Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Kara Bajema: Cieszę się, że nie zawiodłam zespołu

Kara Bajema: Cieszę się, że nie zawiodłam zespołu

fot. tauronliga.pl

– Nie ustrzegłyśmy się kilku niepotrzebnych błędów w ważnych momentach, dotyczy to także mnie, bo miałam swoje słabe chwile w tym spotkaniu. Na pewno wyeliminowanie takich błędów pomogłoby nam w osiągnięciu korzystniejszego wyniku, ale jestem i tak dumna z tego jak się zaprezentowałyśmy, bo walczyłyśmy w każdym secie – mówiła po meczu z ŁKS-em Łódź przyjmująca Developresu Rzeszów Kara Bajema.

Mecz z ŁKS-em Commercecon Łódź był już waszym drugim tie-breakiem w tym sezonie, a emocji i zaciętych wymian było chyba jeszcze więcej niż na inaugurację z Bielskiem.



Kara Bajema: – To było dla nas cenne zwycięstwo. Oczywiście byłoby wspaniale, gdybyśmy zdobyły komplet punktów, a była na to szansa gdybyśmy nie zaprzepaściły swojej przewagi w końcówce czwartego seta. Wciąż mamy jednak pewne elementy do poprawy. Nie ustrzegłyśmy się kilku niepotrzebnych błędów w ważnych momentach, dotyczy to także mnie, bo miałam swoje słabe chwile w tym spotkaniu. Na pewno wyeliminowanie takich błędów pomogłoby nam w osiągnięciu korzystniejszego wyniku, ale jestem i tak dumna z tego jak się zaprezentowałyśmy, bo walczyłyśmy w każdym secie.

W tie-breaku była pani bohaterką Developresu i skończyła najważniejsze piłki w ataku.

– Jestem bardzo zadowolona, że koleżanki zaufały mi i że w piątym secie dostałam tyle piłek. Lubię takie sytuacje. Bardzo zależało mi żeby skutecznie kończyć ważne piłki w ataku i cieszę się, że nie zawiodłam zespołu.

Początek spotkania nie był udany w pani wykonaniu. Miała pani problemy zarówno w przyjęciu, jak i w ataku, ale potrafiła pani odbudować swoją dyspozycję w trakcie meczu.

– To prawda. Przez pierwszą część meczu nie mogłam sobie poradzić w przyjęciu, dużo było niedokładności z mojej strony w tym elemencie. To przełożyło się też na problemy w ataku. Na pewno ten mecz da mi dużo materiału do nauki. Przeanalizuję swoje błędy i postaram się wyciągnąć wnioski na przyszłość.

W drużynie ŁKS-u Commercecon szalała pani rodaczka – Veronica Jones-Perry, która była liderską łodzianek i przez większą część meczu nie mogłyście jej zatrzymać.

– „Roni” jest niesamowita – zarówno jako siatkarka, jak i koleżanka poza boiskiem. Miałam okazją z nią wspólnie grać w drużynie narodowej USA. Ona ma naprawdę dużą moc, a przy tym jest taką osobą, z którą przyjemnie jest wspólnie grać i przebywać. Przeciwko naszej drużynie zagrała wspaniale. Nie byłyśmy w stanie powstrzymać jej ataków. Mam nadzieję, że w następnym meczu przeciwko jej drużynie spiszemy się lepiej pod względem taktycznym i utrudnimy jej grę. Natomiast za postawę w Rzeszowie należą się jej słowa uznania.

Za wami trzy zwycięskie mecze, ale wszystkie rozegrane w hali na Podpromiu. Teraz zmierzycie się na wyjeździe z zespołem z Bydgoszczy, który jest niewygodnym rywalem.

– Mecze wyjazdowe zawsze są trochę trudniejsze niż te domowe, zwłaszcza gdy nie zna się jeszcze za dobrze rywalek i ich hali, jak jest np. w moim przypadku. Będzie nam też na pewno brakowało głośnego dopingu naszych kibiców, którzy w Rzeszowie mocno nas wspierają. Mam jednak nadzieję, że będziemy w stanie wydobyć z siebie dodatkową energię i że nie zabraknie nam pewności siebie.

Już niedługo czeka was również rywalizacja w Superpucharze z Grupą Azoty Chemikiem Police – najbardziej utytułowanym polskim zespołem w ostatnich latach.

– Myślę, że jesteśmy dobrze przygotowane żeby w niewielkim odstępie czasowym rozegrać kilka spotkań i pokazać w nich swoją siatkówkę. Dużo pracujemy nad zgraniem i lepszą komunikacją na boisku. Jesteśmy podekscytowane, że zagramy o Superpuchar. Nie możemy się już doczekać tego spotkania.

Możecie już także liczyć na wsparcie atakującej Bruny Honorio Marques, która długo wchodziła w mecz z łodziankami, ale jak już odnalazła swój rytm gry to wspólnie z panią i Jelenę Blagojević zakończyła to spotkanie z dorobkiem 21 punktów.

– Bruna wykonała świetną robotę. Bardzo ciężko pracowała, żeby po przerwie w grze spowodowanej urazem odzyskać zdrowie i siłę w ataku. Uważam, że spisała się świetnie i przyczyniła się do naszego zwycięstwa.

źródło: tauronliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2021-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved
Piksel Facebooka jest używany do celów remarketingowych, co oznacza, że umożliwia STS wyświetlanie reklam opartych na zainteresowaniach użytkownikom naszej witryny, gdy odwiedzają oni Facebooka lub inne strony internetowe, które również mają zintegrowany piksel Facebooka. Ma to na celu wyświetlanie odpowiednich reklam, które Cię interesują, dlatego dane osobowe są przetwarzane w celach reklamowych, analitycznych, marketingowych, profilowania i śledzenia. Podstawą prawną przetwarzania wymienionych danych jest Twoja zgoda, zgodnie z art. 6 ust. 1 s. 1 lit. RODO - akceptując wyrażasz zgodę na zainstalowanie na twoim urządzeniu piksela Facebooka.
Wyrażam zgodę