeby zgrać się z konkretnym zawodnikiem na tej pozycji?
– Nie ma żadnego kłopotu, bo na treningach również dużo rotujemy. Jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Oczywiście wszyscy nasi trzej libero są na bardzo wysokim poziomie.
W finale TAURON Pucharu Polski Asseco Resovia zagra z Bogdanką LUK Lublin, początek meczu w niedzielę o 14:45.









