Strona główna » Duda i spółka wykonały zadanie. Na południu w Wieliczce bardzo młodzieżowo

Duda i spółka wykonały zadanie. Na południu w Wieliczce bardzo młodzieżowo

inf. własna

fot. WTS Solna Wieliczka – Facebook

I liga siatkarek tym razem też nie próżnuje w trakcie tygodnia. We wtorek w thrillerze WTS Solna Wieliczka pokonał SMS PZPS Szczyr 3:2, a MVP zawodów została Julia Jaśkowiec. Spacerek mają za sobą siatkarki PGE LTS-u Legionovia Legionowo, które nie pozostawiły suchej nitki na PMKS-ie Nike Węgrów, zwyciężając 3:2. Najlepszą zawodniczką tego meczu wybrano niezawodną kapitan LTS-u, Martę Dudę.

Mecz wielu błędów?

Do rasowego dreszczowca doszło we wtorek w Wieliczce, gdzie lokalny WTS mierzył się z SMS-em PZPS Szczyrk I. W dużej mierze był to pojedynek młodzieży, a obie strony na przestrzeni całego spotkania miały swoje szanse. Nie zmienia to jednak faktu, że końcowo górą były Wieliczanki, zwyciężając na własnym terenie 3:2.

Początek meczu należał do bardzo szarpanych, oba zespoły starały się dać z siebie maksa, wzajemnie wymieniając się prowadzeniem – 9:13, 19:21. Niemałe problemy miała ekipa Marcina Orlika, a szkoleniowiec SMS-u szukał szczęścia na ławce dla rezerwowych. Końcowo jednak gościnie raz jeszcze wzniosły się na wyżyny, wychodząc na prowadzenie 1:0 – 26:24. Po stronie gospodyń dwoiły się i troiły Patrycja Nowacka i Daria Śnieżek, lecz było to za mało. Przyjezdnym ze Szczyrku przewodziła natomiast Michalina Sikora, która miała duże oparcie w koleżankach.

Druga partia początkowo należała do siatkarek z Wieliczki – 5:1, 11:3. Choć adeptki siatkówki ze Szczyrku starały się jeszcze podjąć rękawice, to niewiele im wychodziło. Różnica klas była widoczna gołym okiem, a wypracowana przewaga dała wiele spokoju lokalnej drużynie. Cenne oczka niezmiennie dokładała Julia Jaśkowiec, lecz absolutnie bezkonkurencyjna była Martyna Dynur.

Własny parkiet obroniony…

Kolejna odsłona przyniosła kolejną przepaść, lecz tym razem znów to gościnie dyktowały tempo. Lokalnym ciężko było dojść do głosu, a za moment zespół ponownie został postawiony pod ścianą. Początek trzeciej części faktycznie należał do LTS-u – 10:7. Różnica jednak szybko zaczęła maleć, a przy stanie 17:16, grę znów musiał przerwać sztab Wieliczanek. Sama Śnieżek nic nie mogła, bowiem nie do zdarcia była dwójka Michalina Sikora i Alicja Koprowska, prowadząc zespół do wygranej 25:19 (2:0).

Czwarta partia, to znów bój o przetrwanie po stornie Wieliczanek, które musiały wspiąć się na wyżyny. Ta sztuka gospodyniom się udała, lecz w końcówce różnie mogło się to skończyć. O zamknięcie meczu z kompletem punktów walczyły Dominika Mrożek oraz Michalina Sikora. Lepsza jednak była Daria Śnieżek i Patrycja Nowacka, wyrównując stan w meczu 2:2 – 25:23. Równie wyrównany był tie-break, lecz siatkarki WTS-u nie dały się zwieść, zwyciężając 15:13.

WTS Solna Wieliczka – SMS PZPS Szczyrk I 3:2
(24:26, 25:20, 19:25, 25:23, 15:13)

MVP: Julia Jaśkowiec

Pełna kontrola od początku

Dzień później nie do zatrzymania były z kolei zawodniczki PGE LTS-u Legionovia Legionowo, które dźwignęły ciężar bycia faworytkami. O to jednak nie trudno, gdy gra się z najsłabszą siłą rozgrywek, która jest już na wylocie z rozgrywek. PMKS Nike Węgrów po całkowitej przebudowie nie radzi sobie najlepiej i przyszły sezon spędzi na trzecim szczeblu.

Nie zmienia to jednak faktu, że Legionowianki sięgnęły po kolejny komplet punktów, a MVP znów została kapitan zespołu, Marta Duda. W pierwszym secie gospodynie błyskawicznie przejęły inicjatywę, wychodząc na prowadzenie 6:2. Wówczas pierwszy raz grę przerwał Przemysław Skulimowski. Nic to jednak nie dało. Swoje robiła Marta Duda. Cenne oczka dokładała Liliana Wójcik. Po stronie rywalek konieczne były zmiany – 20:15. W samej końcówce na parkiecie zameldowały się jeszcze Martyna Bulzacka i Elżbieta Podgórni, lecz za moment było już po secie – 25:18.

Jednostronnie było także w drugim secie, a gospodynie znów na dystansie robiły co chciały – 11:6, 20:15. Bohaterki poprzedniej odsłony dalej były w gazie. Rotować składem próbował trener Skulimowski, ale znów jego podopieczne pozostawały w tyle. W samej końcówce Legionowianki popełniły parę błędów. Interweniował Błażej Krzyształowicz, jednak zaraz było już 2:0 – 25:22. Do najbardziej wyrównanych należała trzecia partia, gdzie w końcówce wszystko mogło się zdarzyć. Przyjezdne nie pozwalały gospodyniom uciec – 9:8, 17:16. Siatkarki LTS-u dopięły jednak swego, zwyciężając przy stanie 26:24 (3:0).

PGE LTS Legionovia Legionowo – PMKS Nike Węgrów 3:0
(25:18, 25:22, 26:24)

MVP: Marta Duda

Zobacz również:

Wyniki i terminarz I ligi siatkarek sezon 2025/2026

PlusLiga