Strona główna » Czy ten mecz coś zmieni? Zawodnicy nie trenują, ale zagrają

Czy ten mecz coś zmieni? Zawodnicy nie trenują, ale zagrają

tujastrzebie.pl

fot. SOPA Images Limited/Alamy Live News

JSW Jastrzębski Węgiel nieprzerwanie boryka się z problemami. O złej sytuacji finansowej klubu głośno jest od kilku miesięcy. W środę klub wydał oświadczenie, w którym odnosi się do nieoficjalnych informacji. Portal tujastrzebie.pl podaje, że od wtorku siatkarze nie uczestniczą w treningach, ale na czwartkowy mecz z Barkomem Kazany Lwów wyjdą, bo muszą. 

Czarne chmury nad Jastrzębiem

JSW Jastrzębski Węgiel nieprzerwanie ma nad sobą czarne chmury, które wydaje się nie zamierzają odejść. W czwartek, 26 lutego zespół czeka pojedynek w ramach 24. kolejki PlusLigi, w którym podopieczni Andrzeja Kowala podejmą Barkom Kazany Lwów. Choć na papierze to gospodarze są faworytem spotkania, to na tle ostatnich doniesień, trudno spodziewać się fajerwerków ze strony Jastrzębian. 

Do meczu zawodnicy przystąpią bez treningu. ak podaje portal tujastrzebie.pl, siatkarze od wtorku nie uczestniczą w treningach, ale na mecz wyjdą. Jeden z zawodników wprost przyznał: 

Mieliśmy spotkanie z prezesem, trwało półtorej godziny. Dowiedzieliśmy się, że nie otrzymaliśmy wypłaconych zaległości zgodnie z porozumieniem (wypłata do 23 lutego – przyp.red.), ponieważ sponsor nie przelał klubowi pieniedzy. Od wtorku postanowiliśmy nie uczestniczyć w treningach. W czwartek wyjdziemy na mecz, bo musimy. Nikt z zawodników nie dostał nawet pół procent tego, co było obiecane.

Komunikat nie pomógł 

JSW Jastrzębski Węgiel wydał oficjalny komunikat, w którym poprosił o cierpliwość zarówno zawodników, a kibiców o dotychczasowe wsparcie. Anonimowy siatkarz przyznał jednak, że dopóki nie zostaną im wypłacone pieniądze, zespół nie wróci do treningów. Dodatkowo zawodnicy podkreślają, że zostały również wystawione faktury, od których gracze muszą jeszcze zapłacić podatek. Na razie więc nie widać promyka nadziei, który mógby pomóc Jastrzębskiemu Węglowi.

PlusLiga