Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Liga Mistrzów: Jak wyglądała droga Jastrzębskiego Węgla i Itasu do finału?

Liga Mistrzów: Jak wyglądała droga Jastrzębskiego Węgla i Itasu do finału?

fot. Klaudia Piwowarczyk

Sezon klubowy dobiegł końca, choć niekoniecznie dla wszystkich. Mimo że reprezentacja Polski rozpoczęła już swoje zgrupowanie w Spale, tak czeka nas jeszcze zwieńczenie rozgrywek klubowych zarówno w żeńskim, jak i męskim wydaniu. W finale Ligi Mistrzów ujrzymy Jastrzębski Węgiel oraz Itas Trentino. Jak wyglądała droga tych drużyn do wielkiego finału?

RACZKUJĄCY NA TLE RYWALA JASTRZĘBIANIE

Podopieczni Marcelo Mendeza po raz drugi z rzędu zagrają w wielkim finale Ligi Mistrzów. W przeszłości, gdy system rozgrywania finałów Ligi Mistrzów był inny i dochodziło do Final Four – klub z województwa śląskiego sięgnął po brązowy medal w 2014 roku, a jeszcze trzy lata wcześniej (w 2011 roku) zakończył zmagania na 4. miejscu.

Znacznie inaczej sprawy się mają w przypadku Itasu Trentino, który na swoim koncie ma już trzy tytuły Ligi Mistrzów niczym Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle. Klub z Włoch rok po roku triumfował w zmaganiach kolejno w sezonach: 2008/2009, 2009/2010 oraz 2010/2011. W dodatku Itas ma jeszcze na swoim koncie trzy srebra (2015/2016, 2020/2021, 2021/2022) i brąz (2011/2012). Tak więc znacznie bogatszym dorobkiem poszczycić się mogą pięciokrotnie mistrzostwie Półwyspu Apenińskiego.

Z PIERWSZEGO MIEJSCA W GRUPACH

Zarówno Jastrzębski Węgiel, jak i Itas Trentino zakończyły fazę grupową na pierwszym miejscu. Minimalnie lepiej poradził sobie zespół z Włoch, który w grupie B zdobył w sumie 16 punktów i przegrał tylko jedno spotkanie – z Asseco Resovią Rzeszów 2:3. Ponadto podopieczni Fabio Soliego w swojej grupie mierzyli się z ACH Lublana oraz Tours VB.

Z kolei świeżo upieczeni mistrzowie Polski rywalizację w grupie D zwieńczyli dorobkiem 15 oczek. Przegrali tylko z Guaguas Las Palmas 1:3, podczas gdy reszta spotkań kończyła się po myśli graczy Marcelo Mendeza, którzy pokonali jeszcze SVG Lüneburg i Jihostroj České Budějovice.

RÓŻNE OBLICZA FAZY PLAY-OFF

Z racji zajęcia przez obydwa zespoły pierwszego miejsca w grupach, te rywalizacje w fazie play-off zaczynały dopiero od ćwierćfinału. Znacznie łatwiejszą przeprawę w 1/4 finału miał Itas, który dwukrotnie pokonał i wyeliminował z dalszych rozgrywek Berlin Recycling Volleys. Inaczej sprawy się miały w przypadku Benjamina Toniuttiego i spółki, którzy ulegli w pierwszej potyczce przeciwko Gas Sales Daiko Piacenza 2:3, ale wypracowali solidną zaliczkę przed rewanżem na własnym terenie. Zespół z Jastrzębia-Zdroju poszedł po swoje i obnażył mit włoskiego giganta z gwiazdami na czele, triumfując 3:0 i zarazem przypieczętowując grę w najlepszej czwórce Ligi mistrzów. 

W półfinale sprawy miały się niejako inaczej względem ćwierćfinału. Od samego początku faworyci byli znani. Itas oraz Jastrzębski były zgodne, ponieważ pierwsze potyczki wygrały za trzy punkty, a w rewanżowych wygrały na awans dwa sety, by całe starcia przegrać po tie-breaku. Brązowy medalista ubiegłorocznych mistrzostw Włoch pokonał za pierwszym razem w czterech setach Cucine Lube Civitanova. Mistrzowie Polski z kolei nie pozostawili przed własną publicznością absolutnie żadnych złudzeń Ziraatowi Ankara, kończąc zawody w trzech setach. 

PORA NA WIELKI FINAŁ

Można by śmiało stwierdzić, że droga obydwóch drużyn do wielkiego finału Ligi Mistrzów specjalnie wyboista nie były. Te poszły bezpieczną ścieżką, zarówno w grupie, jak i fazie play-off wypracowując sobie pewnego rodzaju zaliczki, a później je jedynie stemplowały.  Ostatni pojedynek Ligi Mistrzów w sezonie 2023/2024 nie będzie łatwy ani dla Itasu Trentino, ani dla Jastrzębskiego Węgla. Dla obydwóch drużyn zawody stanowić mogą niejako znak zapytania, a ogromną rolę odegrać może taki czynnik, jak dyspozycja dnia.

Pierwszy gwizdek sędziego w finale Ligi Mistrzów zaplanowano na godzinę 16:00 w niedzielę, 5 maja.

Zobacz również:
Najlepsze zespoły PlusLigi sezonu 2023/24 w statystykach

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2024-05-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2024 Strefa Siatkówki All rights reserved