– Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle gra znakomicie i jest głównym kandydatem do zdobycia złotego medalu mistrzostw Polski – mówił Jan Such, olimpijczyk z Monachium, trener wielu czołowych polskich klubów. Jego zdaniem Asseco Resovia Rzeszów może w tych rozgrywkach jeszcze zaskoczyć.
Nie jest tajemnicą, że w tym sezonie najlepiej radzi sobie Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, z czego doskonale zdaje sobie sprawę również Jan Such. – Kędzierzyński zespół jest mądrze i cierpliwie budowany – przyznał były reprezentant Polski i dodał: – W ostatnich latach w składzie zachodziły minimalne zmiany. Trzon zespołu został utrzymany. Zawodnicy doskonale rozumieją się, stanowią monolit. Zespół gra w ciemno i nawet czuć zapach tego klubu jak markowych i mocnych perfum – powiedział Such.
Były reprezentant Polski i przed laty szkoleniowiec kędzierzyńskiego Mostostalu jest pod wrażeniem systemu budowania zespołu z Opolszczyzny. – Trzeba pochwalić politykę kadrową prowadzoną przez prezesa klubu Sebastiana Świderskiego, który doskonale sprawdza się w tej roli.” – Po zakończeniu świetnej kariery sportowej na krótko trafił na ławkę trenerską, ale szybko odnalazł w nowej roli. Zatrudnienie w Grupie Azoty ZAKSIE Nikoli Grbicia jako trenera było strzałem w dziesiątkę. Serb świetnie znający siatkówkę znakomicie sprawdza się w tej roli – powiedział Jan Such.
Na razie zawodzi Asseco Resovia Rzeszów, klub w którym przez lata grał Jan Such, a następnie trenował ten zespół. Obecnie mocno kibicuje tej drużynie. – Wierzę, że Resovia pokaże swoje dobre granie. Moja wiara oparta jest na potencjale tej drużyny. W składzie ma klasowych graczy z rozgrywającym Fabianem Drzyzgą. Na razie rzeszowski zespół nie gra tego co potrafi i o ósemkę walczy z PGE Skrą Bełchatów, a tego chyba mało kto się spodziewał – uważa Jan Such.
źródło: plusliga.pl