Stal Nysa walczy o powrót do PlusLigi. Teraz drużynę ma w tym wspomóc Axel Truchtchev. 30-letni Francuz ma się przenieść do I-ligi z greckiego Foinikas. Przyjmujący potwierdził już rozstanie z greckim klubem, teraz ostateczny krok należy do Nysan.
Pożegnanie z przytupem
Stal Nysa, to jedna z I-ligowych drużyn, która korzysta z zimowego okienka transferowego. Według najnowszych doniesień Nysanom pozyskał Axela Truhtcheva. Choć klub wstrzymuje się jeszcze z ogłoszeniem transferu, to gracz pożegnał się już z byłym pracodawcą. 30-latek ogłosił zmianę barw tuż po wygranej z jednym z greckich hegemonów, Panathinaikosem Ateny. Jego Foinikas wygrał spotkanie z 21-krotnymi mistrzami kraju 3:2, a Truhtchev został MVP starcia.
– Nie powiedziałbym, że było to dla nas najważniejsze zwycięstwo w sezonie. Wiadomo, że z takimi drużynami zawsze jest trudno i nikt nie oczekuje od nas wygranej, ale ja od rana czułem, że będzie dobrze. Nie wiem, jak to wytłumaczyć, ale dokonaliśmy czegoś wielkiego dla drużyny, kibiców i trenera, który niedawno przyszedł do klubu. Ostatnie tygodnie były dla nas trudne i mam nadzieję, że to zwycięstwo będzie krokiem do przodu dla całego zespołu. Mogę też potwierdzić, że był to mój ostatni występ w barwach AO Foinikas Syros, dlatego tym bardziej się cieszę, że odchodzę w takim stylu. Pragnę zaznaczyć, że nie odchodzę dlatego, że jest źle, ale dlatego, że chciałem skorzystać z ogromnej szansy, jaką daje mi mój nowy klub – mówił siatkarz w rozmowie z portalem volleynews.gr.
Ma papiery na granie
30-letni Francuz ma w swoim CV już parę klasowych zespołów. Do sezonu 2021/2022 nieprzerwalnie związany był z rodzimymi zespołami, później jednak zdecydował się trochę pojeździć po świecie. Pierwszym zagranicznym klubem przyjmującego był bułgarski Neftochimic Burgas, z którego na sezon 2023/2024 przeniósł się do włoskiego Rana Volley Verona. Później kontynuował karierę w greckich klubach, znów wracając do Burgas. W sezonie 2024/2025 miał też przygodę z Libanem, dołączając do tamtejszego CJS Batroun.
Stal Nysa natomiast walczy o jak najszybszy powrót do siatkarskiej ekstraklasy. Po sezonie 2024/2025 klub opuścił szeregi PlusLigi w tragicznych okolicznościach. Zespół nie dźwignął ciężaru, przegrywając decydujący mecz z Lwowianami. Na I-ligową kampanię paru graczy zostało. Obecnie, po 20. kolejkach drużyna z Nysy plasuje się na 3. miejscu. Strata do dwóch wyżej notowanych zespołów jest jednak spora. Podczas gdy Nysanie na koncie mają 40 oczek, to CUK Anioły Toruń i GKS Katowice mogą poszczycić się dorobkiem aż 47 punktów. Stal musi się także oglądać za siebie, mając za plecami przede wszystkim BBTS Bielsko-Biała.
Zobacz również:
Wyniki i terminarz I ligi siatkarzy sezon 2025/2026









