PGE GiEK Skra Bełchatów kompletuje skład na następny sezon PlusLigi. W kręgu zainteresowań Bełchatowian znalazł się między innymi Jakub Nowak – odkrycie sezonu reprezentacyjnego. Jak podaje Jakub Balcerzak, władzom bełchatowskiego klubu zależy na pozyskaniu utalentowanego środkowego.
Debiut w spadkowiczu
Jakub Nowak najpierw zadebiutował w reprezentacji Polski, a dopiero potem w PlusLidze. Środkowy przed sezonem 2025/2026 dołączył do Steam HEmarpol Politechniki Częstochowa. Nie miał jednak imponującego debiutu, bo znaczną część sezonu zmagał się z urazami. Jakby tego było mało, klub spod Jasnej Góry pożegnał się z PlusLiga. Po fatalnych rozgrywkach Częstochowianie zajęli ostatnie miejsce w tabeli.
Z 1. ligi do reprezentacji
Większość swojej dotychczasowej drogi sportowej Jakub Nowak związał z Tomaszowem Mazowieckim. Reprezentując barwy tamtejszej Lechii przez trzy sezony, środkowy wypracował opinię solidnego i skutecznego ligowca. W międzyczasie zanotował również roczny epizod w Bogdance Arce Chełm. Jego świetna dyspozycja na boisku oraz dojrzałość mentalna nie umknęły uwadze selekcjonera Nikoli Grbicia, który zdecydował się włączyć Nowaka do szerokiego składu reprezentacji Polski.

Skra Bełchatów kolejnym przystankiem?
Jakub Nowak znalazł się w kręgu zainteresowań PGE GiEK Skry Bełchatów. Utytułowany klub powoli wraca do swojej świetności. Po zwycięstwie nad Barkomem Kazany Lwów zapewnił sobie udział w ćwierćfinale PlusLigi. Jedną z gwiazd jest środkowy: Bartłomiej Lemański. Ma on jednak opuścić Bełchatów po zakończeniu rozgrywek. Podobnie jak Łukasz Wiśniewski.
W tej formacji przedłużone zostały już natomiast kontrakty Michała Szalachy oraz Mateusz Nowak. Ewentualne pozyskania Jakuba Nowaka nie powinno wiec dziwić. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że w PGE GiEK Skrze Bełchatów zostaje także rozgrywający – Grzegorz Łomacz. Jest on doskonale znany między innymi ze swojej rewelacyjnej współpracy ze środkowymi.









